Gogolin
Regulamin dodatków dla nauczycieliMotywacja pod kontroląPonad półtorej godziny gogolińscy radni - za zamkniętymi drzwiami - debatowali nad ustaleniem wspólnej wersji nowego regulaminu dotyczącego zasad przyznawania dodatków funkcyjnych i motywacyjnych dla nauczycieli gminy Gogolin.
Sprawa dodatków w zasadzie zdominowała sesję, która trwała aż do późnych godzin wieczornych. Od początku wiadomo było, że sesja nie będzie przebiegać zgodnie z porządkiem obrad. Wszystko zaczęło się w momencie, kiedy radna - Małgorzata Mielnicka, przewodnicząca Komisji Oświaty, nie zgodziła się z niektórymi zapisami w projekcie uchwały dotyczącej nowego regulaminu określającego wysokość stawek i szczegółowe warunki przyznawania nauczycielom dodatków; między innymi dodatku funkcyjnego, dodatku motywacyjnego oraz innych dodatków wynikających z Karty Nauczyciela. Na protesty Mielnickiej natychmiast zareagował burmistrz, Joachim Wojtala, proponując przerwę na ponowne przedyskutowanie tego tematu. - Przecież każdy z radnych dostał materiały i powinien je znać - oponował przez chwilę przewodniczący rady - Stanisław Kurzeja. Ostatecznie jednak cała rada skierowała się do gabinetu burmistrza, gdzie przez następne półtorej godziny obradowała za - zamkniętymi dla prasy - drzwiami. Po powrocie rady nowy regulamin został zatwierdzony uchwałą.Zgodnie z Kartą Nauczyciela, jednym z elementów jego wynagrodzenia jest dodatek motywacyjny. Kadrze kierowniczej przysługuje tzw. dodatek funkcyjny. Zgodnie ze starym regulaminem uchwalonym przez radę, podstawa do określenia, jaka będzie wysokość środków przyznanych szkole czy przedszkolu na te cele, uzależniona jest od sumy płac zasadniczych (brutto) wszystkich nauczycieli placówki. Każda z nich dostanie z gminy 7% od tej kwoty. W tym punkcie stary i nowy regulamin się nie różni. Różnice dotyczą jednak zasad podziału tej kwoty i z tym właśnie nie zgodziła się przewodnicząca Komisji Oświaty. Zgodnie z nowym regulaminem, nauczyciel może dostać dodatek motywacyjny (przyznawany przez dyrektora placówki) w wysokości do 20% jego pensji zasadniczej, natomiast dodatek funkcyjny dyrektora (przyznawany przez burmistrza) może wynieść analogicznie od 5-35% jego pensji zasadniczej. Wszystko to w ramach wyżej opisywanej kwoty. Jak argumentowali przeciwnicy nowego regulaminu na posiedzeniach komisji, różnice pomiędzy możliwościami nauczycieli a dyrektorów są zbyt duże. Przyznanie najwyższej kwoty dodatku funkcyjnego dyrektorowi może sprawić, że na dodatki motywacyjne dla nauczycieli już nie starczy, albo będą to małe procentowo kwoty. Dotyczy to szczególnie w szkół, gdzie grono nauczycielskie jest małe, a co za tym idzie, kwota do podziału mniejsza. Zastrzeżenia budzi też fakt, że dodatek funkcyjny będzie przyznawany na 6 miesięcy, a motywacyjny jedynie na 2 miesiące.Zdaniem burmistrza, Joachima Wojtali takie zasady podziału z jednej strony zmobilizują nauczycieli, na przykład do podnoszenia kwalifikacji, z drugiej strony - dyrekcję do pracy nad tym, aby szkoła zaistniała w środowisku. - Ze strony gminy dyrekcja szkół dostała jeszcze więcej poważniejszych zadań do wykonania, ma więcej obowiązków, musi się wykazać większą inwencją. Dyrektor nie może zapominać o tym, że jest menedżerem. Nie ma on pola do popisu, jeżeli chodzi o pracę dydaktyczną, bo przeprowadza bardzo małą liczbę godzin lekcyjnych. Ocenić go trzeba pod względem tego, jak funkcjonuje szkoła w danym środowisku, jak współpracuje z rodzicami, jakie zamierzenia udało się wprowadzić w życie, jak dyrektor kieruje kadrą pedagogiczną. Jeśli okaże się, że ta suma 7% nie jest wystarczająca w stosunku do tego, jak angażują się pracownicy szkół, wówczas zawnioskuję, żeby to 7% zwiększyć. Ale najpierw się wykażmy - wyjaśnia Wojtala. Dyrektorzy szkół nie brali udziału w pracach nad nowym regulaminem. Pytani o opinię na jego temat, raczej wstrzymują się z komentarzem, bo - jak mówią - albo go jeszcze nie otrzymali, albo nie chcą w tej sprawie zabierać głosu. - Władze gminy takie mają prawo, a ja do niego muszę się dostosować - powiedziała Marianna Zdanowicz, jedyna dyrektorka, która skomentowała nowy regulamin.- Z dyrekcją będę rozmawiał w przyszłym tygodniu. I na pewno nie będzie tak, że burmistrz poda sztywne stawki procentowe dodatków. Teraz siądziemy i będziemy dyskutować - zapewnia Joachim Wojtala. Lidia Kulik, Honorata Podżorska |