

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Mroczne tajemniceDogonowie - potomkowie przybyszów z Syriusza?Dogonowie to plemię zamieszkujące jaskinie południowego Mali w Afryce Zachodniej. Trudnią się głównie rolnictwem, a ich kultura nie zmieniła się przez setki lat. Dogonowie wierzą, że ich przodkowie przybyli na Ziemię bardzo dawno temu w kosmicznej arce z gwiazdy, którą nazywają 'po-tolo', a którą naukowcy identyfikują z Syriuszem. Zadziwiająca jest ich rozległa wiedza astronomiczna (wiedzą m.in. o pierścieniach Saturna i czterech głównych księżycach Jowisza), którą przekazali im, według Dogonów, podobni do płazów mieszkańcy kosmosu zwani Nommo, którzy dawno temu przybyli na Ziemię, właśnie z okolic Syriusza. Oczywiście brzmi to jak początek dobrej powieści science-fiction, ale pociągnijmy temat dalej, bo jest to naprawdę intrygująca historia...W latach 1946-1950 francuscy antropologowie Marcel Griaule i Germaine Dieterlen prowadzili badania (wyniki opublikowano w 1950 r.), które wykazały, że kapłani Dogonów wiedzieli o istnieniu maleńkiej ukrytej gwiazdy zwanej 'po'. Twierdzili, że zbudowana jest z niezwykle ciężkiej substancji i krąży po elipsie wokół jasnej Psiej Gwiazdy - Syriusza, w cyklu pięćdziesięcioletnim. Wiedzą, że jest to gwiazda podwójna, prawidłowo podają pozycję Syriusza - w jednym z ognisk elipsy. Wiedzą, że Syriusz ma partnera - Syriusza B. Gwiazda, zwana Syriuszem B istnieje naprawdę. Po raz pierwszy astronomowie zaobserwowali ją w 1862 r. Zbudowana jest z bardzo gęstej materii: obliczono, że jeden metr sześcienny tej substancji waży około 20000 ton. Ponadto tor gwiazdy zgadza się z opisem Dogonów. Najbardziej niezwykły jednak jest fakt, że Syriusz B jest całkowicie niewidoczny dla ludzkiego oka. Po raz pierwszy udało się go sfotografować dopiero w 1970 r. Dogoni twierdzą, że wokół Syriusza krąży jeszcze jedna gwiazda - Syriusz C, w płaszczyźnie prostopadłej do Syriusza B. Nazywają ją 'emme ya' (słońce kobiet). Nauka nie zna jednak takiej gwiazdy. Być może wkrótce zostanie odkryta. Skąd Dogonowie wiedzą o istnieniu gwiazdy?W 'The Sirius Mystery' badacz Robert F.G. Temple wspiera tezę o pozaziemskich źródłach wiedzy Dogonów. Inni badacze jednak traktują te rewelacje z dużą rezerwą. Amerykański kosmolog Dr Carl Sagan uważa, że bardziej prawdopodobnym źródłem wiedzy, przekazanej francuskim antropologom, są Europejczycy, podróżujący po Afryce w latach trzydziestych, kiedy Zachód zdobył wiedzę o Syriuszu, towarzyszącej mu gwieździe i innych zjawiskach astronomicznych. Jest to bardzo prawdopodobne rozwiązanie zagadki. Naukowcy są przekonani, że wiedza Dogonów to wynik czystego przypadku. Niektórzy przychylają się do teorii, że informacje dotarły do nich ze starożytnego Egiptu, około 5 tysięcy lat temu. Ale skąd posiadali takie wiadomości ówcześni Egipcjanie?Dogonowie wiedzą, że planety, w tym Ziemia obracają się wokół swych osi i obiegają Słońce. Twierdzą, że Jowisz ma 4 księżyce, a Saturn jest otoczony pierścieniem. Trudno założyć, by mogli dostrzec 4 największe księżyce Jowisza i pierścienie Saturna bez posługiwania się przyrządami. A jednak...Dogonowie nie znają przyrządów wykorzystywanych w astronomii. Co najbardziej zadziwia naukowców to fakt, że wiedzą iż planety poruszają się po orbitach eliptycznych, a nie kołowych. Najbardziej szokujące są wierzenia dotyczące Syriusza A, najjaśniejszej gwiazdy naszego nieba i największej w konstelacji Wielkiego Psa. Nie tylko wierzą, ale wręcz wiedzą, że ma on ciemnego, niewidocznego towarzysza, który okrąża go w cyklu 50 letnim. Ta druga gwiazda jest bardzo mała i ciężka, do tego zbudowana z materiału zwanego 'sagala', którego próżno szukać na Ziemi. Czyżby mieli jakieś informacje o stopach metali czy inżynierii materiałowej? I skąd pochodzi ta wiedza? Z badań czy obserwacji astronomicznych?Można się zgodzić, że Syriusza A dostrzegli gołym okiem. Ta gwiazda świeci 40 razy jaśniej od Słońca, położona jest w odległości zaledwie 8,7 roku świetlnego i już Grecy wymieniali go w swej mitologii. Ale skąd wiedza o Syriuszu B? Dopiero w 1834 r. Friedrich Bessel zauważył, że położenie Syriusza A wykazuje drobne oscylacje, co wskazuje na okrążanie go przez niewidzialnego towarzysza. W 1862 roku optyk Alvan Clark próbował nowy teleskop soczewkowy o średnicy obiektywu 460 mm. Skierował go na Syriusza i odkrył obok słabo świecącą gwiazdę, zwaną teraz Syriuszem B. Użył najnowszego wtedy przyrządu optycznego! Czego używali Dogoni?Syriusza B można dostrzec dopiero przez teleskop o średnicy obiektywu conajmniej 250 mm. Jeszcze bardziej zdumiewa wiedza Dogonów o Syriuszu C. W latach 1928 - 1930 dwaj naukowcy z obserwatorium astronomicznego w Johannesburgu meldowali o odkryciu trzeciej gwiazdy. Obserwacji nie udało się powtórzyć przez następne 40 lat, chociaż pewne anomalie w widmie spektralnym Syriusza B zdają się świadczyć, że ona istnieje. Natomiast Dogoni są pewni istnienia 'słońca kobiet'.Syriusza A nazywają Dogoni po prostu gwiazdą - 'tolo'. Syriusz B to 'po-tolo', co oznacza gwiazdę o mikroskopijnych rozmiarach. To 'po' jest określeniem ziarna prosa, najmniejszego jakie jest im znane. Trzecia gwiazda nazywana jest 'emme-ya-tolo'. I podają przy tym zupełnie już nieprawdopodobną informację o księżycu Syriusza C, którego nazywają 'nyan-tolo'. Jeśli dodać do tego, że mają też własną teorię na temat Wielkiego Wybuchu, to naprawdę jest się nad czym zstanawiać...Czy wiedza ta może pochodzić od kosmitów? Co się stanie jeśli naukowcy odkryją pewnego razu trzecią gwiazdę krążącą wokół Syriusza? Czy Dogonowie to sprytni oszuści czy lud, który miał naprawdę kontakt z obcą cywilizacją? Skąd prymitywne plemię afrykańskie posiada tak rozległą wiedzę astronomiczną? Czy uzyskamy kiedyś zadowalające odpowiedzi na nasze pytania? Paw |
| |
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 14 |  |
|
|
|
|