XVI NIEDZIELA ZWYKŁAIdź, i Ty czyń podobnie!Współczesny człowiek lubi mieć swojego idola. Programy telewizyjne i kampanie reklamowe promują nowych artystów, kampanie wyborcze kreują polityków i przywódców... I scena ewangeliczna promująca inną postawę: Samarytanin opatrujący przypadkowo napotkanego człowieka. I to w kontekście pytania skierowanego do Jezusa: 'Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?'. Stara jak świat recepta na sukces. I to jaki sukces! Sukces na całą wieczność! Kochaj Boga! Kochaj bliźniego! Kochaj siebie! Całym sercem, całą duszą, całą mocą, całym umysłem! Całym sobą! Całym twoim życiem! Masz wymówkę, że nie każdy napotkany człowiek zasługuje na miano bliźniego? Wybierasz ich spośród rodziny, przyjaciół, kolegów, znajomych… Nad nimi łatwiej się pochylić, dostrzec ich cierpienie... Ale nad przypadkowo napotkanym leżącym w błocie pijakiem, zamroczonym narkomanem, dziewczyną z przydrożnego parkingu, rozwrzeszczanym dzieckiem z ulicy? To ponad moje siły! Może wysłuchawszy opowieści o dobrym Samarytaninie, warto zapatrzeć się w tę postać zaprezentowaną i wypromowaną przez samego Jezusa? Może warto, by on był twoim idolem? Jezus przecież i do ciebie powiedział, wskazując na Samarytanina: 'Idź, i ty czyń podobnie!'. ks. Leszek Adamowicz
'Będziesz miłował Pana, Boga swego całym swoim sercem, (...) a swego bliźniego jak siebie samego'. ( Łk 10, 27)
Kocha ten, kto chce pokochać Niepodważalnym atrybutem Ewangelii jest jej przejrzystość. Nie zawiera ona żadnej tajemnej wiedzy przeznaczonej tylko dla wybranych. Ewangelia skierowana jest do każdego i każdy może ją przyjąć. Mimo to są osoby, które twierdzą, że mało z Niej rozumieją. Nie można jednak czegoś pokochać, jeśli się tego nie przyjęło, aby zaś przyjąć, trzeba to najpierw poznać. Dlatego Jezus często wskazuje na konieczność posiadania otwartych oczu i uszu. Dodaje jednak, że usłyszy Go tylko ten, kto ma uszy - ale któż ich nie ma?! Jezus więc wskazuje, że nie chodzi Mu o posiadanie zmysłu słuchu, lecz o decyzję woli: słyszy ten, kto chce usłyszeć, rozumie ten, kto chce zrozumieć, kocha ten, kto chce pokochać... Przez małe 'tak' wypowiedziane Bogu człowiek staje się współtwórcą własnego szczęścia. Jedna decyzja, a pociąga za sobą lawinę błogosławieństw. Bóg bowiem nie chce, żebyśmy byli jak spalona ziemia, ale pragnie uczynić nas urodzajną glebą, na której wzrastają ziarna Prawdy, Dobra i Piękna. Ile razy chciałem zgromadzić was jak ptak swe pisklęta zbiera pod skrzydła, a nie chcieliście. (PAW) |