Kąty Opolskie
FestynTanecznie i na sportowoPrzez trzy dni 'długiego weekendu' bawiono się na festynie w Kątach Opolskich. Program imprezy był tak bogaty, że na festynie każdego dnia pojawiało się wielu gości z pobliskich gmin Gogolin i Krapkowice.
 | Na festynie coś dla siebie mogli znaleźć zarówno starsi, jak i najmłodsi. Dla milusińskich przygotowano między innymi wesołe miasteczko z karuzelami, dmuchanym zamkiem i zjeżdżalnią i symulatorem lotów. Przy placu obok stadionu, gdzie odbywała się impreza, można było spotkać także wiele dzieciaków z fantazyjnymi wzorkami na twarzy. Punkt, gdzie panie na życzenie najmłodszych malowały na ich twarzach motyle, kwiaty bądź inne motywy, przeżywał prawdziwe oblężenie. Nieco starsi młodzieńcy z lubością próbowali swoich sił 'wyżywając' się na elektronicznym worku bokserskim, który mierzył ich moc uderzenia. Inni z kolei woleli poćwiczyć celność, próbując ustrzelić z łuku dziesiątkę. Sądząc po niecelnych strzałach wywnioskować można, że Robin Hood jest już nieco zapomnianym bohaterem wśród dzisiejszej młodzieży. Każdy z trzech dni obfitował też w występy artystyczne, które odbywały się pod namiotem. Na barwnie przystrojonej scenie zaprezentowały się między innymi zespoły taneczne: Walnak, Iskierki z Odrowąża, Element z Tarnowa Opolskiego, Wulkan oraz Gwiazdeczki. Zgromadzoną publiczność w sobotę bawili Szołtysek i Wesołe Trio, a w niedzielę w prawdziwie biesiadny nastrój wprowadził zespół Bajery. Naprawdę gorąco zrobiło się jednak w trakcie występu młodego gościa z Niemiec. Niejaki Toby umiał nawiązać świetny kontakt z widzami, którzy pod koniec występu 'jak jeden mąż' klaskali w rytm jego przebojów. Prawdziwą euforię Toby wywołał w trakcie bisowania, kiedy zamienił jeden z pobliskich stołów na scenę. Z 'lotu ptaka' żywiołowy Toby z jeszcze większą lubością oddał się dyrygowaniu. Po występie młody artysta przeżywał prawdziwe oblężenie rozdając autografy i sprzedając swoje płyty. W niedzielny wieczór temperaturę podgrzał kolejny zespół. Tym razem na scenie zaprezentował się Babilon, wykonujący przeboje Boney M., które do dziś potrafią poderwać do tańca nawet największego sztywniaka. Zresztą każdy z trzech dni wypełniony był tanecznymi akcentami. Każdego wieczoru bowiem zaplanowano zabawę taneczną i dyskoteki do białego rana. Mnóstwo chwil dla siebie mieli także miłośnicy sportu. Na pobliskim boisku odbył się turniej piłkarski trampkarzy, a także turnieje piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy 'Seniorzy' oraz 'Juniorzy'. Z kolei cały świąteczny poniedziałek wypełniony był zawodami sportowo-rekreacyjnymi. W tym dniu organizatorzy festynu zaplanowali między innymi triatlon, zawody siatkarskie i w przeciąganiu liny, a także turniej łuczniczy, strzelecki i inne konkursy sportowe. (AJ) |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
|