Krapkowice
Ul. ParkowaRynek to nie wszystkoBoli mnie, że w Krapkowicach istnieje jedynie Rynek i te najważniejsze ulice - mówi jedna z naszych cztelniczek.
Ulica Prudnicka to przecież taka reprezentacyjna ulica Krapkowic. Wystarczy jednak skręcić w bok, w ulicę Parkową i tam - włos się jeży na głowie. Na jezdni brukowanej kostką granitową rosną metrowej wyskokości chwasty. Taka sytuacja zaczyna się już w pobliżu dawnej Spółdzielni Mleczarskiej. Natomiast chodnik - w niczym już go nie przypomina. Tam, przy padającym deszczu, wysoki człowiek musi chodzić schylony wpół, bo nad chodnikiem rosną jakieś - nieokreślonego gatunku - krzewy i rośliny. Z całą pewnością stwierdzam, że ta ulica od kilkunastu lat nie była zamiatana i porządkowana. Chciałabym się zapytać, kto powinien się tym opiekować, bo wiosną prowadzi się akcje sprzątania samego parku, natomiast 10 metrów od Prudnickiej, tam gdzie już nikt nie mieszka, nic sie nie robi. Nie podoba mi się to, bo Krapkowicach jest nie tylko Rynek czy bulwary na Odrą, ale również inne ulice, które - przy niewielkim nakładzie - powinny inaczej wyglądąć i trzeba o to zadbać. Jeżeli te drzewa i krzewy podrosną, to płyty zaczną się wyginać, co grozi - co najmniej skręceniem nogi.Ubolewam, że nasi samorządowcy tego nie widzą. Proponuję też, żeby nazwę ulicy zmienić na 'Zarosnięta', wtedy łatwiej będzie trafić do mieszkających tam ludzi. (ELIOT) |