

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Krapkowice
Nowy Klub MotocyklowyMotocykliści OKRMit o zatwardziałych łobuzach na motocyklach jest sukcesywnie obalany przez sympatyków dwóch kółek, którzy wspólnie dzielą tę wspaniałą pasję, jaką jest jazda motocyklem.
 | Powstała grupa motocyklowa OKR RIDER zrzeszająca w swoich szeregach motocyklistów powiatu krapkowickiego to nie żaden zrzeszony klub motocyklowy - to coś więcej, po prostu wolna grupa miłośników tego wspaniałego hobby. Tu nie ma żadnych przymusów i presji, jakie często towarzyszą w zrzeszonych klubach. OKR RIDER funkcjonuje na zasadach dobrej woli. Członek grupy jeździ wtedy, kiedy ma na to ochotę i co ważne, jeżeli sprawy osobiste (patrz: rodzina) mu na to pozwalają. W naszych szeregach znajdują się różni miłośnicy tej pasji, tu nie ma żadnych kryteriów ważna jest chęć i oczywiście posiadanie motocykla. Zasady: to brak zasad. Dla nas ważny jest człowiek i to, co sobą prezentuje, nieważne czy ma Harleya, Hondę, Jawę, czy starego Junaka, tu nie dyskryminujemy nikogo. Przestrzegamy prawa i przepisów ruchu drogowego w naszym gronie - nie chodzi o prędkość, jaką można rozwijać na jednośladach, szczególnie tych współczesnych - my stosujemy podstawowe motto, które zawsze pozwala nam wracać cało z takich eskapad: „ Jedź tak, żeby wszyscy widzieli ciebie, i żebyś ty widział wszystkich”. Zawsze staramy się nawiązywać kontakt z ludźmi, gdziekolwiek się znajdujemy. Ludzie bardzo ochoczo podchodzą do naszych motocykli, interesują się ich parametrami, a i Junak przywołuje w nich wspomnienia młodości. Wielu oglądających często zwraca się z prośbą o to, by móc usiąść za sterami naszych pięknych maszyn lub chociaż zrobić sobie zdjęcie. Nigdy nie odmawiamy tej przyjemności, bo jest to również powód do dumy dla nas.
 | Do naszej grupy przystały także nasze żony, które z początku niechętnie spoglądały na nasze zainteresowania, lecz z upływem czasu, najpierw towarzysząc nam za sterami czterech kółek, w końcu przekonały się do wyjątkowości tego pojazdu i dzielnie towarzyszą nam podczas motowypraw. Nie preferujemy agresywnych zachowań, które nieraz towarzyszą ścigaczom i crossom. W naszej grupie nie ma takich ludzi. Zachęcamy wszystkich, którzy posiadają swoje gdzieś zadekowane 2 kółka, ażeby wyciągnęli swoje maszyny i o ile akceptują nasz styl jazdy dołączyli do nas. A fanów i miłośników w powiecie stale przybywa.
Jazło |
| |
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 74 |  |
|
|
|
|