Naszym zdaniemJakie są możliwości rozrywki w naszym mieście?Gabriela i Kasia:
Rozrywki z prawdziwego zdarzenia to tu nie ma... Są jakieś lokale, dyskoteki, ale to przecież nie wszystkim się podoba. Powinno być coś przeznaczonego tylko dla młodzieży, tej młodszej, a nie tylko zadymione kluby, w których pije się alkohol. Taka typowa 'młodzieżówka'. Chciałybyśmy, żeby latem uruchomiono jakiś basen... Basen przede wszystkim. Także kryty by się przydał. Mogłaby być kręgielnia czy zimą - lodowisko. Tak na co dzień zostają tylko spotkania z koleżankami i oglądanie telewizji, a w roku szkolnym wszyscy siedzą w domu i się uczą, bo naprawdę nie ma ciekawszych możliwości, szczególnie dla młodzieży.
Ania:
W sumie to nie ma tu zbyt wielu miejsc, gdzie ciekawie można spędzić czas. A podobno w młodzież należy inwestować, prawda? Jak już zdecyduję się wyjść gdzieś ze znajomymi, to zwykle wychodzimy do jakiegoś baru, ale to czasem też się nudzi, więc przydałoby się takie miejsce, w którym można rozwijać swoje zainteresowania. Na przykład mogłoby być więcej koncertów. Miasto zrobiło nam skate park. Niestety, ze sklejki, która nie jest odporna na wodę, więc nadawał się on do użytku tylko do pierwszego deszczu i już wymaga on remontu, bo jest po prostu niebezpieczny! Dobrze by było, gdyby odnowiono boiska. Jest wielu ludzi, którzy coś trenują, a w Krapkowicach - tak naprawdę - jest jedno ogólnodostępne, porządne, wyremontowane boisko...
Ola i Sara:
W wolnym czasie możemy spotykać się z koleżankami i kolegami i... właściwie tylko spacerować po osiedlu i okolicach. Nic więcej nam nie pozostaje. Można by - nawet w domu kultury - organizować jakieś imprezy dla młodzieży, takiej poniżej 'osiemnastki'. Poszło by się czasem potańczyć, gdyby było gdzie. W roku szkolnym czasem jakieś zajęcia pozalekcyjne organizuje nasza szkoła, na przykład takie dyskoteki czy jakieś zajęcia sportowe. Ale w czasie wakacji, siedząc w Krapkowicach, można naprawdę się zanudzić. HON |