KRAPKOWICE.net
piątek, 9 stycznia 2009    Adriana, Alicji, Teresy    / °Cpogoda07:48 wschód/zachód słońca16:05
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 58 (20.07.2004)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 58 (58)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Dobra zmierza ku lepszemu
Na nerwicę najlepsza impreza
Biznesmeni walczą ze stresem

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Piłka Nożna IV Liga

Najważniejszy cel - wygrywać mecze

Miałem przygotowany cały cykl treningowy, ale nie było z kim go przerobić, trenowało pięciu, sześciu zawodników, w tym dwóch rezerwowych. A jak można kogoś nauczyć jeśli go nie ma - z Ireneuszem Harasem, trenerem Unii Krapkowice o minionym sezonie i planach na nowy, rozmawia Roman Godlewski.


Dlaczego drużyna tak słabo wypadła w drugiej rundzie, gdzie tkwi przyczyna?

Przyczyna tkwi w tym, że to już było rozluźnienie zawodników po rundzie jesiennej. Każdy myślał, że już jest piłkarzem z prawdziwego zdarzenia, więc po co trenować. Było bardzo małe zaangażowanie zawodników w treningach...

I to było widać na boisku...

Dokładnie. Niestety w czwartej lidze trzeba już przynajmniej dwa razy w tygodniu trenować.

A co było największą bolączką drużyny w tej rundzie, chyba gra ataku, tak?

Tak, najbardziej brakowało nam siły uderzeniowej jeśli chodzi o zdobywanie bramek. W meczach przy stanie zero - zero, mieliśmy sytuacje bramkowe, których nie potrafiliśmy wykorzystać, no i później wiadomo, traciliśmy bramki w ostatnich minutach. Denerwowała się defensywa, atak i później się to przełożyło na cały zespół, na cały kolektyw i nie było już takiej pozytywnej atmosfery w drużynie.

Nie było w tej rundzie również przynajmniej dwóch meczów, w których wystawił pan ten sam skład.

Tak, a nie inaczej złożyło się w tej rundzie, że nie było stabilizacji składu. W każdym meczu na boisko wychodził inny skład i to również miało wpływ na nasze wyniki. Część zawodników się uczy, część pracuje i tu chodzi o to by zawodnicy zmienili swoją mentalność. Jeżeli podejmują się, że chcą grać w piłkę, to niestety trzeba to sobie tak zorganizować, by przyjść na trening przynajmniej dwa razy w tygodniu.

Dlaczego niektórzy zawodnicy nie chcą grać w pierwszej drużynie?

Powiedziałem o tym przed chwilą, to jest wyłącznie brak zaangażowania, brak ambicji, aby grać jak najmniejszym nakładem sił. I później było widać, że brakuje umiejętności, a w czwartej lidze trzeba już trochę więcej pokazać.

Czyli zawodnicy przestali sie rozwijać i spoczęli na laurach?

Tak, nad tym musimy popracować przed nadchodzącym sezonem.

Jak wygląda na dziś sytuacja w drużynie, kto zostaje, kto odchodzi i kogo zamierzacie pozyskać? Wiem, że kilku zawodników przymierza się do odejścia?

Parę osób? W tej chwili mi wiadomo, że pismo napisał tylko Daniel Sikacki, a kto chce odejść, a kto nie, to jeszcze za wcześnie o tym mówić. Dopiero dziś zaczynamy treningi, zobaczymy kto przyjdzie, kto zacznie trenować i wtedy będzie wiadomo.
Jeżeli chodzi o wzmocnienia, to już przeprowadziliśmy rozmowy, ale jeszcze nie będę podawał nazwisk. Muszę mieć jeszcze dokładne potwierdzenie i wtedy będziemy wszystko wiedzieć. Dało się to odczuć w tej rundzie, że drużynie są potrzebne wzmocnienia w ataku i dlatego musimy ściągnąć kogoś z zewnątrz.

Słyszałem, że Andrzej Kukuś chce zawieśić korki na kołku?

Andrzej powiedział, że chce trochę odpocząć, ale będę chciał z nim o tym jeszcze rozmawiać.

Jest to przecież zawodnik z dużym doświadczeniem...

Tak. Taki zawodnik w drużynie sie przyda, żeby uspokoić grę.

Oprócz wzmocnień w ataku przewidujecie jakieś wzmocnienia w pomocy? Przydałby się w drużynie dobry rozgrywający?

Zgadza się, formacja ataku i pomocy nie błyszczała w tej rundzie.

Ale obrońcom również zdażały się słabe występy...

Tak, tylko to się brało z tego, że obrońcy denerwowali się na tych z przodu, bo oni nie strzelali, a później wychodziła kontra i obrońcy popełniali błędy, trzeba wziąć to pod uwagę. Nasza siła uderzeniowa była taka, że w rundzie jesiennej strzeliliśmy 31 bramek, a w tej rundzie strzeliliśmy tylko 19, w jesiennej straciliśmy 20 bramek, a teraz straciliśmy 32. O czymś te liczby świadczą.

Czy ma pan jakiś sposób na zawodników, by obudzić w nich ducha walki?

Wydaje mi się, że oni to teraz sami zrozumieli. W rundzie jesiennej była pełna mobilizacja, a później było już odpuszczanie treningów i każdy miał jakieś wytłumaczenie. Ale trzeba też wziąć pod uwagę, że to są amatorzy. Brak dwóch podstawowych graczy z pierwszej rundy, wpłynął na to, że zespół praktycznie nie istniał na boisku. Mieli szansę zaprezentować się zawodnicy, którzy mieli pretensje po rundzie jesiennej, Że nie mają miejsca w składzie. Wskoczyli do składu i niestety nie błyszczeli.

Może byli zbyt pewni miejsca w składzie?

Tak. Poza boiskiem można być mocnym w gębie, ale to wszystko trzeba pokazać na murawie i później skutki było widać na boisku.

Czy dalej trzech młodzieżowców musi grać w drużynie przez 90 minut?

Tak, na razie nic się w przepisach nie zmieniło.

Czy ma pan zamiar zmienić taktykę. Ostatnie Mistrzostwa Europy pokazały, a szczególnie reprezentacja Grecji, jak ważne są stałe fragmęty gry. Może nad tym należało by popracować?

Oczywiście, jak ważne są stałe fragmęty, Grecja pokazała w trzech ostatnich meczach zdobywając w ten sposób bramki. Miano pretensje do Greków, że prezentują defensywny futbol, ale to wszystko później procentowało. Jeżeli chcąc przygotować zespół, żeby spełniał moje założenia, wykonywał dobrze stałe fragmęty gry, to zawodnicy muszą przychodzić na treningi. Miałem przygotowany cały cykl treningowy, ale nie było z kim go przerobić, trenowało pięciu, sześciu zawodników, w tym dwóch rezerwowych. A jak można kogoś nauczyć jeśli go nie ma.

To chyba trudny sezon przed wami?

Czy trudny? Zobaczymy kogo będziemy mieli w kadrze, bo jak powiedziałem wcześniej wzmocnienia muszą być. Bez wzmocnień jakby chciał odejść Sikacki i Kukuś, to byłaby tragedia. Zdaję sobie sprawę, że musimy podjąć odpowiednie kroki, by do tego nie doszło, ale również sami zawodnicy muszą zmienić swoje podejście.
Do drużyny doszło czterech zawodników, którzy skończyli wiek juniora i teraz z nimi będziemy pracować. Do składu dołączył Ziemkiewicz, Stańkowski, Smykała i Cyganik. Są to zawodnicy, którzy rozegrali już kilka meczy w IV lidze, wszyscy dobrze się zaprezentowali i to jest pocieszające. Wszystko zależy od zawodników, muszą cały czas rozwijać swoje umiejętności, VI liga to już jest wysoki poziom. Jeśli będą trenowali, wchodzili w zespół, zgrywali się, to jeszcze wszystko przed nimi. Trening, trening i jeszcze raz trening, bez tego się nie da nic osiągnąć w IV lidze, trzeba mieć umiejetności i wolę walki. Dzisiaj piłka nożna jest bardzo szybką grą i trzeba mieć 'akumulatory' dobrze naładowane, żeby wytrzymać i kontrolować grę przez całe 90 minut. Wiadomo, że nie ma zespołu, który grałby na pełnych obrotach cały mecz, bo to są takie fazy, kiedy trzeba przyśpieszyć lub zwolnić grę i nad tym trzeba pracować. I najważniejsze, do umiejętności potrzebne jest myślenie, trzeba umieć mądrze wykonywać założenia, to jest wszystko ładne na papierku, a w rzeczywistości są z tym problemy. Powtarzam zawodnikom, że są jak aktorzy na scenie, dla nich przychodzą ludzie, by ich ogladać. Szkoda trochę kibiców, trzeba ich szanować. Po to przychodzą i jeżdżą na mecze, by być z drużyną. Wiedzieli, że coś złego dzieje się z zespołem i dobrze, że byli wyrozumiali.

Miniony sezon już na nami, spadł panu kamień z serca?

Tak, mielismy teraz krótki urlop, przechodzimy do nowego rozdziału, zobaczymy kto będzie na pierwszym treningu.

Pierwszy mecz w sezonie 2004/2005 zaplanowano na 14 sierpnia...

Gramy 14 w sobotę, a następny mecz już 18 w środę. W sierpniu rozegramy cztery kolejki.

Najważniejszy cel w nowym sezonie?

Najważniejszy cel jest taki, żeby wygrywać mecze. Chcemy się skonsolidować i pokazać w rundzie jesiennej, że poprzednia runda była wypadkiem przy pracy. Chcemy zmazać tę plamę przed kibicami i pokazać, że potrafimy grać. Gdy się gra i wygrywa, to jest atmosfera w zespole, są chęci. Dzięki wygranym można przyciągnąć do klubu sponsora, co wiąże się z większymi premiami za zwycięstwa.Jest pan pełen optymizmu przed nową rundą?

Muszę być optymistą. Jestem nim przed każdym meczem, jak zespół wychodzi na boisko.

Życzę zatem, by ten sezon był lepszy od minionego i dziękuję za rozmowę.

Dziękuję.


Roman Godlewski


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 58


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 58
SPORTzwiń dział
Najważniejszy cel - wygrywać mecze

Nic dwa razy się nie zdarza





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net

CMS