Weterynarz radzi
Zagranicę ze zwierzakiemPaszporty dla zwierząt
Obecnie w kraju wprowadzany jest system elektronicznej identyfikacji zwierząt, polegający na wszczepieniu podskórnym mikroprocesora tzw. 'czipa ', który będzie zawierał informacje o kraju, województwie, powiecie i gminie, z której zwierzak pochodzi.
 | W kilku miastach Polski system już funkcjonuje. W Krapkowicach już pierwsze ziwerzęta są 'zaczipowane' i wystawione zostały pierwsze paszporty. Niestety, koszt znakowania i wydania paszportu ponosi właściciel zwierzęcia. Można naszego pupila tylko oznakować, a paszport wyrobić w momencie, gdy będziemy wyruszać za granicę. Są klienci, krórzy chcą tylko, by oznakować ich zwierzę, co w przypadku zagubienia czy kradzieży zwierzaka ułatwi drogę powrotu do właściciela. Schroniska, Policja i Straż Miejska oraz placówki weterynaryjne będą z czasem wyposażone w czytniki, dzięki którym będzie można zidentyfikować zwierzaka. Znakowanie przeprowadzają tylko lekarze weterynarii. Zabieg jest krótkotrwały (jak zaszczepienie) i bezkrwawy. Czip jest całkowicie obojętny dla organizmów żywych, nie wywołuje odczynów zapalnych i nie ma tendencji do wędrowania po ciele, raz umieszczony na lewej stronie szyi pozostaje tam całe życie. Zabieg jest całkowicie bezpieczny dla zwierzaka. Informacje zawarte pod numerem czipa przesyłane są do centralnej bazy danych w Polsce i nikt nie może ich przetwarzać. Trwale oznakowane zwierzaki będą mogły mieć wyrobiony paszport (także tylko przez upoważnionego lekarza weterynarii), który będzie podstawą do poruszania się po krajach Unii Europejskiej. Dyrektywa unijna mówi o tym, że od 2012 roku psy, koty i fretki mają być trwale oznakowane chipem, a do tego czasu trwałym oznakowaniem może być też czytelny tatuaż. Wybierając formę oznakowania poleca się od razu wszczepić chipa, by później mieć święty spokój. W każdym razie, by poruszać się spokojnie ze swoim zwierzakiem za granicą, musi być spełniony warunek oznakowania. Paszporty obowiązują już od października 2004. Dodatkowym warunkiem jest ważne szczepienie przeciwko wściekliźnie, ale tutaj obowiązują także wewnętrzne przepisy poszczególnych krajów i tak np. do Wielkiej Brytanii, Irlandii i Szwecji nie wiedziemy z psem czy kotem, jeśli nie będzie przeprowadzonych specjalnych badań. W przypadku wątpliwości i pytań proszę kontaktować się ze 'swoim' lekarzem weterynarii.
lek. wet. Andrzej Skóra |