Krapkowice
Goście z CamasNauczyciele zza oceanuOd 27 do 29 lipca w Krapkowicach przebywali nauczyciele rodem z USA, którzy odwiedzili nasze strony wracając z obozu językowego z Morawicy, podczas którego pracowali z młodzieżą - także krapkowicką - przez trzy tygodnie.
Amerykanie prowadzili zajęcia językowe dla młodzieży z sześciu gmin partnerskich: Morawicy, Zabierzowa, Rohatynia na Ukrainie, czeskich Lipowych Łaźni, niemieckiego Wiessen i Krapkowic. Nauczycieli-wolontariuszy było ośmioro. Byli wśród nich zarówno ludzie bardzo młodzi, jak i dojrzali pedagodzy, ale najważniejszy był nie ich wiek czy doświadczenie, a ich otwartość i naturalność: - Nauczyciele trafili nam się wspaniali i dzięki temu w Morawicy mogliśmy wszyscy poczuć przyjazną, wręcz rodzinną atmosferę. Na pewno będziemy pamiętały tych ludzi - mówiły krapkowiczanki, które niedawno wróciły z obozu - Ola Czerniejewska, Kasia Łęczycka, Sandra Sobolewska i Ola Śledzińska. Dziewczyny bardzo cieszyły się, że mogą spędzić jeszcze trochę czasu ze amerykańskimi nauczycielami.
 | Podczas pobytu gości z Camas w Krapkowicach w Gimnazjum nr 2 zorganizowano spotkanie dla rodziców uczestników obozu, młodzieży i Amerykanów. Podczas spotkania zaprezentowano historię i najważniejsze informacje dotyczące Krapkowic, zapoznano gości z programem międzynarodowej współpracy szkół 'Socrates Comenius', w którym uczestniczy drugie gimnazjum, nie zabrakło także prezentacji partnerskiego Camas. A wszystko oczywiście w języku angielskim... Więc spotkanie stało się kolejną lekcją języka obcego: - Nie mamy żadnego problemu z angielskim, podczas obozu naprawdę doszlifowałyśmy język. Na początku były pewne opory, ale Amerykanie nie wytykali nam błędów, zwracali na nie uwagę, ale tak, że prawie się tego nie zauważało. Teraz świetnie rozumiemy każde ich słowo - mówią Ola, Sandra, Kasia i Ola.
 | Nauczyciele z Camas już podczas wycieczek w czasie trwania obozu poznawali przeróżne miejsca w Polsce, a później mieli okazję zobaczyć te najładniejsze w Krapkowicach, w tym także krapkowicki zamek. Zwiedzali również piękny pałac w Mosznej. Organizatorzy zadbali też o to, by goście zza oceanu zobaczyli jedno z najpiękniejszych miast w Polsce - Kraków i poznali polskie zwyczaje podczas wspólnych wieczornych spotkań z polskimi nauczycielami.
W piątek, 29 lipca Amerykanie wyjechali z Krapkowic. Część z nich wróciła do Stanów, część - udała się jeszcze na wycieczkę po Europie. - Bardzo żałujemy, że nauczyciele nie mogą zostać dłużej, ale cóż... - wzdychają młode krapkowiczanki. - Obóz był wspaniały i takie też będą nasze wspomnienia - dodają. Honorata Podżorska |