KRAPKOWICE.net
środa, 8 października 2008    Brygidy, Loreny, Marcina    / °Cpogoda07:00 wschód/zachód słońca18:14
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 76 (23.11.2004)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 76 (76)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Na nerwicę najlepsza impreza
Dobra zmierza ku lepszemu
Biznesmeni walczą ze stresem

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Wywiad Jerzy Palimąka - nowy prezes Unii Krapkowice

Odbudować zaufanie do klubu

O planach organizacyjnych i sportowych oraz pracy na rzecz Klubu Sportowego Unia Krapkowice rozmawiamy z nowym prezesem - Jerzym Palimąką.
Gratuluję wyboru na stanowisko prezesa, ale teraz przed Panem dużo pracy.
Muszę przyznać, że przeraża mnie ogrom zadań, które będą czekać mnie i członków zarządu. Przede wszystkim sprawy związane z działalnością hotelu. Na dziś brak jest tam pracy typowo gospodarczej. W moim odczuciu musi tam być na co dzień zatrudniona osoba, która będzie na bieżąco zarządzała tym obiektem. W tej chwili wszystko należy do obowiązków księgowego, który notabene pracuje tylko na pół etatu. Teraz to funkcjonuje tak a nie inaczej, m. in. ze względów oszczędnościowych. Nie mamy takich możliwości finansowych jak choćby - patrząc po sąsiedzku - Miejski Klub Sportowy w Gogolinie. W tym roku nasz urząd przyznał nam 25 tys. zł, z czego otrzymaliśmy sumę 20 tys. zł. Te pieniądze możemy jednak przeznaczyć wyłącznie na działalnośc drużyn młodzieżowych.

Czy hotel przynosi więc zyski czy straty?
Generalnie ten hotel wychodzi 'na zero'. W okresie letnim obłożenie oscyluje wokół 50 %, a nawet obłożenie sięga 70 %. Jest i okres zimowy, kiedy hotel świeci pustkami. Ale w tym czasie też trzeba go ogrzać, opłacić palacza itd. W dodatku mamy konkurencję w postaci Hotelu Olimpijskiego w Otmęcie.

A co z pomysłem dzierżawy hotelu?
Nie chcę się na ten temat teraz wypowiadać, bo do kwestii dzierżawy hotelu trzeba podejść ostrożnie. Pomysł dzierżawy wiąże się również z ograniczeniem dopływu środków finansowych do klubu.
Do rozwiązania pozostaje też kwestia klubowej kawiarenki, która mogłaby być otwarta nie tylko podczas rozgrywania meczów. Dobrze byłoby, gdyby goście hotelowi mogli tam zjeść też śniadanie czy obiad. Ten lokal nie musi być czynny nonstop. Powinien funkcjonować elastycznie, zgodnie z zapotrzebowaniem.

Co dalej z zaległymi zobowiązaniami?
To wbrew pozorom nie są pensje pracowników, ale właśnie głównie koszty utrzymania hotelu. Trzeba na przykład zapłacić za opał itd. Chcę się w najbliższych dniach spotkać z byłym prezesem Olczakiem i głównym księgowym Konczalą, by zapoznał mnie i nowy zarząd z wszystkimi szczegółami dotyczącymi zaległych należności, by móc je jak najszybciej uregulować.

Czy uda się utrzymać obecny skład drużyny, przede wszystkim najlepszego strzelca IV ligi - Wiesława Frydryka?
Będziemy starać się zatrzymać całą podstawową trójkę, czyli Wiciaka, Lichwę i Frydryka. Z tego co się orientuję, w ich kontraktach przewidziane jest przedłużenie umowy na następną rundę. Zrobimy wszystko, by ta drużyna przystąpiła do rundy wiosennej w tym samym zestawieniu i z tym samym trenerem - Dariuszem Kaniuką.
Na razie nie chcę się wypowiadać, co do obsady ławki trenerskiej drużyny juniorów. Ale myślę, że tej drużynie przydałyby się wzmocnienia jakimiś zawodnikami z regionu. Chcemy utrzymać ten zespół w I lidze wojewódzkiej juniorów.

A co z drugą drużyną, która przecież ma realne szanse na awans do 'okręgówki'?
Tu się rzeczywiście musimy głęboko zastanowić, czy klub byłoby stać, aby utrzymać dwie drużyny na takich wysokich szczeblach rozgrywek. Awans do klasy okręgowej wiąże się tak naprawdę z utrzymaniem drugiej - niezależnej od pierwszej - kadry. Obecnie obie drużyny często wzajemnie się uzupełniają, bo IV liga gra w sobotę, a rozgrywki A-klasy odbywają się w niedzielę.

Jakie najważniejsze cele stawia sobie Pan jako prezes, by klub funkcjonował prawidłowo i nie generował długów?
Mam nadzieję, że wspólnie z zarządem uda nam się przyciągnąć wszystkich możliwych sponsorów. Dla mnie nie jest ważne, czy ktoś da na rzecz klubu 50 zł czy 1000 zł. Każdy najdrobniejszy wkład ludzi w ten klub się liczy.
Przede wszystkim zależy mi też na tym, aby odbudować zaufanie mieszkańców do klubu. Ostatnie napastliwe wypowiedzi i pomówienia co niektórych kibiców psują tylko atmosferę wokół klubu i drużyny. Były przygotowania do pozyskania kilku sponsorów, którzy byli już gotowi wesprzeć klub, ale na skutek tych kontrowersji, rozmowy zostały zawieszone. Będę też chciał prosić wiceburmistrza Harafa, by pomógł mi w pozyskaniu tych sponsorów. Wiceburmistrz nie jest wprawdzie członkiem nowego zarządu, ale jest nadal bardzo zaangażowany w pracę na rzecz Unii. Po cichu marzy mi się też, żeby to był klub miejski, coś na wzór Gogolina.
Najważniejsze jest też to, żeby klub nie popadał w długi. Nie może być takiej sytuacji, jak 6 lat temu, kiedy graliśmy w III lidze. Gdy przestała działać grupa remontowa przy zakładach papierniczych, wiadomo było, że z tej działalności nie ma już żadnych wpływów do kasy klubu. Ale jednak dalej, świadomie i bez sensu, brnęło się w zadłużenie, by na siłę utrzymać drużynę w III lidze. Potem degradacja do A-klasy była jedynym wyjściem, by nie nakręcać dalej spirali długów. Trzeba było budować drużynę od podstaw.

Czy zatem Unia w najbliższych latach występować będzie w III lidze?
Sądzę, że nie. Musielibyśmy mieć potężnego sponsora, by utrzymać się w III lidze. Zwyczajnie nas na nią nie stać. Nie ma sensu awansować na jeden sezon, by zaraz spaść.


Rozmawiał Artur Jackowski


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 76


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 76
SPORTzwiń dział
Odbudować zaufanie do klubu

Prestiżowe zawody

Turniej o 'Puchar Kuriera'

Zjedli Jagódki





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net