Krapkowice
Korki uliczneZamiast ronda- Kiedyś przeczytałem w Kurierze, że nasze władze planują budowę ronda na skrzyżowaniu ulic 1-Maja, Opolskiej i Głowackiego. Rondo ma 'odkorkować' nasze miasto. Ja jednak zauważyłem, że korki można zmniejszyć w prostszy i - wydaje mi się - tańszy sposób - mówił nasz Czytelnik.
- Problemy komunikacyjne nie są tak do końca winą tylko sygnalizacji świetlnej - mówił mieszkaniec Krapkowic i zarazem - kierowca, nawiązując do artykułu 'Sposób na korki' z Kuriera nr 109. - Zaważyłem coś, jeżdżąc po mieście i światła owszem, hamują ruch, ale niestety - jednych trzeba zatrzymać, żeby inni mogli wyjechać. Ale oprócz tego zahamowania pojawia się jeszcze dodatkowe wstrzymanie ruchu. Otóż - kierowcy bardzo często muszą zatrzymywać się przed przejściem dla pieszych prowadzącego z targu do dworca PKS. I proszę sobie wyobrazić taką sytuację: kierowcy mają światło zielone, teoretycznie - powinni jechać, ale... na pasy wchodzą piesi. Mają do tego prawo, a kierowca ma obowiązek się zatrzymać. Tyle, że kierowcy, którzy powinni jechać nie wykorzystują zielonego światła, a ogonek aut za nimi się wydłuża...
I teraz mam pytanie - czy nie można przenieść tego przejścia kilka metrów dalej w stronę skrzyżowania? Ruch na przejściu mógłby być sterowany za pomocą świateł - oczywiście - zsynchronizowanych z sygnalizacją na całym skrzyżowaniu. Dziwi mnie, że władze o tym nie pomyślały, a wpadły na pomysł budowy drogiego ronda! - mówił krapkowiczanin. wysłuchała HON |