

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Racławiczki
90 urodziny Marty SuchejSzczęśliwa Jubilatka90 urodziny obchodziła pani Marta Sucha z Racławiczek. Mieszkańcy tej miejscowości podziwiają ją za wyjątkową żywotność i pogodę ducha.
 | Dla swojej rodziny jest wzorem pracowitości i dobrego życia. Jak mówi sama jubilatka, żyje tak długo, bo potrafi być szczęśliwa. 12 sierpnia 1915 roku w miejscowości Racławiczki przyszła na świat dziewczynka Marta, szóste dziecko państwa Pauliny i Augusta Biskup. W kolejnych latach przybywało pani Marcie rodzeństwa. Wychowywała się z dwanaściorgiem rodzeństwa: z czteroma braćmi i ośmioma siostrami. Niestety, trzej bracia zginęli na wojnie. Bardzo ciepło pani Sucha wspomina te lata w rodzinnym domu. - Wszyscy żyliśmy w zgodzie, nawzajem służąc sobie pomocą i radą. Każdy miał swoje obowiązki. Musieliśmy pomagać mamie na gospodarstwie, bo ojciec jako murarz wyjeżdżał często do pracy na Śląsk. W wieku 15 lat, po ukończeniu szkoły w Racławiczkach, siostra namówiła ją na wyjazd do pracy w Niemczech. Zawsze była sumienna i obowiązkowa, więc dobrze radziła sobie, żyjąc tak daleko od rodzinnego domu. 30 stycznia 1939 roku przysięgę małżeńską złożyła w Kościele Parafialnym w Racławiczkach. Jej mężem został Jan Suchy również z Racławiczek. Zamieszkali w domu pana Jana w rodzinnej miejscowości, na ulicy Leśnej 22. Wybudowali nową oborę i dobudowali część stodoły. Pani Marta od razu objęła wszystkie obowiązki gospodyni. Na świat przyszły dwie dziewczynki: Róża i Maria. Mąż pani Marty, dobry fachowiec murarz i cieśla zawsze miał dużo zamówień, a w okresie zimowym pracował w lesie. Zawsze jednak znalazł czas, aby pomóc żonie w pracach gospodarskich. Zmarł 7 listopada 1983 roku. Jubilatka została przy swoich najbliższych - córce Róży i zięciu Waldemarze Hejna. Z rodzeństwa pani Marty żyją jeszcze dwie młodsze siostry: Matylda w Prudniku i Emilia w Niemczech. Urodziny były okazją do spotkania się całej rodziny i wspólnego uczestnictwa w wieczornej mszy świętej, którą pod nieobecność proboszcza, odprawił misjonarz Józef Kowalik. Na urodzinach zabrakło siostry Emilii, która opiekuje się chorym mężem, jednak zapowiedziała swój przyjazd w późniejszym terminie. Pani Marta Sucha ma 5 wnuków i tyle samo prawnuków. O urodzinach pamiętał również wójt gminy Strzeleczki Bronisław Kurpiela. Życzył Jubilatce dalszych lat w tak dobrej formie, dużo zdrowia, uśmiechu i wszelkiej pomyślności. Do życzeń tych dołącza się redakcja Kuriera Krapkowickiego. /b b-k/ |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
strzeleczki
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 116 |  |
|
|
|
|