Krapkowic
Park przy UniiMałoletni biesiadnicyMieszkańcy Krapkowic, korzystający z parku znajdującego się przy stadionie Unii, skarżą się na tych, którzy w godzinach popołudniowych (od 18.00 do 21.00) wybierają sobie to miejsce do 'alkoholowych' biesiad. Jak mówią czytelnicy, młodzi, nawet kilkunastoletni chłopcy często dostają 'małpiego rozumu'. Okupowane są zwykle ławki, znajdujące się w głębi parku, a mieszcząca się w pobliżu kaskada, służy do rozbijania butelek. - Strach tam podejść, a człowiek nie śmie zwrócić im uwagi. Zresztą, chodzi o to - prawdopodobnie, żeby wykazać się jak największą siłą i jak nawięcej zdemolować. Widziałam tam policję, ale w godzinach południowych, a to na biesiady zdecydowanie za wcześnie. Zresztą, policja przejeżdża tam tylko samochodem i nie wchodzi do parku. Wtedy wszyscy 'besiadnicy' stoją na baczność, jak aniołki - informuje nasza czytelniczka. No cóż, krapkowiczanom pozostaje jedynie kłaść się spać już około godz. 20.00, bo spacery o tej porze i w tym miejscu - nie są wskazane, przynajmniej dopóki nie zainteresują się tą sprawą odpowiednie służby. (EL) |