Krapkowice
Spotkanie z pielęgniarkamiPoczekamy, zobaczymyW czwartek w sali Domu Kultury dyrektor krapkowickiego SP ZOZ-u, Józef Kuliński spotkał się z członkami Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oraz Związku Zawodowego Pracowników SP ZOZ.
Głównym celem spotkania było przekonanie pracowników do wstrzymania się, aż do marca przyszłego roku, z roszczeniami wynikających z tzw. 'Ustawy 203'. - To wszystko, co powinno być wypłacane za rok 2004 zwieszamy do tego terminu. Natomiast wszystkie inne zaległości z roku 2001 - 2003, zgodnie z wyrokami sądowymi czy porozumieniami, będą sukcesywnie wypłacane - poinformował nas Józef Kuliński.
Dyrekcja krapkowickiego ZOZ-u liczy na nową ustawę. Taką, która pozwoliłaby zadłużonym ZOZ-om skorzystać z państwowych środków przeznaczonych na oddłużenie palcówek zdrowia. Na razie jednak trwają prace legislacyjne, a ich efekt jest nadal mglisty. Do piątku na kontach krapkowickiego ZOZ-u nie pojawiły się również pieniądze z pożyczki obiecanej przez starostwo powiatowe. Środki te w głównej mierze miały zostać przeznaczone na wypłaty zaległości wobec pracowników właśnie z tytułu ustawy 203. Pytanie o to, kiedy będą dostępne, kilkakrotnie skierowane zostało do Norbeta Kiclera oraz Henryka Steinhoffa, radnych powiatowych uczestniczących w spotkaniu.
Mariola Kaczmarczyk, przewodnicząca Związku Pielęgniarek i Położnych: - Jak słyszę, że ktoś znowu mówi o cierpliwości, bo będzie lepiej, to już mi się nawet mówić nie chce. Powiedziałam to zresztą również pod adresem panów ze starostwa powiatowego. Jeżeli starosta w wywiadzie obiecuje, że pieniądze dla pracowników będą, a ich dalej nie ma, to jak ja mam się później tłumaczyć z porozumienia, które chce dyrektor zawrzeć ze związkami? Jednak generalnie, propozycja dyrektora spotkała się wśród pracowników z wyjątkowym zrozumieniem. Nawet sama byłam zaskoczona. Może jest to spowodowane tym, że już tyle czekamy, to poczekamy jeszcze i te pięć miesięcy. Tym bardziej, że osoby, które są w bardzo ciężkiej sytuacji, a mają wyroki, po rozmowie z dyrekcją mają możliwość wypłaty tych zaległych pieniędzy. Jednym słowem, będziemy czekać, chociaż to na pewno nie jest dla nas niczym korzystnym. (ELIOT) |