

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Kino
RecenzjaOszukać przeznaczenie 2Oszukać przeznaczenie 2Śmierć ma plan według którego eliminuje kolejnych ludzi. Jeśli ktoś uniknie śmierci, musi liczyć się z tym, że Ona i tak po niego przyjdzie. Grupie osób udaje się Ją przechytrzyć, dzięki wizjom jednej z bohaterek. Niestety Biała Dama nie daje się łatwo wywieść w pole i konsekwentnie wykańcza głównych bohaterów. Trzeba przyznać, że głowę ma nie od parady. Twórcom dałbym szóstkę za kreatywność w wymyślaniu scen umierania. Możemy zobaczyć rewelacyjnie nakręconą i zmontowaną scenę karambolu na autostradzie, pełen realizm, który wciska w fotel. Scena z windą urywającą głowę (podobnie jak w 'Resident Evil'), czy z płotem, który potrafi posiekać na kawałki (vide 'Cube'), robi wrażenie. Rzeczy pozornie bezpieczne takie jak drabinka przeciwpożarowa lub poduszka powietrzna pełnią tu rolę katów. Reżyser daje nam do zrozumienia, że przed śmiercią nie ma ucieczki. Mocnych scen jest tyle, że końcówka z wybuchem grilla i spadającą podpieczoną ręką jest po prostu śmieszna. Ale przynajmniej nie ma happy endu, a wychodząc z kina człowiek zaczyna rozglądać się na wszystkie strony, czy Śmierć nie czai się w pobliżu. To tygryski lubią najbardziej ;). Szkoda natomiast, że całość opiera się na schemacie jedynki i nie jest już tak nowatorska. Nie polecam 'Oszukać przeznaczenie 2' osobom o słabych nerwach. Nie oznacza to jednak, że nie warto go oglądać. Jeśli ktoś lubi się wystraszyć to dreszczyk emocji gwarantowany.
Roman Godlewski |
| |
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 12 |  |
|
|
|
|