KRAPKOWICE.net
niedziela, 23 listopada 2008    Adeli, Felicyty, Klemensa    / °Cpogoda07:15 wschód/zachód słońca15:56
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 121 (11.10.2005)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 121 (121)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Dobra zmierza ku lepszemu
Na nerwicę najlepsza impreza
Biznesmeni walczą ze stresem

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Zdzieszowice Koncert w kinie

Dwa Krakusy, Grzegorz T. i Andrzej S.

Nie minął rok od ostatniej wizyty Andrzeja Sikorowskiego w Zdzieszowicach, a jego wielbiciele zostali pozytywnie zaskoczeni informacją o jego kolejnej wizycie. Niedzielny koncert był niebywałą gratką dla miłośników piosenki poetyckiej - liderowi grupy 'Pod budą' akompaniował sam Grzegorz Turnau.

Godzina 18.00. Około 300 osób skłębionych czeka na wejście pod kinem, gdzie powinien się właśnie zacząć koncert 'Pasjans na dwóch'. Mały zgrzyt organizacyjny nie zniechęcił nikogo, ludzie zostali wpuszczeni chwilkę później, a sam koncert rozpoczął się kwadrans po ustalonym czasie. Na nieco poddenerwowanych wyglądali jednak tylko organizatorzy, ludzie sprawiali wrażenie, że na dwóch czołowych bardów polskiej piosenki poetyckiej - Andrzeja Sikorowskiego i Grzegorza Turnaua (obaj odznaczeni Złotym Krzyżem Zasługi w 2004 r., a Turnau dodatkowo zdobył Fryderyka 2004) mogliby czekać nawet godzinę. Nieoficjalną przyczyną zgrzytu były różnice w umowach zawartych pomiędzy artystami a organizatorami w kwestii godziny imprezy. Na szczęście nic nie odbiło się negatywnie na muzyce, wykonywanej przez duet.

Pierwsze pół godziny były popisem artystycznym legendarnych krakowian. Akompaniament na pianinie Grzegorza Turnaua brzmiał, jakby obaj muzycy grali ze sobą od tylu lat, ile istnieje 'Pod budą'. Liryka i wirtuozeria muzyczna nasyciła salę kina 'Odrodzenie' wypełnioną do ostatniego miejsca. Zabrzmiały znane utwory krakowskiej grupy, tak lubianej w Zdzieszowicach, a między każdym utworem następował sympatyczny, humorystyczny i koleżeński dialog między muzykami. Każdy brak wypowiedzi ze strony jednego z nich, był tłumaczony ciszą przedwyborczą, co sprawiało wrażenie autentyczności dialogów i bardzo rozluźniało otwartą publikę. Artyści bawili się w przerwach po prostu rozmawiając i wciągając coraz bardziej w tę zabawę publiczność.
W pewnym momencie Andrzej Sikorowski zostawił słuchaczy z samym Grzegorzem Turnauem, który wykonał kilka swych najbardziej znanych utworów. Ludzie jakby na to czekali - w niemal wszystkich utworach pomagali, a wręcz - wyręczali artystę w śpiewaniu refrenów.
- Publika uratowała moje załamanie głosu wywołane wzruszeniem - żartował Turnau w trakcie jednego z utworów.

Po 20 minutach solowego występu, który rozgrzał widownię chyba maksymalnie, na scenę powrócił Andrzej Sikorowski. Wszyscy usłyszeli jeszcze kilka znanych utworów z repertuaru 'Pod budą', po czym duet przystąpił do cyklicznych powrotów na scenę na prośbę publiki o bis. Muzycy wracali trzy razy, wykonali znany już 'repertuar na bis', czyli piosenka 'Jeść, pić, kochać', które wykonała wspólnie cała sala.
- Pasjans znaczy cierpliwość - nie chcemy naginać Państwa cierpliwości - skomentowali jeszcze muzycy przed ostatnim utworem.
Pożegnały ich regularne brawa. Koncert bardzo udany, zwłaszcza frekwencyjnie. Zdzieszowiczanie udowodnili, że wiedzą co dobre. Zdzieszowicki MGOKSiR zapowiada kolejne koncerty. Szykuje się kolejna bogata w kulturę zdzieszowicka jesień.


Bogumił Bardzik


K O M E N T A R Z E
Zobacz komentarze do tego artykułu...
Dodaj swój komentarz!
wróć do Kuriera nr 121


FORUM
Zobacz komentarze do tego artykułu...
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 121
SPORTzwiń dział
Opóźniona inauguracja

Victoria wciąż bez punktów

Piąte zwycięstwo

Właściwy TOR




   F O R U M
 Dwa Krakusy, Grzegorz T. i Andrzej S. - Nie przenoście nam stolicy do ...  nowe
janosik 05-07-06 23:48 

AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net