Krapkowice
PromenadaBałagan zamiast widoków- Chyba nie do końca przemyślano architekturę krapkowickiej promenady. Kiedy siada się kulturalnie na ławeczce, zamiast widoku nadodrzańskich łąk, przed oczyma staje szary, pogryzmolony mur - mówiła nasza Czytelniczka.
 | Ale to podobno jeszcze problem, który 'da się przeżyć'. Gorzej jest ze znalezieniem samej ławeczki, na której można by usiąść właśnie w sposób kulturalny. Wszystkie siedziska są okropnie brudne. Pełno na nich piachu i bliżej nieokreślonych, zaschniętych substancji. Trudno się więc dziwić, że ludzie przeważnie siedzą na oparciach, z nogami na siedzisku. To zapewnia i czyste spodnie i lepsze widoki. Ci, którzy usiądą tradycyjnie, czyli 'kulturalnie', nie dość, że zobaczą tylko mur, to jeszcze wybrudzą spodnie. A jeśli - zmęczeni widokiem muru - rzucą okiem na alejkę, zobaczą tylko śmieci. Zaczął się sezon spacerowo-plenerowy, więc może warto zmobilizować odpowiednie służby, by uporządkowały teren? - Ja rozumiem, że nikt tej promenady nie przebuduje, ale niech tam ktoś w końcu posprząta - prosiła zrezygnowana Czytelniczka. HON |