KRAPKOWICE.net
wtorek, 2 grudnia 2008    Balbiny, Ksawerego, Pauliny    / °Cpogoda07:28 wschód/zachód słońca15:49
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 76 (23.11.2004)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 76 (76)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Dłużnicy pod kontrolą
Na nerwicę najlepsza impreza
Dobra zmierza ku lepszemu

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Krapkowice Skutki wichury śnieżnej

Piekło rozpętało się później

Już w czwartek porywisty wiatr zbierał pierwsze żniwa. W tym dniu około godz. 13.00 po raz pierwszy strażacy wyjechali do zwalonego przez silny wiatr, leżącego na na trasie Krapkowice - Dąbrówka Dolna drzewa. Prawdziwe piekło rozpętało się jednak dzień później - mówi asp. sztb. Marek Kaliński z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Krapkowicach.
Wezwania nachodziły w kilkuminutowych odstępach. Wszyscy zostali postawieni w stan najwyższej gotowości.
Już o 6.00 rano strażacy wyciągali bus leżący w rowie na trasie w kierunku Góry Św. Anny. Kierowca nie zachował bezpieczeństwa w ruchu drogowym, co zakończyło się - niestety - śmiercią kierującego. Mało odporne na działania wichury okazały się banery reklamowe. Zrywane lub częściowo zwisające z budynków zagrażały przechodzącym w pobliżu ludziom. Pierwszym, jaki trzeba było zabezpieczać był baner przy Plusie, który, jak się wyrazili -strażacy - 'latał jak szalony'. Zniszczone banery i reklamy można też było zobaczyć w pobliżu Lidla i przy ul. Ks. Koziołka. Fruwały również dachy. W Żywocicach strażacy zabezpieczali zerwany dach na budynku gospodarczym. Kilka godzin później, w tej samej miejscowości wiatr po raz kolejny dał znać o sobie. Przewrócona została ściana wiaty i zerwany dach w budynku mieszkalnym przy ul. Kozielskiej. Podobnie było w Januszkowicach. W Straduni wiatr zerwał blachę na kościelnej wieży. Na szczęście kościół znajduje się blisko jednostki strażackiej i członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej mogli prawie natychmiast podjąć działania.
Potężna wichura dosłownie zdmuchiwała pojazdy z jezdni. Doświadczył tego kierowca towarowego Iveco. Silne uderzenie wiatru spowodowało zrzucenie samochodu do rowu. Na szczęście - tym razem obyło się bez ofiar. Pracowano też na autostradzie, usuwając pozostałości wypadku. Jego sprawcą był goniący kota... pies. Kierowca Forda nie zdążył wyhamować. Zderzenie z psem - oprócz śmierci tego ostatniego - spowodowało ok. 4 tys. zł strat.

Niewątpliwie najwięcej wezwań dotyczyło jednak usuwania blokujących jezdnię drzew. Wezwania nadchodziły zarówno w piątek, jak i dzień później, już po ustaniu największej wichury. Pierwsze sygnały zaczęły docierać do strażaków około 12.10 w piątek. Spadające drzewa blokowały między innymi ulice Karola Miarki w Zdzieszowicach. W Gogolinie usuwano je z ulic: Prusa, Strzeleckiej i Krapkowickiej. W Gwoździcach zablokowana została ul. Opolska. Podobnie było w Smolarni, Rozwadzy, w Jasionej i Racławiczkach. W Łowkowicach i Gogolinie przy użyciu podnośnika usuwano drzewa zagrażające posesjom. Z kolei w Rogowie drzewo spadło na znajdujący się tam pomnik.
Gałęzie i konary usuwano też w Pietnej. Na bieżąco robili to ochotnicy z OSP cały czas starając się utrzymać przejezdność dróg. Podobne działania w ramach swoich własnych działań prowadzili ochotnicy w Dobrej i Zielinie.

Drzewa spadły również w Krapkowicach. Strażacy usuwali je między innymi z ul. Ks. Duszy i Żeromskiego, gdzie zwisające konary uszkodziły linie energetyczne. W Dobrej, w pobliżu zakładu Golenia strażacy zabezpieczali powalone przez wiatry słupy telefoniczne.

Powalone drzewa usuwano również na os. XXX-lecia w Krapkowicach. Po raz pierwszy około godz. 14.45. Około 23.03 strażacy ponownie zjawili się na osiedlu. Tym razem gasili pożar mieszkania spowodowany pozostawieniem na gazie garnka. O pożarze zawiadomili strażaków sąsiedzi, bo lokatorzy... spali.
Wiało też w Górażdżach. Na znajdujące się w sali kolumnowej stoły konferencyjne spadło jedno z wielkich okien. Na szczęście nikt nie ucierpiał, bo w newralgicznym momencie sala była pusta. Cały pozostał również kosztowny sprzęt audiowizualny.
Jakby tego było mało, strażacy musieli reagować na fałszywe alarmy ludzi nie zdających sobie sprawy z powagi i tak bardzo ciężkiej sytuacji. Takie alarmy dochodziły między innymi z Kamienia Śląskiego oraz z Zakrzowa, skąd meldowano o rzekomym wypadku drogowym.

Straty spowodowane nagłym atakiem zimy widać również w lasach. Mogły się o tym przekonać osoby, które w niedzielę wybrały się na spacer do lasu w pobliżu os. Sady czy os. XXX-lecia. Powalone i blokujące ścieżki drzewa nie należą bynajmniej do najmniejszych. Skutki wichury widać również w skate parku i znajdującym się w pobliżu polu mini golfa.Teraz pozostaje jedynie uporać się ze szkodami i przygotować do następnego ataku coraz mniej przyjaznej zimy.Za naszym pośrednictwem Powiatowa Komenda Straży Pożarnej w Krapkowicach dziękuje wszystkim ochotnikom za duże zaangażowanie i pomoc w usuwaniu skutków wichury. Jak mówi asp.sztb. Marek Kaliński - bez nich nie dalibyśmy sobie rady.


Lidia Kulik


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 76


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 76
SPORTzwiń dział
Odbudować zaufanie do klubu

Prestiżowe zawody

Zjedli Jagódki

Turniej o 'Puchar Kuriera'





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net