Zdzieszowice
Stacja kolejowaŚcieżka przez toryZdzieszowicki tunel pod torami kolejowymi okazuje się za dużą przeszkodą na drodze do pociągu i z powrotem, głównie dla młodych osób. Większość przechodniów wybiera nielegalne przejście przez tory, gdzie powstała - wręcz - wydeptana ścieżka. Ludzi zachęca do takiego przechodzenia otwarta furtka, przeznaczona tylko dla kolejarzy. Niektórzy, zapytani przeze mnie przechodnie, wskazują na brak znaku zakazu, inni tłumaczą swoje wygodnictwo i ryzykanctwo atmosferą tunelu, który według nich po prostu straszy. Tunel faktycznie nie zachęca do korzystania z niego. Straszy zwłaszcza wieczorową porą. Choć dopiero niedawno przeszedł kapitalny remont, nie dopilnowano, by zachował ładny wyglad. Bardzo szybko został zdewastowany; lampy stłuczono, a ściany gęsto pokryły się bazgrołami wandali, bo absolutnie nie ma tu mowy o graffiti! Teren przydworcowy nigdy nie był specjalnie pilnowany, no i jest tego efekt. Jedynym, chyba ostatnim symbolem braku pełnej swobody w tym miejscu jest, pojawiający się od czasu do czasu, patrol policyjny, czyhający na przechodzących przez tory... Być może miasto zadba w końcu o zainwestowane pieniądze? Tunel zaraz po remoncie prezentował się naprawdę atrakcyjnie, dlatego niezrozumiałe jest pozostawienie go bez kontroli. Okazuje się, że sporadyczny patrol to raczej za mało, by czuć się tam bezpiecznie.
BB |