KRAPKOWICE.net
poniedziałek, 1 grudnia 2008    Blanki, Edmunda, Eligiusza    / °Cpogoda07:27 wschód/zachód słońca15:50
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 114 (23.08.2005)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 114 (114)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Dobra zmierza ku lepszemu
Na nerwicę najlepsza impreza
Dłużnicy pod kontrolą

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Piłka nożna 1. liga juniorów

Nieudany debiut trenera

Nie udał się Damianowi Kotowi debiut w roli trenera juniorów gogolińskiego MKS-u. Po słabej grze jego podopieczni przegrali na własnym boisku z ekipą OKS Olesno. Honorowe trafinie dla Gogolina zdobył Marcin Grzesica.Opiekun gospodarzy na mecz desygnował praktycznie najlepszy skład jakim na dzień dzisiejszy dysponuje, ale nie wystarczyło to na ogranie mocnej drużyny z Olesna. Brak takich zawodników jak Mucha, Sapok, Czerner czy Pach, którzy w ubiegłym sezonie byli motorem napędowym jedenastki z Gogolina, był aż nadto widoczny.
Od pierwszego gwizdka arbitra przewagę uzyskali oleśnianie sprawiający wiele kłopotów defensywie miejscowych. Dogodne okazje zmarnowali jednak Sz.Kobiołka i Kuc, którzy z bliska nie zdołali pokonać Łukasza Nikołajczyka. W odpowiedzi, w 13 minucie z dobrej strony pokazał się Piwoński, który przy linii bocznej pola karnego gości łatwo poradził sobie z obrońcą, ale żaden z jego partnerów nie ruszył do dośrodkowania. Gogolinianie przez długi czas mieli problemy z przedostaniem się w okolice szesnastki rywala i w tym okresie gry nie oddali więcej strzałów na bramkę Świerca. Dopiero w 21 minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się specjalista od tego typu strzałów, Piotr Klama lecz piłka poszybowała nad poprzeczką. Przyjezdni prześcigali się za to w marnowaniu niemal stuprocentowych szans. Wymarzoną sytuację miał Gorzołka, który zupełnie nie pilnowany,stojąc 5 metrów od bramki nie trafił futbolówką między słupki. Wcześniej potężnym uderzeniem zza linii 16 metrów popisał się Warzecha, ale bramkarz Gogolina był dobrze ustawiony i pewnie obronił.
Goście dopięli swego w 25 minucie. Lewą stroną boiska przedarł się Belkot, bez problemu ograł Pandla i celnym dośrodkowaniem obsłużył Piątka, który uprzedził obrońców MKS-u i wpakował piłkę do siatki obok bezradnego Ł.Nikołajczyka. Miejscowi ruszyli do odrabiania strat, ale robili to zbyt chaotycznie. Dobrze zorganizowani goście z łatwością rozbijali te ataki daleko przed własnym polem karnym. Podopieczni trenera Kota próbowali swoich sił w uderzeniach z dalszej odległości, ale Piwoński minimalnie chybił, a Czechór zrobił to zbyt lekko by sprawić problemy golkiperowi z Olesna.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie i wciąż lepiej prezentowali się przyjezdni. Z okazji stworzonych przez miejscowych warto wymienić strzał z daleka Klamy w 56 minucie oraz dośrodkowanie Landasa, które mogło zakończyć się zdobyciem gola. Zawodnik Gogolina zacentrował w okolice pola bramkowego gości, a piłka omal nie wpadła do siatki ponad wysuniętym bramkarzem.
Chwilę potem goście prowadzili już 2-0. Tuż za linią pola karnego błąd popełnił Ł.Nikołajczyk, który złapał futbolówkę do ręki uprzedzając atakującego napastnika gości. Arbiter zauważył przewinienie bramkarza i podyktował rzut wolny. Do piłki podszedł Jasina i pewnie wykonał stały fragment gry. Miejscowi na dobre nie otrząsnęli się po stracie drugiego gola, a po raz trzeci rozpoczynali grę od środka. W 60 minucie Belkot ograł aż 3 graczy gospodarzy, podał do lepiej ustawionego Piątka, a ten z 11 metrów nie dał szans Ł.Nikołajczykowi.
Trzybramkowa strata nie załamała gospodarzy, którzy w końcowych minutach mogli doprowadzić nawet do wyrównania. Najpierw w 65 minucie podania P.Nikołajczyka na bramkę nie zamienił Landas, choć do bramki miał bardzo blisko. Piłkarz Gogolina główkował z kilku metrów, jednak mało precyzyjnie i piłka wyszła w aut. Nie minęło 60 sekund i gospodarze cieszyli się ze zdobycia gola. Grzesica wykorzystał dokładne podanie i w stuprocentowej okazji minął bramkarza gości i skierował futbolówkę do pustej bramki.
Kwadrans przed końcem meczu na listę strzelców mógł wpisać się P.Nikołajczyk, ale Świerc na raty obronił strzał po ziemi. Z kolei w 89 minucie Landas zauważył dobrą pozycję Jadasza, ale ten zbyt długo zwlekał ze strzałem w polu karnym i obrońcy Olesna zdołali go powstrzymać.
- Czeka nas dużo pracy – podsumował nieudany występ swoich podopiecznych trener Damian Kot. – Po takim meczu trudno wyróżnić kogokolwiek w mojej drużynie. Może jedynie starszych piłkarzy, czyli Dawida Juraszka i Andrzeja Kochanowskigo. Kilku zawodników nie przygotowało się właściwie do tego meczu opuszczając treningi i na boisku widać było, że brakuje im sił.


MKS Gogolin – OKS Olesno 1:3 (0:1)
0:1 Piątek-25., 0:2 Jasina (wolny)-58., 0:3 Piątek-60., 1:3 Grzesica-66.
MKS Gogolin: Ł.Nikołajczyk – P.Nikołajczyk, Kochanowski, Juraszek, Pandel, Landas, Klama, Wojciechowski, Czechór, Grzesica (80.Jadasz), Piwoński (55.Wrzeciono).
Trener: Damian Kot.
OKS Olesno: Świerc – Libera, Górski, S.Kobiołka (78.Krzymiński), Sz.Kobiołka, Kowalczyk, Jasina, Kuc, Warzecha, Gorzołka (75.Belkot), Piątek.


/raul/


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 114


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 114
RAPORT KURIERAzwiń dział
SPORTzwiń dział
Nieudany debiut trenera

Dżoker Wilkus

Pokonali Nysę

Skąd brać pieniądze?





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net