Czy skarga musi mieć formę pisemnąChciałem złożyć w urzędzie mojej dzielnicy skargę na niezgodne z prawem działanie naczelnika jednego z wydziałów. W urzędzie usłyszałem, że nie można tego zrobić ustnie, trzeba napisać odpowiednie pismo. Poza tym urzędniczka stwierdziła, że jako osoba, której sprawa bezpośrednio nie dotyczy, nie muszę składać skargi, bo i tak zostanie odrzucona. Czy to prawda? NIE. Informacje, które uzyskał pan w urzędzie dzielnicy, delikatnie mówiąc, mijają się z prawdą. Takie zachowanie urzędnika jest niedopuszczalne i nigdy nie powinno mieć miejsca. Po pierwsze, skargę można wnieść w niemal każdej formie. Oczywiście najlepiej jest uczynić to pisemnie, ale nie jest to konieczne. Równie dobrze można zrobić to ustnie do protokołu i żaden urzędnik nie ma prawa panu tego odmówić. Fundamentalną zasadą jest, że każdy ma prawo złożyć skargę, a obowiązkiem urzędu jest zadośćuczynić temu prawu i przyjąć ją, niezależnie od jej formy i treści. Co więcej, urzędnik musi ustosunkować się do złożonej skargi i przedstawić swoje stanowisko skarżącemu. Po drugie, każdy może złożyć skargę choćby w interesie publicznym, które jako pojęcie z gruntu niedookreślone musi być traktowane szeroko i interpretowane w kontekście konkretnej indywidualnej sprawy. Poza tym obawiam się, że pracownik urzędu, który nie zapoznał się jeszcze ze skargą, nie powinien arbitralnie rozstrzygać o fakcie uprawnienia do jej wniesienia lub jego braku. Nawet jeżeli taka sytuacja miałaby miejsce, urząd ma obowiązek ustosunkować się do skargi i zawiadomić o tym skarżącego. (PAW) |