Krapkowice
PromenadaŚmietnik na promenadzieButelki, torby foliowe, papiery i - przepełnione kosze na śmieci. Z takim widokiem może spotkać się turysta, odwiedzający nasze miasto, który postanowi iść na spacer krapkowicką promenadą.
Wszystkie śmieci leżą sobie swobodnie na ścieżkach i trawnikach wzdłuż pomenady. Jeżeli ktoś chciałby przespacerować się pod mostem, zamiast przechodzić przez ruchliwą ulicę Głowackiego, to ostrzegamy - można naprawdę się wystraszyć, widząc tak dużą ilość śmieci. Stan tego miejsca można porównać tylko do wysypiska śmieci. Jeżeli komuś już uda się przebić przez sterty śmieci, to później jest zmuszony do pokonania jeszcze jednej przeszkody. Ścieżka, prowadząca od mostu do tarasu widokowego, jest zarośnięta wysoką trawą, a wygląd tarasu także pozostawia wiele do życzenia. Gdy wjeżdzamy przez most do Krapkowic, to rzuca się w oczy ściana przy tarasie. Jest ona po prostu ohydnie pomazana farbami. Taka wizytówka miasta niezbyt dobrze o nas świadczy. Można by przecież wziąć przykład z władz samorządowych Gogolina, którzy potrafili zatrudnić graficiarzy do pracy na rzecz miasta. Mówię tu o przepięknie pomalowanym budynku biblioteki i ścianach amfiteatru. Jak widać, my też posiadamy ścianę do zagospodarowania przez młodych artystów, może powinnyśmy to wykorzystać? cekabe |