Nieruchomości. Odszkodowania za grunty zajęte pod drogiChcesz odszkodowanie, działaj szybkoJeszcze tylko przez siedem miesięcy można występować o odszkodowania za grunty, które zostały zajęte pod drogi publiczne i przeszły na własność Skarbu Państwa lub gminy w 1999 r. Zainteresowani mają na to czas tylko do końca roku - potem roszczenia wygasną.
Regulację stanu prawnego terenów, na których znajdują się drogi publiczne, przeprowadzono przy okazji reformy administracyjnej w 1998 r. Nieruchomości zajęte pod te drogi, które 31 grudnia 1998 r. były we władaniu Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, od 1 stycznia 1999 r. stały się z mocy prawa ich własnością. Tak przewiduje art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz.U. nr 133, poz. 872 z późn. zm.). Byłym właścicielom przysługuje z powodu wywłaszczenia odszkodowanie - wnioski o jego wypłatę można jednak składać tylko do końca 2005 r. Po tej dacie roszczenia wygasają. Pozostało więc jedynie siedem miesięcy, aby upomnieć się o odszkodowanie. Jaką kwotę można otrzymać? Nie ma reguły, gdyż czasem chodzi jedynie o kilka metrów kwadratowych przy granicy działki zajętych przy poszerzaniu ulicy, a czasem nawet o 80-90 proc. powierzchni działki. Przez to kwoty odszkodowań mogą wynieść od kilkudziesięciu złotych do nawet kilkuset tysięcy. Oprócz tego były właściciel nieruchomości może żądać - na podstawie przepisów kodeksu cywilnego - wynagrodzenia za wcześniejsze korzystanie z niej przez gminę bez tytułu prawnego. Tak wynika z jednego z wyroków Sądu Najwyższego. Aby starać się o odszkodowanie, trzeba najpierw uzyskać ostateczną decyzję wojewody w sprawie stwierdzenia nabycia przez samorząd lub Skarb Państwa nieruchomości zajętej pod drogę. Michał Kosiarski |