KRAPKOWICE.net
piątek, 25 lipca 2008    jakuba, Krzysztofa, Walentyny    / °Cpogoda05:08 wschód/zachód słońca20:44
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 116 (06.09.2005)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 116 (116)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Ocalić od zapomnienia
Siedmiu wspaniałych
Małoletni biesiadnicy

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Piłka nożna Trampkarze

Buffon najlepszy

Na inaugurację sezonu 2005/2006 trampkarze Otmętu Krapkowice pokonali LZS Steblów 3:1. Świetny mecz w barwach Otmętu rozegrał bramkarz Eryk Banach, który w wielu sytuacjach udanymi interwencjami uchronił swój zespół od utraty gola. Hat-trickiem w tym spotkaniu popisał się napastnik gospodarzy - Dariusz Zapotoczny.

Mecz od początku ułożył się po myśli gospodarzy, którzy już w 4 minucie objęli prowadzenie. W polu karnym gości najwięcej sprytu wykazał Dariusz Zapotoczny i po błędzie bramkarza Steblowa wpakował piłkę do siatki. Przez kolejne minuty pierwszej połowy zdecydowaną przewagę posiadali zawodnicy trenera Jerzego Kurczoka. Stwarzali oni wiele sytuacji pod bramką Marcela Dziarskiego, jednak nie potrafili go pokonać. W 13 minucie indywidualną akcję przeprowadził Denis Wymysłowski, ale piłka po jego uderzeniu trafiła w słupek! Trzy minuty później ponownie dał o sobie znać zdobywca pierwszego gola. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Piotr Zapotoczny, a jego młodszy brat Dariusz zdecydował się na strzał z woleja. Trafił jednak nieczysto w piłkę i ta padła łupem bramkarza gości.
Pierwszą szansę na wyrównanie przyjezdni zmarnowali w 18 minucie. Najlepszy w ich szeregach Michał Spyra miał przed sobą jedynie Banacha, ale bramkarz Otmętu pokazał klasę dwukrotnie broniąc strzały zawodnika gości. Potem do głosu ponownie doszli miejscowi, którzy w krótkim odstępie czasu kilkakrotnie zagrozili bramce Dziarskiego. W 25 minucie Otmęt dwa razy wykonywał rzut wolny pośredni w obrębie pola karnego gości. Najpierw strzał Dariusza Zapotocznego obronił golkiper Steblowa, a chwilę potem po uderzeniu Piotra Zapotocznego jeden z zawodników stojących w murze zagrał piłkę ręką. Arbiter nie zauważył jednak przewinienia i nakazał kontynuowanie gry.
Niewykorzystane sytuacje mogły zemścić się na miejscowych, bowiem szybki Spyra po raz kolejny stanął oko w oko z Banachem i po raz kolejny przegrał ten pojedynek. Z dobrej strony pokazał się w 27 minucie również Dziarski, który obronił strzał z bliska Wymysłowskiego.
Po zmianie stron w odstępie czterech minut gospodarze podwyższyli prowadzenie na 3-0 za sprawą Dariusza Zapotocznego. „Wielki duchem” zawodnik gospodarzy dwukrotnie zachował się jak rasowy napastnik przytomnie posyłając piłkę tuż przy słupku. – Darek, gratuluję nosa! – głośno pochwalił swego podopiecznego trener Kurczok. Wydawało się, że gospodarze wręcz rozgromią swoich przeciwników. Gracze Steblowa ambitnie walczyli jednak o zmianę wyniku i w ciągu kolejnych trzech minut mogli zdobyć dwie bramki. Najpierw Szymon Ostaszewski „huknął” na bramkę Otmętu, Banach odbił futbolówkę przed siebie, a nadbiegający Spyra nie zdążył z dobitką. Chwilę potem, po rzucie wolnym idealną okazję miał Dawid Gebauer, ale Banach znowu nie dał się pokonać.
W końcu wysiłki i przewaga drużyny ze Steblowa nagrodzone zostały bramką. Z prawej strony precyzyjnie zacentrował Gebauer, a Spyra pięknym uderzeniem z woleja nie dał szans bramkarzowi. Sporo szczęścia krapkowiczanie mieli w 55 minucie, kiedy przed utratą gola uratowała ich poprzeczka. Będący w natarciu goście ponownie niebezpiecznie zaatakowali, lecz Banach noszący koszulkę z nazwiskiem swojego bramkarskiego idola – Buffona, świetnie interweniował broniąc strzał Kasprzyszaka. Rywale mieli wielkiego pecha w 62 minucie, kiedy to Szafarczyk strzałem głową posłał futbolówkę w słupek!
Otmęt Krapkowice „dowiózł” więc korzystny rezultat do końca, choć trzeba przyznać że w drugiej połowie zawodnicy LZS-u Steblów napędzili sporo strachu gospodarzom. Niewątpliwymi bohaterami zwycięskiego spotkania byli: rewelacyjnie spisujący się bramkarz Otmętu - Eryk Banach oraz autor trzech goli Dariusz Zapotoczny. W ekipie gości szczególnie wyróżniał sie Michał Spyra.


Otmęt Krapkowice – LZS Steblów 3:1 (1:0)
1:0 D.Zapotoczny-4., 2:0 D.Zapotoczny-36., 3:0 D.Zapotoczny-40., 3:1 Spyra-50.
Otmęt Krapkowice: Eryk Banach – Armin Pohl, Paweł Rodak, Dominik Pogrzeba, Grzegorz Wnuk, Piotr Zapotoczny, Tomasz Osysko, Jakub Bujak, Denis Wymysłowski, Filip Bogdziun, Dariusz Zapotoczny.
Trener: Jerzy Kurczok.
LZS Steblów: Marcel Dziarski – Rafał Flejszer, Michał Spyra, Paweł Jaśkowic, Marek Szafarczyk(62. Paweł Kamiński), Szymon Ostaszewski, Wojciech Niezgoda(65.Dawid Wittek), Dawid Gebauer, Dawid Kasprzyszak, Sebastian Piotrowski, Rafał Pietzuch(30.Arkadiusz Macion).


/raul/


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 116


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 116
SPORTzwiń dział
Buffon najlepszy

Rywal zbyt mocny

Zwyciężyli Troję

Wreszcie wygrali

Tydzień w Hjorring





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net