Felieton
SzumielskiNa żywoTeraz jesteśmy w Unii i wyraźnie widać, że rację mieli i ci, którzy byli za i ci, którzy byli przeciw. Jednym się polepszyło innym nie.Jedni zyskali, inni nie. Wszystkim podrożało. Ale wędrówki ludów ruszyły. Co ciekawe, to nie Polacy zaludnili Europę w poszukiwaniu pracy, ale zachodni bezrobotni zaczęli zaludniać Polskę, bo w Polsce im się to opłaci. Dostają forsę, taką, jaka wynika z przepisów prawa w ich krajach, a żyją u nas, gdzie za te pieniądze żyć można wygodnie i godnie.
Opowiadała mi znajoma jakie problemy miała jej koleżanka, która gościła u siebie niemieckiego turystę. Pyta go co chce na deser? Zapytała po polsku. A on jej na to - Ja gut. Jagód chcesz? Proszę bardzo - i zaserwowała jagody. Dobre? - zapytała dla pewności. Ja gut - odpowiedział Niemiec. No, cóż - podała jeszcze raz to samo. Ale on znowu, że chce ''ja gut''. Nie mam więcej - mówi koleżanka koleżanki. On uśmiecha się - Danke! Danke! ''No, nie. To już bezczelność. Danki mu nie dam. Ona ma narzeczonego. Jak on tu na seksy przyjechał, to niech idzie do agencji. Wyrzuciłam go i nawet pieniędzy nie wzięłam''.
U nas teraz jest tak samo jak w Unii. Tam pada i u nas pada. Tam pada deszcz i grad, a u nas wszystko. Kiedy się podniesie to każdy zobaczy. Na razie widzę poranne kolejki u rzeźnika. Nie wiem czy w Unii też ludzie stoją w kolejce po tanie mięso.
Zresztą mięso to nie problem. Problem jest w bankach, gdzie kolejki są dłuższe niż w sklepach mięsnych, chociaż banków nie brakuje i jest ich już więcej niż aptek, No, może tyle samo. Stojąc w kolejce w banku źle się czuję, bo w bankowych kolejkach nie ma żadnych emocji - wiadomo, dla wszystkich wystarczy. Kłopot w tym, że jak biorę pieniądze, to jednocześnie je dostaję i mi je zabierają. Mam więc i mniej i więcej. Mniej na koncie, więcej w portfelu.
Lato nie jest zbyt gorące, więc ludzie się nie gorączkują. Będą gorączkować trochę później. Lepiej zawczasu kupić aspirynę. Aspiryna jest dobra na wszystko. Nawet na serce - rozszerza naczynia krwionośne i krew swobodnie płynie, żywiej. Zresztą na wiosnę i latem krew zawsze płynie żywiej. W młodzieży. Do staruszków ''żywiej'' jakoś nie pasuje. Letnie życie dodatkowo ożywia telewizja, gdzie przy różnych okazjach pojawia się napis ''na żywo''. Zawsze się boję, że podczas jakichś uroczystości pogrzebowych, przy zbliżeniu katafalku pojawi się ten napis.
Telewizja pokazuje te same filmy po kilka razy. Oczywiście jest wybór. Sami decydujemy którego filmu już nie chcemy oglądać. Poza tym możemy wyłączyć telewizor i na żywo patrzeć sobie w oczy. Jeśli nie mamy ochoty na miłość, ani na kłótnię - patrzymy w lustro. Jeśli nie mamy lustra, spoglądamy w głąb siebie. Uwaga! To bardzo niebezpieczne zajęcie:
- Ale ty masz pusty łeb! - Ale ty masz pusty łeb! - Dlaczego mówisz to samo dwa razy? - To nie ja, to echo.
Henryk Szumielski |