SondaJak się żyje w Gogolinie?Maria, Asia, Seweryn, Niko
Wszyscy mieszkamy w Gogolinie od urodzenia, podoba nam się tu bardzo. Są pewne minusy, na przykład to, że mieszkamy koło stadionu i czasem, w związku z imprezami mamy dużo hałasu. Ale i tak cieszymy się, że takie imprezy są organizowane. Poza tym, najbardziej doskwiera nam brak pożądnych sklepów. Nie ma tu sklepu odzieżowego, obuwniczego czy takiego, w którym można kupić artykuły dziecięce. Po wszystko trzeba jeździć do Krapkowic albo Opola, a przecież Gogolin to też podobno miasto!
Bartek
Mi najbardziej brakuje jakiegoś domu kultury, w którym byłaby sala prób. Mam zespół i musimy kombinować sami; latem gramy na strychu, zimą w piwnicy w naszych domach. Szkoda też, że nie ma więcej boisk, np. do kosza. Ale ogólnie - miasto jest zadbane, czyste i ciągle się rozbudowuje. Wydaje mi się także, że jest też coraz lepsza organizacja imprez takich, jak ta. Władze miasta zapraszają też ciekawsze - niż kiedyś - zespoły.
Dorota i Tomek
Mieszkamy w Gogolinie od niedawna. To, co nas tu zaskoczyło, to przede wszystkim sprawa parkingów. Na przykład na osiedlu, na którym mieszkamy nie można zaparkować na wolnym - w danym momencie - miejscu, bo panuje tu takie niepisane prawo, że to miejsce należy do kogoś innego. Także zimą często słyszeliśmy, że nie możemy tu zaparkować, bo sąsiad właśnie sobie odśnieżył to miejsce. Ale to nas właściwie bawi. Mniej bawi nas fakt, że w Gogolinie są strasznie wysokie podatki dotyczące działalności gospodarczej. Są tak wysokie, jak w Opolu, a różnica między możliwościami w tych dwóch miastach jest ogromna! Podoba nam się park, ale tylko ten na Ligonia. Tak prawdę mówiąc, zadbane jest tylko centrum, a o resztę miasta nikt nie dba. HON, (AJ) |