KRAPKOWICE.net
piątek, 5 września 2008    Doroty, Justyna, Wawrzyńca    / °Cpogoda06:10 wschód/zachód słońca19:27
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 10 (08.08.2003)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 10 (10)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Biznesmeni walczą ze stresem
Na nerwicę najlepsza impreza
Ocalić od zapomnienia

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Felieton Szumielski

Świt

Jest pięknie. Świt. Nie każdemu świt się podoba. Nie o tej porze. Jest trzecia trzydzieści. Wstawać tak wcześnie? A przynajmniej o czwartej? Nie każdy to lubi. O, świt o dziewiątej rano, to byłoby to. Coś, co warto zobaczyć. Dla porannych śpiochów świt nie jest dostępny. Lubię te bardzo wczesne godziny budzącego się dnia. Dzisiaj wstałem przed czwartą. Kos zaspał. Zaczął śpiewać dopiero o czwartej piętnaście. Najczęściej to on mnie budzi, a nie ja jego. Cóż, dzisiaj zaspał. Ciekawe, jakie to kosie sprawy nie pozwoliły mu zaśpiewać wcześniej? Nigdy się tego nie dowiem. Podobnie jak ci, którzy wstają o piątej lub później nigdy nie dowiedzą się jak wygląda świt. Niebo jest wtedy lekko przymglone, a powietrze bardziej przezroczyste. Lepiej słychać pojedyncze dźwięki, bo nie ożył jeszcze szum miasta. Na wsiach, o tej porze, pewnie zaczynają piać koguty. W mieście nie, bo trudno piać mając rożen w tyłku. Tulipany mają jeszcze stulone płatki. Dopiero światło słońca, powoli je rozchyli. Po podwórkach łażą koty. Psy wyjdą na spacer znacznie później. Czasem tylko przetoczy się szerokim zygzakiem powracający z całonocnego pijaństwa człowiek. Bywa, że zaśpiewa nagle, a głośno. Nikt mu nie przeszkodzi, bo większość potencjalnych słuchaczy, jeszcze śpi. Gasną światła w agencjach. Powracają do domów nocne panienki. Taksówkarze mają pierwszy tego dnia, albo ostatni tej nocy, dobry utarg. Później obudzą się samochody przedsiębiorstwa oczyszczania miasta. Słychać stukot opróżnianych pojemników. Za chwilę miasto ożyje i śmietniki muszą mieć miejsce na nowe odpadki. Następnie wstają ci, którzy muszą. Zaspani idą do pracy. Ci, którzy nie muszą iść, śpią jeszcze. Nawet ci, którzy wstaną później, ale dostatecznie wcześnie ujrzą bardziej soczystą zieleń drzew i krzewów. Prawie że zobaczą poruszający gałązki wiatr. Później już tego nie widać. Każdy ma przed oczami sprawy, które musi dzisiaj załatwić. Widzi listę towarów, które musi kupić, twarze osób z którymi się spotka, pomimo tego, że nie chce. Wtedy już nie ma miejsca dla kosa, jego śpiewu i piękna porannego brzasku. O tej porze zaczyna się zwyczajne życie. A w zwyczajnym życiu wszystko jest zwyczajne. Koguty na rożnie także. Nawet, gdyby któryś zapiał, nikt by nie zwrócił na to uwagi. W zwykły dzień nic nie jest już w stanie nas zadziwić... Najwyżej to, że są ludzie, którzy wstają, aby budzić kosy. Te, poranne ptaszki mało wiedzą jak piękny bywa wieczór i jak głęboka jest czerń nocy.
HENRYK SZUMIELSKI


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 10


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 10
FELIETONzwiń dział
ŚWIAT KOBIETzwiń dział
ARTYKUŁ SPONSOROWANYzwiń dział
SPORTzwiń dział
Unia Krapkowice tuż przed startem





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net