Piłka nożna
TrampkarzeRekordowe zwycięstwoRekordowo wysokie zwycięstwo odnieśli trampkarze MKS-u Gogolin w spotkaniu 4. kolejki. Zawodnicy Mirosława Zapotocznego zaaplikowali swoim rówieśnikom z Nowego Dworu aż 13 bramek. Spotkanie toczyło się praktycznie do jednej bramki, a goście w całym meczu oddali tylko jeden strzał, z rzadka przekraczając własną połowę.
Strzelecki festiwal otworzył w 5 minucie Rafał Ochmański, który z linii bocznej boiska posłał „świecę” w kierunku bramki Nowego Dworu. Bramkarz spodziewał się, że piłka odpuści plac gry, gdy tymczasem ta wpadła pod poprzeczkę. Na kolejne trafienie najmłodszej drużyny z Gogolina miejscowi kibice czekali 5 minut. Wówczas to Bartosz Szanguleit sprytnie ograł Krzysztofa Bednarza i w stuprocentowej sytuacji technicznym uderzeniem podwyższył rezultat spotkania. W ciągu kolejnych dziesięciu minut gospodarze jeszcze pięciokrotnie cieszyli się ze zdobyczy bramkowych. Pomysłowo rozgrywane przez gogolinian stałe fragmenty gry zupełnie zaskakiwały przeciwnika. Po jednym z nich dośrodkowanie Patryka Botty na gola zamienił Gawor, a niedługo potem rzut karny po faulu na Rafale Ochmańskim skutecznie wykorzystał Mateusz Nikołajczyk. Kiedy minął kwadrans gry, wiele sprytu i zimnej krwi pod bramką Mateusza Majasza wykazał Tymoteusz Mizielski. Gracz Gogolina z kilku metrów przelobował bramkarza gości i miejscowi prowadzili już 5:0. Rywale dobrze nie ochłonęli, a kolejny cios zadał Botta, który z 11 metrów przymierzył tuż przy słupku. Goście ograniczali się jedynie do wybijania piłki jak najdalej od własnego pola bramkowego, a futbolówka wracała szybko niczym bumerang. W 20 minucie było już 7:0, a Patryk Botta i Michał Rosa wzorcowo rozegrali rzut rożny. Ten pierwszy precyzyjnie dośrodkował, a drugi mocnym uderzeniem głową nie dał Majaszowi żadnych szans na obronę. Przed przerwą, za sprawą Adama Sobka gospodarze jeszcze dwukrotnie zmusili rywali do wyciągania piłki z siatki. W 31 minucie lewą stroną boiska przedarł się Filip Szampera, a jego podanie strzałem głową na bramkę zamienił wspomniany Sobek. Kilkadziesiąt sekund potem ten sam zawodnik przechwycił zbyt krótko wybitą piłkę przez obrońców z Nowego Dworu i z 11 metrów posłał ją pod poprzeczkę. W drugiej połowie gospodarze nie byli już tak skuteczni. Dziesiąte trafienie zanotowali w 40 minucie, a jego autorem był Bartosz Szanguleit. Goście starali się jak mogli, jednak lepiej wyszkoleni gracze Gogolina niepodzielnie panowali na boisku stale przesiadując na połowie przeciwnika. Szansę na zdobycz bramkową miał też Michał Galla, lecz w dobrej sytuacji przegrał pojedynek z bramkarzem gości. Dobitka Ochmańskiego była jednak skuteczna i nowodworzanie po raz jedenasty wznawiali grę od środka. Dwunastą bramkę gospodarzom sprezentował bramkarz gości, który po strzale Ochmańskiego miał już piłkę w rękach, ale wypuścił ją i ta przekroczyła linię bramkową. Rezultat spotkania ustalony został na trzy minuty przed końcowym gwizdkiem, kiedy to ładnym uderzeniem z woleja popisał się Gawor. - Jest to najwyższe zwycięstwo mojej drużyny odkąd ją prowadzę - mówił po meczu zadowolony trener gospodarzy. - Zespół Nowego Dworu jest z pewnością najsłabszym w stawce pozostałych drużyn. Po kilkunastu minutach dałem szansę gry rezerwowemu bramkarzowi, żeby w takich meczach mógł uczyć się zachowania na boisku. Po czterech kolejkach MKS Gogolin zajmuje drugą lokatę ustępując jedynie ekipie z Walec. Ci mają jednak rozegrane o jedno spotkanie więcej, bowiem gogolinianie mają już za sobą pauzę. MKS Gogolin - LZS Nowy Dwór 13:0 (9:0) 1:0 Ochmański-5., 2:0 Szanguleit-10., 3:0 Gawor-12., 4:0 Nikołajczyk-14., 5:0 Mizielski-15., 6:0 Botta-16., 7:0 Rosa-20., 8:0 Sobek(głową)-31., 9:0 Sobek-34., 10:0 Szanguleit-40., 11:0 Ochmański-48., 12:0 Ochmański-52., 13:0 Gawor-67. MKS Gogolin: Nikołajczyk (25.Kupka) - Koptoń (38.Galla), Gawor, Rosa, Sobek, Ochmański, Botta (67.Marek), Kusiak (38.Konopka), Szanguleit, Szampera (38.Blaut), Mizielski. Trener: Mirosław Zapotoczny. Nowy Dwór: Majasz - Hadasz, Ł.Janocha, Bednarz, Felka, P. Knura, E.Janocha, M.Knura (47. Pietruszka), Bołoz, Świerzy, Pietruszka. /raul/ |