

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Łowkowice
Dodatkowe ekspertyzyCzy doszło do dzieciobójstwa?Nadal niewyjaśniona jest sprawa 33-letniej mieszkanki Łowkowic, która podejrzewana jest o dzieciobójstwo. Obecnie trwają dodatkowe badania lekarskie, które ostatecznie mają potwierdzić zarzuty. Sprawa wyszła na jaw pod koniec maja (Kurier nr 20). Wcześniej sąsiedzi widzieli 33-letnią kobietę w zaawansowanej ciąży. Następnie wygląd kobiety świadczył o odbytym porodzie. Przez długi okres czasu nikt jednak nie zobaczył noworodka. Zaniepokojeni sąsiedzi zawiadomili policję. Z pierwszych ustaleń wynikało, że kobieta mogła być rzeczywiście w ciąży, a poród odbył się prawdopodobnie w kwietniu poza jakąkolwiek placówką służby zdrowia. Jak wynikało z dostępnych nam wtedy informacji, kobieta przyznała się do usunięcia (najprawdopodobniej spalenia) martwego - jej zdaniem - noworodka. Jedną z pobudek, która mogła pchnąć matkę do takiego czynu jest działanie pod wpływem tzw. szoku poporodowego. Obecnie wciąż trwają czynności wyjaśniające tę sprawę. - W tej chwili przeprowadzane są dodatkowe badania lekarskie (m. in. badania DNA), które mają ostatecznie potwierdzić odbycie porodu i późniejszy przebieg wydarzeń - poinformował nas Antoni Wojciechowski, prokurator rejonowy w Strzelcach Opolskich. Jeżeli zarzuty się potwierdzą kobiecie zostanie przedstawiony akt oskarżenia dotyczący dzieciobójstwa. Czyn ten jest zagrożony karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Kobieta odpowiada z wolnej stopy. - Mąż pracuje zagranicą, zaś w domu są jeszcze inne dzieci - argumentuje Antoni Wojciechowski. (AJ) |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
strzeleczki
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 57 |  |
|
|
|
|