KRAPKOWICE.net
piątek, 25 lipca 2008    jakuba, Krzysztofa, Walentyny    / °Cpogoda05:08 wschód/zachód słońca20:44
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 107 (05.07.2005)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 107 (107)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Ocalić od zapomnienia
Siedmiu wspaniałych
Małoletni biesiadnicy

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Gogolin Towarzystwo Sportowe

Piętrus z Gogolina popłynął po wygraną

Już po raz szósty w ramach imprezy 'Odra rzeką integracji' pomiędzy Raciborzem a Koźlem odbył się tradycyjny spływ nietypowymi obiektami pływającymi. W tym roku zdaniem jurorów na Odrze najlepiej prezentował się angielski piętrus, skonstruowany przez kilku chłopaków z Towarzystwa Sportowego 'Iron Man' z Gogolina.

Gogolinianie w imprezie wystartowali po raz trzeci. W myśl powiedzenia 'pierwsze koty za płoty', dwa pierwsze starty nie były zbyt udane.
- Za pierwszym razem zatonęliśmy na 10 kilometrów przed metą. W tamtym roku płynęliśmy tratwą na kształt domku hawajskiego. Wprawdzie dopłynęliśmy do mety, ale warunki atmosferyczne były wtedy fatalne. To był maj, przez cały czas padał deszcz, a nawet grad - wspomina Adrian Mróz.
W tym roku chłopaki z TS Iron Man postanowili popłynąć angielskim piętrowym autobusem.
- Prototypem była angielska skarbonka przywieziona prosto z Londynu. Praca nad pojazdem zajęła nam trzy tygodnie. Podstawę pojazdu stanowiły 32 puste, metalowe beczki. Bok i dach zrobiliśmy z płyt pilśniowych, które pomalowaliśmy na czerwono. Na niektóre płyty nakleiliśmy potem własne zdjęcia powiększone na ksero. Mieliśmy też atrapę kierownicy a nawet koła, jak w normalnym autobusie - wylicza Mróz.
Start miał nastąpić w sobotę 25 czerwca o godz. 12.00 z Raciborza. Jednak załoga piętrusa stawiła się na miejsce już dzień wcześniej.

- Żeby przewieźć na miejsce pływadło, musieliśmy je wcześniej złożyć, żeby wszystkie elementy zmieściły się na półciężarówkę. Jeszcze wieczorem na dzień przed startem zaczęliśmy składać z powrotem nasz pojazd. Tuż po starcie skręcaliśmy jeszcze niektóre elementy - przyznaje członek TS Iron Man.Załogę angielskiego piętrusa stanowiło 9 chłopaków: Adrian Mróz, Jacek Dobosz, Rafał Nocoń, Gabriel Mrocheń, Sebastian Matysiak, Wojciech Nowogórski, Łukasz Pożoga z Gogolina oraz Piotr Piper i Jarosław Kołodziej z Otmętu.
Na starcie stanęło około 30 załóg. Pływadło z Gogolina było gabarytowo jednym z większych (7,20 m dł.; 2,80 m sz.; 3,20 wys.). Mimo dwóch sterów nie obyło się bez kłopotów z nawigacją.

- Całą sobotę zmagaliśmy się z bocznym wiatrem. Nie pomogły dwa stery. Tereny za Raciborzem były bezleśne, wiatr spychał nas na brzeg ułożony z dużych kamieni. Co jakiś czas uderzaliśmy o ten przeciwpowodziowy brzeg.
Nie umieliśmy opanować w niektórych momentach sił natury. Co rusz musieliśmy odpychać się tyczkami od brzegu. W krytycznych sytuacjach pomagała nam 'obrona cywilna', która podciągała nas motorówkami.
Były takie sytuacje, że wpływaliśmy do tzw. 'cofek', czyli zatoczek, gdzie prąd rzeki idzie w drugą stronę i nie mogliśmy wyprowadzić pływadła stamtąd. Rzucaliśmy wtedy cumę obronie cywilnej, która kontrolowała takie sytuacje i oni motorówką ciągnęli nas przez jakiś czas. Podobne sytuacje miały inne załogi. Około 19.00 zaplanowano postój nocny w miejscowości Dziergowice-Przewóz, ale większość załóg dotarła tam jakeś dwie godziny później. Podczas sobotniego rejsu było dużo nerwów. Beczki były umocowane na metalowych taśmach. Przy uderzeniu o kamienie czy podłoże, te taśmy pękały. Straciliśmy z piętnaście taśm na pewno. Przeżyliśmy chwile grozy, bo myśleliśmy, że po pewnym czasie cała konstrukcja pokładu nam się rozpadnie. A bardzo chcieliśmy dopłynąć. W końcu włożyliśmy w to sporo pracy i pieniędzy, bo same materiały na pływadło kosztowały nas blisko 1600 złotych - przyznaje Adrian Mróz.
Załoga czerwonego piętrusa na metę w Koźlu dotarła w niedzielę około godziny 16.00. Już przy cumowaniu okazało się, że chwile grozy podczas rejsu zostaną wynagrodzone.
- Po posiłku podszedł do nas prezydent Kędzierzyna i powiedział, żebyśmy zostali do ogłoszenia wyników, bo coś wygraliśmy. Na wyniki czekaliśmy dwie godziny. Wiadomo, że jak się płynie, liczy się na zwycięstwo. Jednak powiem szczerze, że byłem zaskoczony, gdy okazało się, że to my zdobyliśmy główną nagrodę - 2500 złotych. Byli inni faworyci, każdy wskazywał na dużą wiklinową łódź wikingów. Ale to właśnie piętrus z Gogolina najbardziej spodobał się jury konkursu - kończy załogant Mróz.

Artur Jackowski
WIĘCEJ ZDJĘĆ W GALERII...


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 107


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 107
SPORTzwiń dział
Obrowiec gra dalej

Radek wicemistrzem

Victoria Unii w Żyrowej

4,1 sekundy od podium!!!

O puchar Burmistrza Gogolina

Podsumowanie sezonu w Gogolinie

Włoska lekcja Karoliny





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net