Naszym zdaniemCzy spotykamy się z przejawami agresji w szkole?MaciekW naszej szkole nikt często się nie bił, zdarzało się to czasami, ale rzadko. Teraz to już w ogóle się to nie zdarza, bo zamontowali u nas kamery. Jest zupełnie bezpiecznie, nie trzeba się nikogo obawiać. Ja sam nigdy się nie biłem. To bez sensu. Jeśli ktoś się bił, to zwykle z głupich powodów, np. ktoś kogoś przezywał. Ale na szczęście nigdy nikomu nic poważnego się nie stało.
Natalia, Justyna, Ewelina Oj, dziewczyny to raczej nie są agresywne, ale chłopakom się zdarza! I się kłócą i czasem się pobiją. Nawet w szkole. Właściwie, to nie wiemy, jakie mogą być powody tych bójek. Zwykle biją się przez jakieś bzdury, drobnostki. Bo ktoś coś powiedział, itd. Ale mamy w klasie takich, którzy prawie zawsze odzywają się nieprzyjemnie i agresywnie.
Jonasz
Nie spotykam się z żadnymi przejawami agresji w naszej szkole. No, może czasem są jakieś kłótnie... Ale wtedy padają wulgarne słowa, nikt się nie bije. Może w szkole średniej się z tego wyrasta? Bo pamiętam, że w gimnazjum bijatyki miały miejsce częściej.
Natalia i Dawid
U nas często ktoś się bije. Ale nie dziewczyny, tylko chłopcy. Najpierw się kłócą, a potem się biją. Dziewczynom nigdy się to nie zdarza. Czasem się tylko posprzeczają.
Kasia i Magda
Czasami chłopcy się pobiją, ale nie za często. Dziś widziałyśmy, jak się szarpali. Ale oni raczej tak poszarpią się, pokrzyczą i nikomu nic złego się nie dzieje. A my się nie boimy, dziewczyny się nie biją, a chłopcy też nas nie biją. HON |