Krapkowice
SondaCo sądzimy o zamknięciu przejścia między działkami a stara kotłownią w Otmęcie. Janina i Maria Kiedyś korzystałyśmy przejścia między działkami, ale właściwie rzadko... Wcale nam to nie przeszkadza, że przejście będzie zamknięte. Może i niektórym było wygodniej, ale dzięki temu, że zostało zamknięte, może będzie czyściej. Tam zawsze było pełno śmieci... I ciągle kręcili się chuligani. Chodzenie dookoła nie będzie dla nas problemem, z resztą - droga między działkami a kotłownią wcale nie była wiele krótsza od tej, która prowadzi chodnikiem. A ludzie zawsze mają swoje ulubione przejścia i skróty, więc pewnie dlatego im się to nie podoba.
Sylwia Kiedy przejscie nie było zagrodzone, chodziłam tamtędy często. Miałam troszkę bliżej, a teraz muszę chodzić bardziej okrężną drogą. Przejście między obok garaży - jak dla mnie - było bezpieczniejsze, dobrze się tamtędy chodziło. Ostatecznie mogę chodzić i tędy i tędy, ale koło garaży zawsze było bliżej i szybciej.
Marysia To bardzo źle, że zamknięto skrót! Człowiek przejeżdżał tamtędy na rowerze z działki bardzo spokojnie. Można było i z dziećmi i z dziećmi na rowerkach, a teraz musimy jeździć dookoła, po chodniku, bo na ulicy niebezpiecznie. Żeby chociaż na rowery zrobili małą ścieżkę... Nic więcej. Tam było bardzo bezpiecznie. Wracam z działki zwykle bardzo obładowana, a tu chodzi pełno ludzi, jest duży ruch samochodowy.
Wojtek i Łukasz Źle, źle, źle się stało, że zamknięto to przejście, bardzo źle! No jak to? Teraz wszyscy będą chodzić tak dookoła? Dopiero dziś zauważyliśmy, że jest zamknięte i byliśmy bardzo źli i zdziwieni. Chodziliśmy tędy i w dzień i w nocy, różnie... Ale nigdy nikt nas nie zaczepiał, zawsze było spokojnie. Teraz jest niebezpiecznie, bo trzeba będzie przechodzić przez płot(śmiech)... Dobrze by było, gdyby zlikwidowali to ogrodzenie. HON |