Rogów Opolski
A4Znowu śmierć na autostradzieW środę w Dzień Dziecka do tragicznego karambolu doszło na krapkowickim odcinku autostrady A4. W wyniku zderzenia kilku samochodów, śmierć na miejscu poniósł 26-latek z Bytomia.
 | Do tragedii doszło o godzinie 15.55 na 246 kilometrze autostrady, w okolicach węzła Dąbrówka Górna na wysokości Rogowa Opolskiego, gdy jadący autostradą w stronę Katowic 55-letni mieszkaniec Siemianowic Śląskich, wykonywał manewr wyprzedzania. Mieszkaniec Siemianowic - kierujący audi 80 wraz z lawetą, na której przewoził inny samochód osobowy - podczas zmiany pasa ruchu, stracił panowanie nad swoim pojazdem i uderzył w barierę energochłonną z prawej strony autostrady. W tym czasie wyprzedzony cementowóz scania, kierowany przez 45-latka ze Świdnicy, zaczął gwałtownie hamować. Na tył scanii z pełnym impetem najechał samochód marki Volkswagen Golf. Kierowca golfa, 26-latek z Bytomia, poniósł śmierć na miejscu. W bardzo ciężkim stanie do szpitala w Opolu trafiła pasażerka golfa, 61-letnia mieszkanka Wrocławia. Wszyscy kierowcy uczestniczący w karambolu byli trzeźwi.
 | Na skutek wypadku, przez ponad 3 godziny krapkowicki odcinek autostrady prowadzący w stronę Katowic, był nieprzejezdny. Policja zarządziła objazd. W środę w późnych godzinach popołudniowych wokół Krapkowic, jak i w samym centrum miasta, powstał gigantyczny korek, do którego przyczyniła się jeszcze jedna kolizja, tym razem na drodze krajowej K45. W trakcie objazdu, na prostym odcinku, około kilometra przed rondem, 24-latek z Tych nie zachował należytej uwagi i jego półciężarowy fiat dukato najechał na tył renault, kierowany przez 58-letniego mieszkańca Krapkowic. W wyniku kolizji ucierpiała pasażerka renault, 74-letnia krapkowiczanka, która doznała urazu głowy i klatki piersiowej oraz skręcenia kręgosłupa szyjnego. Kobieta została przewieziona do Szpitala Wojewódzkiego przy ul. Katowickiej w Opolu. Uczestniczący w tym wypadku kierowcy po przebadaniu także okazali się trzeźwi.
(AJ) |