Krapkowice
Ogólnopolski Turniej Wiedzy PożarniczejNiestraszny im ogieńW wtorek w Liceum Ogólnokształcącym w Krapkowicach odbyła się 28 powiatowa edycja Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej. Organizowany przez starostwo krapkowickie turniej od lat cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem młodzieży.
Na korytarzu szkoły gorąca atmosfera. Właśnie skończył się pierwszy, pisemny etap turnieju. Młodzież czeka na wyniki i informację o tym, kto dostał się dalej. Krystyna ze Ściborowic interesuje się pożarnictwem od 5 klasy szkoły podstawowej. Co dziwne, nikt w rodzinie nie jest strażakiem. Na konkurs przyjechała jako reprezentantka gimnazjum w Strzeleczkach. - Mamy o co walczyć. Chcemy reprezentować naszą szkołę. Nie, te rzeczy nie sprawiają nam, dziewczynom trudności. Zresztą, ten nowy austriacki sprzęt jest dosyć łatwy w obsłudze.Stojąca obok niej Agnieszka z Krapkowic chodzi do Gimnazjum nr 1. W konkursie uczestniczy po raz piąty. Zainteresował ją tematem straży pożarnej tata. Potem już sama się w to wciągnęła. Nie należy do Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, ale za to jeździ na specjalistyczne obozy. Wszystkie zajęcia, a w szczególności te praktyczne, sprawiają jej wielką przyjemność. Jak mówi, dla dziewczyny nie są to szczególnie ciężkie rzeczy, chociaż jak dodaje... w przyszłości nie chce być strażakiem.
 | Rafał ze Zdzieszowic już po raz drugi uczestniczy w konkursie. Jego zdaniem pytania były trudne. Michał Wrzeciono ze Strzeleczek, zdobywca pierwszego miejsca w kategorii gimnazjalistów startuje już po raz piąty. Należy też do Młodzieżowej Drużyny Straży Pożarnej. Mateusz ze Strzeleczek uważa ze jedno z najtrudniejszych pytań dotyczyło temperatury samozapalenia słomy. Zgadzają się z tym również jego koledzy, chociaż - jak dodają - równie trudne było pytanie dotyczące masy węża pożarniczego W 52 (ok. 5.4 kg). Reszta pytań też nie była łatwa, trzeba było na przykład wyjaśnić czego stosunkiem jest liczba spienienia, czy ile waży przęsło drabiny nasadkowej (12 kg). Pytano również o to, w jakim mieście funkcjonuje grupa poszukiwawczo - ratownicza PSP. Pytanie o tyle istotne, że znajduje się tylko w dwóch miastach. Oprócz Gdańska, również w Nowym Sączu, o czym nie wszyscy wiedzą. Były również pytania dotyczące historii pożarnictwa, sprzętu pożarniczego oraz ratownictwa medycznego. Gminni finaliści musieli się też wykazać wiedzą dotycząca struktury organizacyjnej Państwowej Straży Pożarnej.
 | Zdaniem uczestników, w ubiegłym roku pytania były znacznie łatwiejsze.
Autorem tegorocznych był starszy specjalista ds. kontrolno - rozpoznawczych, kapitan Marek Kucharski z Powiatowej Komendy Straży Pożarnej w Krapkowicach. Jak mówi - trudność wynikała między innymi z faktu, że po raz pierwszy konkurs podzielony został na dwie grupy wiekowe - szkoły podstawowe oraz gimnazja. - Pytania szczebla powiatowego muszą być jednak trudniejsze, gdyż te osoby jadą na finał wojewódzki, a tam poziom pytań i wiedza dzieci stale wzrasta. Trzeba więc podnosić ten poziom. Na pewno tego rodzaju konkursy to zachęta do bycia członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej. Z drugiej strony, jeżeli osoba, która trzy lata z rzędu zajmie miejsce w pierwszej trójce w kraju, to automatycznie, bez egzaminu dostaje się do Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie. W tegorocznej edycji konkursu do finałów wojewódzkich zakwalifikowali się Patryk Wrzeciono z PSP Strzeleczki, który zajął pierwsze miejsce w kategorii uczniów szkół podstawowych. Drugie miejsce przypadło Justynie Malkowskiej z PSP Brożca. W kategorii gimnazjów najlepszy okazał się Michał Wrzeciono z gimnazjum w Strzeleczkach. Drugie miejsce należy do Mateusza Wistuba z tej samej szkoły. Wszyscy finaliści pojadą na eliminacje wojewódzkie, które odbędą się w kwietniu. Życzymy im powodzenia. Lidia Kulik |