Gogolin
Dni MiastaŚpiewy, tańce, jubileusze...  |
 (4 MB) (2.77 MB) (2.19 MB) |
| |
Tegoroczne Dni Gogolina były okazją nie tylko do tradycyjnego festynu, ale i do wielu innych imprez. W czasie święta miasta swoje 55 urodziny obchodziła Gminna Biblioteka Publiczna oraz Bank Spółdzielczy w Gogolinie, wmurowano kamień węgielny pod nowo budowaną halę sportową przy SP nr 3, śpiewano podczas Opolskiego Święta Pieśni Ludowej.
Piątek, 17 czerwca, był bardzo ważnym dniem w historii małej szkoły w Karłubcu. Wmurowaniem kamienia węgielnego oficjalnie rozpoczęto budowę nowoczesnej hali sportowej. Z potrzeby posiadania takiego obiektu oraz rozwijania i ducha, i ciała zdają sobie sprawę nie tylko gogolińskie władze, które licznie przybyły na uroczystość, ale grono pedagogiczne i uczniowie SP nr 3. Najbardziej rozśpiewani w całej szkole trzecioklasiści nie tylko z entuzjazmem zaprezentowali swój klasowy talent wokalny, ale i zatańczyli w rytm piosenki - o sporcie oczywiście.
Także w piątek - po południu w Kamieniu Śląskim swój jubileusz obchodzili gogolińscy bibliotekarze. Na uroczystościach związanych z 55-leciem działalności tej placówki, oprócz władz lokalnych na sali lustrzanej pałacu nie zabrakło przedstawicieli władz wojewódzkich, a także poetów i pisarzy, którym gogolińska biblioteka nie jest obca. Dyrektor biblioteki, Mariola Król otrzymała Odznakę Zasłużonego dla Kultury Polskiej, a Gminna Biblioteka, za całokształt pracy otrzymała statuetkę Karolinki.
W sobotę w sanatorium w Kamieniu Śląskim uroczyście obchodzono 55-lecie Banku Spółdzielczego w Gogolinie. Na uroczystości oprócz władz Gogolina obecny był starosta krapkowicki, a także włodarze gmin Strzeleczki i Zdzieszowice, gdzie znajdują się oddziały banku. Wspomnieniom i wyróżnieniom nie było końca. Odznaczono najbardziej zasłużonych pracowników banku. Najwięcej laurów i kwiatów zebrała Bożena Dąbrowska, prezes Banku Spółdzielczego w Gogolinie. Goszczący na uroczystości wójt partnerskiej gminy Łodygowice z Żywiecczyzny był bardzo zdziwiony, że zdecydowana większość pracowników banku to kobiety. - U nas w górach to nikt babie pieniędzy nie da, bo zaraz przepuści. U was to już jak w Brukseli, gdzie jest wszystko na opak - żartował. Po oficjalnych uroczystościach gości zaproszono do poczęstunku. Stoły uginały się od jadła i picia, a konsumpcję umilał Leszek Wiklak z zespołem, który zaprezentował polskie i zagraniczne standardy muzyczne.
W niedzielę - szczególnie wieczorem, stadion w Gogolinie przeżywał prawdziwe oblężenie. A wszystko za sprawą koncertu gwiazdy tegorocznych dni miasta - Eleni. I choć wydawać by się mogło, że Eleni nie jest już tak popularna jak niegdyś, to w Gogolinie to przypuszczenie nie znalazło potwierdzenia. Wszyscy słuchacze, siedzący na widowni chętnie 'na grecką nutę' śpiewali razem z piosenkarką. Ci, którzy stali tuż pod sceną mieli większe możliwości i po kilku piosenkach nie tylko nucili wraz z Eleni, ale i tańczyli. Wśród najbardziej roztańczonych znaleźli się Magurzanie z Łodygowic, którzy nieco wcześniej prezentowali swoją twórczość na Święcie Pieśni Ludowej.
HON, (AJ) |