KRAPKOWICE.net
poniedziałek, 13 października 2008    Edwarda, Geraldyny, Teofila    / °Cpogoda07:08 wschód/zachód słońca18:03
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 118 (20.09.2005)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 118 (118)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Dobra zmierza ku lepszemu
Na nerwicę najlepsza impreza
Biznesmeni walczą ze stresem

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Felieton Kampania wyborcza

Uśmiechacz

Są trzy formy prowadzenia kampanii wyborczej: bierna - taka gdzie kandydat nic nie robi, a jakoś się kręci, czynna - gdzie delikwent dwoi się i troi i czasem być może coś z tego wyniknie, i ta trzecia - 'dożynkowa'.Są też trzy formy finansowania kampanii wyborczej: z pieniędzy swoich, z pieniędzy niczyich, czyli państwowych i z żadnych pieniędzy, czyli typu 'przyjść na gotowe'.
Jest w końcu kilka typów kandydatów: znani i lubiani (ze wzajemnością), nieznani i nie lubiani (nie bez wzajemności) i tacy 'uśmiechacze' (nie mylić z wyłudzaczem), co to od razu nas poznali i od pierwszego wejrzenia polubili. Uśmiechacza należy wszakże odróżnić od wyłudzacza. Ten drugi nie kandyduje, choć obaj perfekcyjnie grają swoje role. Ma konkurentów. Rozdają ulotki, niektórzy nawet baloniki, ciesząc się szczególnymi względami naszych pociech, choć te prawa głosu w wyborach nie mają. Konkurentom sporo jednak brakuje do barwnej osobowości naszego typu bohatera.

Kampania dożynkowa jest swoistym fenomenem. Apolitycznie polityczna, przyciąga wszystkich mieszkańców, nieświadomych uczestników rewii. Za sprawą Uśmiechacza stać się może przedstawieniem, na którym czuje się on jak ryba w wodzie. Gra swoją główną, a jednak pozaplanową rolę. Jego wizyta nobilituje gospodarzy imprezy, są dumni: przyjechał, zawitał, uświetnił. Choć nader często pozostawia im po sobie pamiątkę: czarkę goryczy i frustracji. Cóż, chce mówić, odmówić nie można.
Poranna msza, barwny korowód, słońce, uśmiech na twarzy dziecka i nie tylko... Wśród zacnych gości bryluje on: Uśmiechacz, jeden z drugim, zawsze w ruchu czy w przelocie pozdrawiając tego i owego. Jego sprawowana oficjalnie fucha ma niewątpliwą zaletę: darmową wejściówkę na scenę w trakcie najbardziej podniosłej części uroczystości. Takie przysłowiowe 'czy się stoi czy się leży, pięć minut przy mikrofonie się należy'. To nie grzech, bo czasem nawet się zdarzy, że delikwent podziękuje rolnikom za pracę, powie coś o plonach i poplonach. Cały smaczek tkwi jednak w sposobie wejścia i przemycenia pewnej treści: 'kandyduję!' Musi być sprytny, by nikt nie odkrył intrygi. Tych słabszych można zdemaskować z daleka, czego efektem są gwizdy publiki. Być wygwizdanym, poza drobną wadą, ma swoje oczywiste zalety. Szybko spłynie jak po deszczu, ale rozgłos pozostanie, a to w końcu najważniejsze.
Uśmiechacz jest uparty, nie daje za wygraną, podróżuje. Publika się przecież zmienia, a tourneé długie, bo imprez nie brakuje i wejściówek pod dostatkiem. Niektórzy nawet mają karnet. Taki czteroletni, choć zakurzony, wcześniej nieużywany.

Wszyscy znamy i lubimy naszych Uśmiechaczy, mnóstwo ich w całym kraju. I pewnie oni też nas trochę lubią. I pewnie nawet znają, zwłaszcza przed wyborami.


Witold Rożałowski


K O M E N T A R Z E
Zobacz komentarze do tego artykułu...
Dodaj swój komentarz!
wróć do Kuriera nr 118


FORUM
Zobacz komentarze do tego artykułu...
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 118
FELIETONzwiń dział
RÓŻNOŚCIzwiń dział
SPORTzwiń dział
Dramatyczna końcówka

Remis z Wikingiem

Bramkarz najlepszy

Powiedzieli po meczu:




   F O R U M
 Uśmiechacz - Toll! I u nas rozsrzerzaja sie usmiechaczy...Usmiech leczy (?), czyny ...  nowe
Dr. M. Gabor 26-09-05 19:31 
 Re: Uśmiechacz - Was ist los?Habe kein Wort ...  nowe
Ewa 26-09-05 23:40 
 Re: Uśmiechacz - Mnóstwo ich w całym kraju, ale niestety znajduja sie tez i w naszych lokalnych ...  nowe
Batek 27-09-05 09:18 
 Re: Uśmiechacz - :) Ewa moje gratulacje 100% blondzia ...  nowe
Antonio B. 09-10-05 12:26 

AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net