ZSZ im. Piastów Opolskich
Wymiana młodzieżyChcemy tam wracać!Na przełomie września i października uczniowie z Zespołu Szkół Zawodowych im. Piastów Opolskich w Krapkowicach przebywali z wizytą w Wissen. Gościli ich uczniowie z Berufsbildende Schule.
Od 23 września do 2 października szesnastu młodych krapkowiczan z opiekunkami - nauczycielką języka niemieckiego - Dominiką Ochlast oraz anglistką - Trandafilią Ralli integrowali się z młodzieżą zza zachodniej granicy i poznawali jej kraj. - Byliśmy w Landtagu w Mainz. Tam mieliśmy spotkanie z posłem SPD. Młodzież zwiedzała także Muzeum Historii Niemiec w Bonn, muzeum regionalne w Hachenburgu czy kopalnię rud żelaza w Bindweide - wymienia Dominika Ochlast.
Polska młodzież wiele serca włożyła w przygotowanie Dnia Polskiego odbywającego się podczas wymiany, kiedy to miała okazję zaprezentować swoją kulturę, czy cieszącą się szczególnym zainteresowaniem - sztukę kulinarną. Młodym Polakom w przygotowaniu ich dnia narodowego pomagali także uczniowie z Wissen. - Przygotowania trwały cały tydzień. Podczas warsztatów muzycznych razem uczyliśmy się śpiewać piosenki. Młodzi Niemcy bardzo chcieli także nauczyć się poloneza. To okazało się dla nich bardzo trudnym zadaniem, ale ci najwytrwalsi zatańczyli go w czasie prezentacji - wspomniają nauczycielki.
 | Dzień Polski odbył się 29 września. W przeddzień grupa uczniów uczestniczących w warsztatach fotograficznych przygotowała wystawę zdjęć wraz z zapisem ważnych faktów dotyczących historii wymian młodzieży. Do historii tych międzynarodowych spotkań nawiązywali w swoich przemówieniach również zaproszeni goście: burmistrz Wissen - M. Wagener, dyrektor szkoły - R. Kramer czy Dr A. Beth z Landtagu. A jest co wspominać - wymiany między obiema szkołami trwają od 1999 roku.
Po przemówieniach, podczas części artystycznej polsko-niemiecki chór, złożony z uczniów, pod dyrekcją Thilo Klas wykonał pilnie przygotowywane piosenki, a później można było wysłuchać pieśni solowych zaśpiewanych przez Ivonnę Morus-Vollmer. Pani Ivonna jest nauczycielką języka polskiego w Berufsbildende Schule i ona również przygotowała deklamacje wierszy polskich poetów, m.in. Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Staffa czy Słonimskiego. - Trzeba tu zaznaczyć, że młodzież niemiecka deklamowała wiersze po polsku, a polska - po niemiecku - przypominają opiekunki. Polacy zakończyli część artystyczną wykonaniem kilku bardzo dobrze znanych piosenek ludowych. W auli szkoły w Wiessen nie mogło więc nie zabrzmieć bardzo żwawe 'Hej, Sokoły', które wszystkim bardzo się podobało.
 | Po części oficjalnej otwarty został bufet, w którym serwowano tylko polskie specjały: bigos, pierogi, barszcz czy sałatkę ziemniaczaną... Niemcy zajadali się 'zagranicznymi' przysmakami. - Nie da się ukryć, że głównymi kucharkami byłyśmy my - z uśmiechem wspominają nauczycielki. - Nigdy nie zapomnimy, co działo się w tej kuchni w czasie przygotowań potraw! Ale musimy przyznać, że pomocników miałyśmy dość sporo i dali z siebie wszystko - śmieją się panie.
- Mimo, że był to Dzień Polski, bardzo pomogli nam i nauczyciele i uczniowie z Wiessen. To naprawdę bardzo otwarci ludzie, na których pomoc zawsze mogłyśmy liczyć. Szczególnie wdzięczne za pomoc jesteśmy nauczycielom bezpośrednio zaangażowanym w wymianę: Rainerowi Rinkel, Gerhardowi Fromberg, Ulrike Hopbach, Ivonnie Morus-Vollmer i panu wicedyrektorowi - Reinerowi Schneiderowi - mówią panie Ochlast i Ralli.
A jak pobyt wspominają uczniowie? Krótko mówiąc: 'Było super!!!' - Chcemy tam wracać! Najlepiej na cały rok szkolny - śmieją się uczniowie różnych klas, którzy byli w Wissen. - Ale tak naprawdę - nie było ani jednej osoby, która czułaby się w jakiś sposób niezadowolona. Bo ta grupa z Niemiec była po prostu świetna - dodają. - I nigdy nie zapomnimy 'Akropolis'! - krzyczy młodzież. - To miejsce, w którym uczniowie integrowali się po zajęciach - ripostują z uśmiechem nauczycielki.
W tej chwili młodzież z Krapkowic i z Wissen jest w stałym kontakcie. Ciągle pisze do siebie smsy, listy, posyła e-maile... Okazję do rozmowy 'na żywo' uczniowie obu szkół będą mieli najprawdopodobniej w marcu przyszłego roku: - Już się nie możemy doczekać - chórem twierdzą wychowankowie 'Zamku'. Honorata Podżorska |