KRAPKOWICE.net
poniedziałek, 8 września 2008    Czcibora, Marii, Serafiny    / °Cpogoda06:14 wschód/zachód słońca19:20
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 91 (15.03.2005)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 91 (91)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Biznesmeni walczą ze stresem
Na nerwicę najlepsza impreza
Czy musimy chodzić środkiem jezdni?

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Krapkowice Komisja Poborowa

Symulanci w mundurach

W marcu rusza kolejny pobór do wojska. Przed komisją poborową stanie wielu młodych ludzi. O odpowiedzialności komisji, o sposobach jakie stosują poborowi, aby uniknąć służby wojskowej rozmawiamy z przewodniczącym Komisji Lekarskiej przy Powiatowej Komisji Poborowej w Krapkowicach, doktorem - Januszem Kopą.


Jak wygląda pobór?
Poborowi najpierw trafiają do części administracyjnej, gdzie zajmują się nimi przedstawiciele Wojskowej Komendy Uzupełnień. Tam są spisywani. Potem dopiero przechodzą do nas czyli stają przed komisją lekarską w celu ustalenia tzw. kategorii przydatności do służby wojskowej. U nas otrzymują kategorię A, B, D lub E.

Jeżeli ktoś otrzyma kat. A, to oznacza, że jest zdolny bez żadnych ograniczeń do służby wojskowej. Kategorię B daje się natomiast albo na 6, albo na 12 miesięcy. Oznacza ona, że w tym momencie nie można określić kategorii poborowego i nie można go wcielić do wojska, ponieważ istnieją jakieś wątpliwości odnośnie stanu zdrowia. Możliwe jest też, że istnieje potrzeba uzupełnienia niekompletnej dokumentacji lekarskiej, która nie pozwala na to, żeby definitywnie zwolnić takiego młodzieńca z wojska lub budzi wątpliwości komisji.
Wówczas dajemy skierowanie do wytypowanych poradni specjalistycznych. Po uzupełnieniu dokumentacji za pół roku, przy następnym poborze, młodzieniec jest ponownie wzywany przed komisję. Taka osoba za te pół roku równie dobrze może dostać kat A, jak i niższą. Wszystko zależy od dokumentacji.

Dla przykładu. Przychodzi do nas młodzieniec i mówi, że od kilku lat choruje na astmę. Ma zaświadczenie z jakiejś tam poradni, czy gabinetu lekarskiego. Dajemy mu kat. B, żeby sobie uzupełnił badania, bo samo zaświadczenie nie stanowi podstawy rozpoznania astmy i zwolnienia ze służby, bo z tym raczej do wojska nie pójdzie. Ale to trzeba potwierdzić. Musi mieć zrobiony szereg niezbędnych badań specjalistycznych. W tym czasie oczywiście nie może iść do wojska. Z astmą raczej do wojska nie pójdzie, bo jest to kat. D, co oznacza, że osoba jest niezdolna do służby wojskowej w czasie pokoju, ale w czasie wojny może służyć. Natomiast kat. E kompletnie skreśla taką osobę z ewidencji. Nie nadaje się ona do służby wojskowej nawet w czasie wojny.Czy dużo osób - i w jaki sposób - stara się wymigać z wojska na etapie komisji lekarskiej?

Zwykle zaczynamy od sakramentalnego pytania - czy coś panu dolega, leczy się pan na coś, czy czuje się pan chory? Większość osób mówi - jestem zdrów. Wiedzą, że nic im nie jest i nie ma co opowiadać bajek. Ale część próbuje i to wcale nie znaczy, że oszukują. Widać to już w momencie, kiedy wchodzą, mają ze sobą teczki, a w nich przeróżne dokumenty. Niektóre istotne, niektóre nieistotne. Najpierw trzeba się dowiedzieć, co poborowy myśli o swoim zdrowiu. W drugim etapie zbadać go i poprzeglądać dokumentację.

Zdarzają się też tacy (chociaż jest ich niewielu), którzy ewidentnie nie nadają się do służby wojskowej, ale robią wszystko żeby ukryć jakąś wadę czy chorobę, bo potrzebują kategorię A. To ci, którzy chcą w przyszłości pójść do szkoły policyjnej albo wojskowej. Tam niezbędna jest kategoria A. Na przykład ewidentny krótkowidz, który nie powinien pójść do wojska przychodzi, chowa okulary i próbuje coś tam przemycić. Oczywiście wyłapujemy go podczas obligatoryjnego badania wzroku.

Myślę, że szczególnie tu, gdzie dużo młodych osób wyjeżdża do pracy za granicą, próbuje się kombinować. Przy wezwaniu rodzina mówi, że go nie ma. Często przed komisję doprowadza ich policja. Inni wpadają na ciekawe pomysły, na przykład na pytanie: 'jak się pan czuje, czy pan choruje na coś?' odpowiada: 'jestem zdrowy, tylko jestem narkomanem'.
A narkoman nie może iść do wojska. Tylko jak to sprawdzić? Wysyłamy go na konsultacje psychiatryczną, bo w komisji nie ma psychologa. I albo psychiatra od razu daje orzeczenie, albo sugeruje kat. B na 6 miesięcy. Potem jego zdanie jest dla nas wiążące. Na szczęście nie dużo osób używa tego argumentu. Ale my musimy to sprawdzić. I jest to dla nas trudny argument do obalenia. Bo jeżeli rzeczywiście jest narkomanem, to nikt nie zaryzykuje wcielenia go do wojska. Dosyć popularną próbą jest też astma. Nawet jeżeli poborowy nie ma karty informacyjnej z pobytów w szpitalu, na których pisze jednoznacznie: astma oskrzelowa, nie możemy od razu założyć, że on buja. Musimy to sprawdzić. W pojedynczych przypadkach próbowano symulować chorobę psychiczną. Wchodzi taki młodzieniec, mówi od rzeczy, widzi na ścianach różne cienie. Jednak po wizycie u psychiatry okazuje się, że jest wszystko w porządku. Zresztą mało jest już osób, które wierzą w to, że można przyjść, naopowiadać byle co i dostanie się kat. D. Kiedyś było więcej takich, którzy próbowali się wykpić z wojska na tzw. prymitywne metody. Przychodził młodzieniec i mówił, że w wieku 6 lat miał złamany kręgosłup. Ale są też tacy (chociaż jest ich niewielu), którzy nie zdają sobie sprawy, że do wojska się nie nadają. Wynika to na przykład z systemu szkolnej medycyny. Trafia mi tu młodzian z ewidentnie krzywym kręgosłupem. Pytam się - 'wiedziałeś, że masz krzywy kręgosłup?', a on nie ma pojęcia o niczym. Kierujemy takiego na badania, chociaż od razu widać, że ma kat. D. Kiedyś przyszedł do mnie ojciec, który chciał, aby komisja łaskawszym okiem spojrzała na syna - poborowego. Byłem zaskoczony, bo tata był mocno przejęty, a okazało się, że młodzieniec nawet jakby chciał, nie mógłby iść do wojska. Tak dużo miał przeciwwskazań zdrowotnych.
Jacy lekarze zasiadają w komisji?

W komisji nie ma lekarzy wszystkich specjalności. Jest chirurg, internista i dermatolog. Jeżeli chodzi o chirurga, to jest to przede wszystkim kwestia wyłapania różnych wad postawy. Jakieś skrzywienia kręgosłupa, ciężkie płaskostopie, przepukliny czy przebyte urazy dające trwały skutek. Natomiast jeżeli nie ma odpowiedniego specjalisty w komisji, a jest potrzeba konsultacji, to się poborowego kieruje do specjalisty. Przy pewnej wprawie - już jak ktoś wchodzi - możemy na 90% powiedzieć, czy się nadaje do wojska, czy nie.

Otrzymanie kat. A nie jest jednak jednoznaczne ze służbą wojskową?

Oczywiście, to są dwie różne sprawy. My tylko ustalamy kategorię zdrowia, a potem poborowi idą do drugiego pokoju, do panów w mundurach. Tam znowu się odbywają długie Polaków rozmowy. Myślę, że tam więcej starają się mówić niż u nas. O tym, że chcą odrobić wojsko, że na przykład są Świadkami Jehowy, co przy udokumentowaniu zwalnia ich ze służby wojskowej, że się uczą itp., itd.

Jaka jest rzeczywista odpowiedzialność komisji lekarskiej?
Spora, bo żeby uczciwie do tego podejść trzeba zdawać sobie sprawę, że jeżeli mamy jednakowe prawa, to musimy mieć jednakowe obowiązki. Jeżeli młody człowiek jest zdrowy, to dlaczego ma nie dostać kat. A? Inna sprawa, czy go wcielą do wojska czy też nie, bo przecież nie wszystkich z kat. A biorą. Z moich rozmów z wojskowymi - członkami komisji poborowej wynika, że w tej chwili mniej potrzeba takich, którzy nadają się do 'padnij i powstań'. Raczej chętniej widzieliby informatyków, elektroników, itp. Jednym słowem takich, którzy potrafiliby obsługiwać coraz nowocześniejszy sprzęt. Na przykład kandydaci, którzy kończą szkoły specjalne, od nas mogą dostać kategorię A, bo są zdrowi. Ale wojsko mniej się nimi interesuje.

My dajemy kategorię. Staramy się, żeby to było w miarę rozsądnie. Nie robimy tego ot, tak sobie - każda choroba ma przypisaną kategorię. Ale i tak na nas nie spoczywa taka 100% odpowiedzialność za to, czy do wojska wyślemy zdrowego czy chorego młodzieńca. Jak już trafi do jednostki, to przed rozpoczęciem służby ponownie jest badany, tym razem przez lekarzy wojskowych. To takie dodatkowe sito, jakbyśmy coś przeoczyli, to tam jeszcze mogą to wyłapać.


Rozmawiała Lidia Kulik


K O M E N T A R Z E
Zobacz komentarze do tego artykułu...
Dodaj swój komentarz!
wróć do Kuriera nr 91


FORUM
Zobacz komentarze do tego artykułu...
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 91
SPORTzwiń dział
Dominował kraul

Zawody w tenisie stołowym

Derby Opolszczyzny

Lepsza od Czeszek

Demolka w Tychach

Ósma tura




   F O R U M
 Symulanci w mundurach - Kompletna bzdura... Byłem na komisji lekarskiej i dostałem kategorię A. A wiecie ...  nowe
MAVERICK 30-03-05 11:37 
 Re: Symulanci w mundurach - Szeregowy Maverick!!! Nie rob z siebie przyslowiowej d... Ja tez otrzymalem kategoria ...  nowe
Lukas 30-03-05 16:37 
 Re: Symulanci w mundurach - Aha .... zapomnialem dodac.... musisz.... napisac odwolanie w okreslonym terminie .... ...  nowe
Lukas 30-03-05 16:40 
 Re: Symulanci w mundurach - Hmm po przeczytaniu artykułu widzę ze jest pan prawdziwym lekarzem z ...  nowe
Marcin 14-12-06 19:21 

AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net