CiekawostkiNoworodki - esteciBrytyjscy naukowcy zauważyli, że noworodki, podobnie jak dorośli, wolą przyglądać się atrakcyjnym twarzom. Badano głównie dzieci, które miały zaledwie dwa dni, ale niektóre z nich przebadano już w kilka godzin po porodzie. Badacze z Uniwersytetu w Exeter pokazywali trzymanym na rękach noworodkom pary zdjęć, wyświetlanych na tablicy. Jedno z nich prezentowało twarz uznaną powszechnie za bardziej atrakcyjną, niż twarz na drugim zdjęciu. Okazało się, że noworodki poświęcały średnio 80 procent więcej czasu i uwagi na przyglądanie się ładniejszej twarzy, nawet jeśli obie twarze były podobne pod względem pewnych szczegółów. Wyniki eksperymentu badaczy wskazują na to, że dzieci mają wrodzoną zdolność do odróżniania rysów twarzy. Dzięki temu mogą one nie tylko rozpoznawać znajome oblicza, np. twarz matki, ale też zdobywać informacje na temat nowego środowiska, mimo że obrazy widziane przez noworodki są rozmazane. Te badania sugerują również, że zdolność do oceniania atrakcyjności twarzy może być w dużym stopniu wrodzona, a nie tylko nabyta, wyjaśniają naukowcy.
Ulotka dla Żydów
'W samolocie można się modlić na siedząco; wstawanie i blokowanie przejść może przeszkadzać innym pasażerom, a nawet prowokować konflikty' - ostrzegają izraelskie linie lotnicze El Al w specjalnej ulotce opracowanej przez szacownych rabinów. Wielu ortodoksyjnych Żydów modli się podczas lotu, wstając w tym celu z miejsc. Rabini wyraźnie zalecają modlenie się 'w małych grupach, bez wstawania z miejsc'. Niepotrzebnie wstają - głosi ulotka - bo 'siedzenie, to nie grzech'. Należy tylko dopilnować, żeby w pobliżu nie było 'nagości' - zastrzegł jeden z rabinów, nawiązując do 'nieskromnie' ubranych pasażerek.
Szukamy podobnych sobie
Mimo obiegowej opinii, że przeciwieństwa się przyciągają, z badań wynika, że szukamy przyjaciół, którzy są do nas podobni. Zdaniem naukowców, znajome twarze w otoczeniu przypominają nam o rodzinie, zaś szukając partnera nie kierujemy się już podobieństwem twarzy innych do naszej. Według psychologów wynika to z biologicznych mechanizmów nie dopuszczających do kazirodztwa. Kanadyjscy naukowcy pokazywali badanym ochotnikom twarze mężczyzn i kobiet, które przy pomocy komputera upodobniono do krewnych osób badanych. Poproszeni o wybranie sympatycznych twarzy, mężczyźni wybierali twarze męskie upodobnione do ich bliskich, zaś kobiety - twarze żeńskie przypominające ich rodzinę. Z kolei wybierając osoby atrakcyjne seksualnie badani nie kierowali się podobieństwem rodzinnym.
Pij 'kranówę'
Kolejny raz organizacje konsumenckie zachęciły Włochów do picia - zamiast wody mineralnej - wody z kranu. Przypominają, że od dawna już podaje się ją w restauracjach. Stowarzyszenie 'Altro consumo', które zrzesza blisko 300 tysięcy konsumentów, poddało analizie wodę serwowaną w restauracjach. Najczęściej w butelkach z etykietką znanych firm znajduje się woda z kranu. Niektórzy, by uspokoić własne sumienie, przepuszczają ją przez specjalne filtry. Reakcja konsumentów jest zaskakująca. Jedyne zastrzeżenie, jakie mają do nieuczciwych właścicieli restauracji, dotyczy ceny fałszowanej wody mineralnej. Czasem kosztuje ona nawet 2 euro za butelkę! Co ciekawe, żadnych zastrzeżeń nie budzi fakt, że w środku jest zwykła woda z kranu. Jest ona, jak się okazuje, znacznie zdrowsza od tego, co sprzedaje się pod nazwą 'wody mineralnej', w której - jak pokazują okresowe analizy - znaleźć można wszystko, z truciznami typu cyjanek potasu włącznie. Tymczasem wodociągi w większości miast dostarczają zdrowego płynu, który na pewno nikomu nie zaszkodzi. Gdyby Włosi posłuchali tych rad, splajtowaliby wytwórcy wód mineralnych. Ich spożycie wynosi 182 litry rocznie na jednego mieszkańca, a to 41 litrów więcej niż we Francji i cztery razy tyle, co w Ameryce.
HON |