KRAPKOWICE.net
piątek, 9 stycznia 2009    Adriana, Alicji, Teresy    / °Cpogoda07:48 wschód/zachód słońca16:05
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 58 (20.07.2004)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 58 (58)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Dobra zmierza ku lepszemu
Na nerwicę najlepsza impreza
Biznesmeni walczą ze stresem

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Felieton Szumielski

Wielkie żarcie

Żywności jest dużo. W niektórych krajach nawet za dużo. Ale są także kraje gdzie żywności brakuje. Tam wszystko co daje się zjeść jest dobre. U nas nie jest. Według naukowców - coraz mniej żywności można jeść bez ryzyka utraty zdrowia. Najlepiej jeść bezmyślnie. Ot, chwycić coś w łapę i pożreć, jak to czynili nasi odlegli przodkowie, kiedy nie było jeszcze gazet i telewizji, a nawet uczonych.

Problem jest nawet z tym czym smarować? Nie mam pojęcia czy dzisiaj nadal margaryna jest zdrowsza od masła czy znowu jest na odwrót. Może rzeczywiście lepiej jest nie smarować masłem, ani niczym podobnym tylko smalcem? Ale od tego ma się cholesterol, a z niego sklerozę.

Człowiek w końcu zapomni czego ma się bać. A to już grozi utratą życia. Najlepiej więc nie smarować w ogóle. Suchy chleb źle się przełyka i trzeba popijać. Tu także wybór jest trudny, bo kawa za bardzo podnosi ciśnienie krwi, a herbata... także coś podnosi. Czytałem o tym. Nie pamiętam szczegółów. Nie pamiętam, bo w młodości smarowałem chleb smalcem.

Można popijać winem, bo to pomaga na serce i na wyobraźnię, ale jest zabójcze dla wątroby. Można piwem, bo piwo działa doskonale na nerki, ale deformuje sylwetkę i denerwuje żonę. Można popijać mlekiem, ale trzeba wiedzieć jakim, bo nie każde mleko jest zdrowe. Można ewentualnie wodą, ale tylko po przegotowaniu. A i wtedy kamień osadza się w czajniku i w nerkach.

Najłatwiej mają trawożerni, wspomagani nabiałem, bo tu zagrożeń jest trochę mniej. Są jednak tacy jak ja, którzy wiedzą, że sałata i kapusta jest dobra dla królików, a jeść trzeba konkrety. I wtedy zaczyna się problem. Drobiu nie można, bo karmiony hormonami i na dodatek 'ptasia grypa' - zjawisko mało jeszcze poznane. Wołowina odpada, bo 'choroba wściekłych krów'. Pozostaje więc wieprzowina.

Ale to cholesterol. Może więc baranina i strusie? Jest to jakieś rozwiązanie, bo nie wiadomo, czy jeśli będziemy teraz jedli zielsko, to w przyszłości nie zaatakują nas mszyce. Lubię zmodyfikowaną genetycznie soję, która smakuje jak schabowy, ale nie wiem czy za kilka lat uczeni nie ustalą, że od tego będę podatny na choroby roślin i trzeba mnie będzie faszerować herbicydami.

Jeśli ktoś się odważy to może eksperymentować z jajami i z rybami. Ja jednak radzę przejść na głodówkę. Głodówka wydłuża życie. Każdy musi więc wybrać czy chce żyć długo i byle jak, czy krótko i dobrze. Może więc golonka i piwo?

Zastanawiam się także czy komar, który ostatniej nocy wypijał ze mnie krew, a nie ruszył mojej żony, ma takie same problemy jak my ludzie. A może oni nie mają jeszcze tak rozwiniętej nauki i żarł mnie tylko dlatego, że jestem po prostu o wiele smaczniejszy? Wiadomo, w piwie mięso kruszeje...


Henryk Szumielski


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 58


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 58
SPORTzwiń dział
Najważniejszy cel - wygrywać mecze

Nic dwa razy się nie zdarza





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net

CMS