KRAPKOWICE.net
piątek, 5 grudnia 2008    Kryspiny, Norberta, Sabiny    / °Cpogoda07:32 wschód/zachód słońca15:48
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 116 (06.09.2005)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 116 (116)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Na nerwicę najlepsza impreza
Dobra zmierza ku lepszemu
Dłużnicy pod kontrolą

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Piłka nożna 1. liga juniorów

Wreszcie wygrali

Juniorzy MKS-u Gogolin wygrali swój pierwszy mecz pod wodzą trenera Damiana Kota. Gogolinianie na własnym boisku pokonali 3:1 Start Namysłów i w tabeli opuścili towarzystwo ekip z zerowym dorobkiem punktowym. Na listę strzelców wpisali się kolejno: Andrzej Kochanowski, Szymon Wojciechowski i Piotr Klama.

Po dwóch porażkach gogolinianie w końcu zainkasowali komplet punktów, ale zwycięstwo nie przyszło im łatwo mimo, że namysłowianie nieco im ułatwili zadanie. W 21 minucie obrońca gości - Maciejewski nie dość, że sfaulował Grzesicę w obrębie własnego pola karnego, to chwilę po podyktowaniu przez arbitra jedenastki wyleciał z boiska za niesportowe zachowanie. Karnego dla miejscowych pewnie wykonał Kochanowski i mecz rozpoczął się praktycznie od początku, z tym że gospodarze mieli przed sobą niemal 70 minut gry w przewadze.
Zanim doszło jednak do wspomnianych wydarzeń, goście nieoczekiwanie objęli prowadzenie w 15 minucie meczu. Przez pierwszy kwadrans zdecydowaną przewagę posiadali miejscowi, jednak nie potrafili udokumentować jej celnym trafieniem. Tymczasem rywale przeprowadzili jedną akcję zakończoną zdobyczą bramkową. Dokładne podanie otrzymał znajdujący się w szesnastce Gogolina Michał Zalwert, który uprzedził atakującego go wślizgiem Kochanowskiego i strzałem po ziemi pokonał bramkarza gospodarzy. Kilkadziesiąt sekund później silnym uderzeniem z rzutu wolnego, umiejętności Biczyska sprawdził Juraszek, a odbitą przez bramkarza gości piłkę Grzesica głową skierował obok słupka. Cztery minuty przed przerwą z wolnego próbował zaskoczyć brakarza Namysłowa Kochanowski, lecz Biczysko na raty skutecznie interweniował.
Przyjezdni na drugą połowę wyszli z zamiarem wywiezienia z Gogolina remisu, ale sztuka ta udawała im się jedynie przez kolejnych 120 sekund. W 47 minucie Wojciechowski wykończył akcję zespołu zdobywając drugiego gola. Gogolin wciąż przeważał, ale goście liczyli na to, że ofensywnie grający gospodarze zapomną o obronie własnej bramki. Poważnym sygnałem ostrzegawczym dla defensorów MKS-u była sytuacja z 52 minuty. Damian Zalwert miał przed sobą jedynie bramkarza miejscowych, ale łut szczęścia sprawił, że futbolówka zatrzymała się na poprzeczce!
To była jedna z nielicznych akcji gości, z której mogli oni zdobyć bramkę, bowiem od tego momentu piłkarze Gogolina grali ostrożniej z tyłu i coraz groźniej niepokoili obronę gości. Kiedy minęła godzina gry doskonałą szansę na zmianę wyniku miał Wojciechowski, ale po akcji prawą stroną Landasa nie wykorzystał dokładnego podania posyłając piłkę z 5 metrów obok słupka. Podobną okazję miał też Jadasz, który nie opanował piłki w polu bramkowym gości, a uderzenie Wojciechowskiego golkiper sparował na rzut rożny. Do remisu mógł doprowadzić w 80 minucie Jarosz, na szczęście chybił po strzale głową z kilku metrów. Chwilę potem na indywidualną akcję zdecydował się Wojciechowski. Pomocnik Gogolina poradził sobie z dwoma rywalami i podał do wychodzącego na czystą pozycję Jadasza. Mający przed sobą tylko bramkarza, młody gracz gospodarzy składał się do strzału, ale sędzia wstrzymał akcję odgwizdując spalonego.
W ostatniej minucie gry Czechór popisał się uderzeniem z 11 metrów, po którym piłka trafiła w słupek! Dopadł jej ponownie Czechór, który tym razem wrzucił ją miękko w pole karne, ale Jadasz nie zdążył umieścić jej głową w siatce. Po sygnalizacji głównego arbitra o doliczonym czasie gry dynamiczny rajd prawym skrzydłem przeprowadził Landas. Zawodnik gospodarzy dobiegł z futbolówką do linii końcowej, odegrał ją wzdłuż bramki do nadbiegającego Klamy, a ten dopełnił formalności trafiając do pustej bramki. – Wreszcie wygrali – odetchnął po meczu kierownik drużyny gospodarzy, Jacek Dobosz.
MKS Gogolin – Start Namysłów 1:3 (1:1)
0:1 M.Zalwert-15., 1:1 Kochanowski(karny)-21., 2:1 Wojciechowski-47., 3:1 Klama 90+1.
MKS Gogolin: Ł.Nikołajczyk – Juraszek, Kochanowski, Wrzeciono, Landas, Piwoński, Czechór, Klama, Wojciechowski, P.Nikołajczyk, Grzesica.
Trener: Damian Kot.
Start Namysłów: Biczysko – Bieniowski, Bukowski, Cieplicki, Dziedzic, Gołębiowski, Iwanowski, Maciejewski, Paliński, D.Zalwert, M.Zalwert.


/raul/


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 116


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 116
SPORTzwiń dział
Wreszcie wygrali

Tydzień w Hjorring

Rywal zbyt mocny

Zwyciężyli Troję

Buffon najlepszy





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net