Krapkowice
Powiatowy Urząd PracyPo paszport do zatrudnieniaPowiatowy Urząd Pracy w Krapkowicach to jedyne na Opolszczyźnie licencjonowane Centrum Egzaminacyjne Londyńskiej Izby Przemysłowo-Handlowej, które umożliwia przystąpienie do egzaminu z języka angielskiego i uzyskanie certyfikatu uznawanego przez firmy i uczelnie na całym świecie. Pierwsza grupa chętnych miała możliwość sprawdzenia swoich umiejętności w posługiwaniu się językiem Szekspira w dniu 16 kwietnia.
 | W tym dniu w siedzibie Powiatowego Urzędu Pracy do egzaminu przystąpiła grupa pięciu bezrobotnych osób. Najważniejsze, że egzamin kosztował ich tylko...trochę nerwów. - Wszystkie osoby, które są u nas zarejestrowane mogą za darmo przystąpić do tego egzaminu i zdobyć certyfikat, który uznawany jest przez pracodawców na całym świecie. Wszyscy dziś zdający zadeklarowali zdawać egzamin w wersji brytyjskiej. Istnieje też możliwość wyboru zdawania angielskiego w wersji amerykańskiej. Nie można tego egzaminu nie zdać. Punkty z całego egzaminu sumuje się i określa poziom znajomości języka. Wyniki mają być znane za 4-5 tygodni - mówi Andżelika Wojciechowska, kierownik Działu Rynku Pracy i Promocji Zatrudnienia w Powiatowym Urzędzie Pracy w Krapkowicach. Testy składały się z czterech części: rozumienie ze słuchu, czytanie, pisanie, znajomość praktyczna języka w mowie. Wyniki egzaminu opisane są na ściśle określonych poziomach, dających możliwość porównania umiejętności. Zdający w krapkowickim urzędzie pracy przystąpili do tzw. egzaminu ELSA (English Language Skills Assessment). - ELSA to świetna propozycja dla urzędów pracy, ponieważ bezrobotni mogą w przystępny sposób podnieść swoje kwalifikacje. Korzystając z funduszy unijnych bezrobotni za darmo mogą zdobyć certyfikat, świadczący o tym, że poradzą sobie zarówno u pracodawcy zagranicznego, jak i polskiego. To jest test dla wszystkich, zarówno dla pracowników fizycznych, studentów czy ludzi z wyższym wykształceniem. Egzamin jest wiarygodny. Jeżeli dana osoba rozwinie sowje umiejętności lingwistyczne, może ponownie przystapić do egzaminu, żeby uzyskać dyplom na wyższym poziomie. Dla pracodawcy istotna jest jednak głównie marka tego egzaminu. Jest to Londyńska Izba Przemysłowa, a więc firma, która daje niejaką gwarancję, że osoba która przystąpiła do tego egzaminu poradzi sobie w sytuacji zawodowej, zna tzw. język specjalistyczny, język biznesu. Poradzi sobie w sytuacjach negocjacji, wypełnienia poleceń pracodawcy. Egzamin ociera się wprawdzie o język biznesu, ale w zasadzie używa się tu słownictwa ogólnego - mówi Aldona Stepaniuk - egzaminator, wykładowca języka angielskiego na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Uzyskany certyfikat, zwany też 'paszportem do zatrudnienia' pozwala nie tylko określić poziom znajomości języka. Dokument ma także pomóc sprecyzować, w jakim stopniu znajomość angielskiego pozwala na znalezienie pracy, w jakich dziedzinach, na jakim stanowisku. Do egzaminu przystąpić mogą nie tylko bezrobotni. Swoje umiejętności lingwistyczne sprawdzić mogą także osoby nie zarejestrowane w urzędzie pracy. Dla nich jednak egzamin to już spory wydatek. - Koszt samego egzaminu to 862,50 zł. Dochodzi do tego 90 zł za certyfikat. To i tak są ceny preferencyjne dla nas jako Centrum Egzaminacyjnego. Kontaktowaliśmy się już z różnymi pracodawcami, czekamy na ich deklarację, czy ich pracownicy nie są zainteresowani tym egzaminem. Zbieramy już następną grupę chętnych. Informacje o egzaminie można uzyskać na naszej stronie internetowej. Powiadamiamy także wszystkich zarejestrowanych bezrobotnych, którzy znają angielski - kończy Andżelika Wojciechowska z krapkowickiego PUP. A oto co na gorąco tuż po części pisemnej powiedzieli nam ci, którzy jako pierwsi przystąpili do egzaminu. Arkadiusz Musiał z Otmętu, lat 25, wykształcenie średnie - ukończone Liceum dla Dorosłych, zawód wyuczony - elektromechanik: - Angielskiego uczyłem się w szkole. Boję się trochę o część pisemną. Wydaje mi się, że część ustna mi lepiej pójdzie. Trochę w Holandii osłuchałem się tego języka. Szukam pracy zagranicą, więc certyfikat na pewno może mi się przydać. Już nas poinformowano, że wkrótce odbędzie się spotkanie z holenderskim pracodawcą, dla którego najważniejsze będą wyniki tego egzaminu.
 | Marcin Modrzejewski ze Zdzieszowic, lat 28, wykształcenie wyższe - ukończone studia na Politechnice Opolskiej (marketing i zarządzanie), bezrobotny od roku: - Myślę, że certyfikat pomoże mi w znalezieniu pracy. Część pisemna nie była trudna. Wypracowanie pisałem na temat pracy ponadwymiarowej. Trzeba było napisać o korzyściach i wadach pozostawania w pracy po godzinach. Angielskiego uczę się już od podstawówki, ten język znam też ze studiów.
Joanna Bas ze Zdzieszowic, wykształcenie średnie - ukończone LO nr 4 w Opolu, aktualne studia na Uniwersytecie Opolskim (politologia - II rok): - Języka uczyłam się w ogólniaku w Opolu. Dostałam propozycję wzięcia udziału w egzaminie. Oferta była darmowa, więc dlaczego nie skorzystać? Myślę, że taki certyfikat ułatwi mi znalezienie pracy.
Andrzej Pietras z Krapkowic, lat 24, wykształcenie wyższe - Politechnika Opolska (wydział budownictwa), bezrobotny od dwóch miesięcy: - Myślę, że taki certyfikat to dodatkowy atut w znalezieniu pracy. Skończyłem studia właśnie. Jestem zarejestrowany od dwóch miesięcy w urzędzie pracy. Miałem oferty, ale nic w kierunku, który by mnie interesował. Teraz ma być zorganizowane spotkanie z holenderskim pracodawcą, który wymaga m.in. właśnie znajomości języka angielskiego. Może coś z tego by wyszło, gdybym dobrze zdał ten egzamin i zdobył certyfikat.
(AJ) |