Żądanie urlopu SMS-emWyjechałam na weekend na Mazury, ale postanowiłam zostać tam dłużej. W poniedziałek rano próbowałam dodzwonić się do mojego pracodawcy, ale nie odbierał telefonu. Zdecydowałam się wysłać mu żądanie udzielenia urlopu SMS-em. Pracodawca miał mi to za złe, uważa, że powinnam dokonać zgłoszenia w inny sposób. Czy ma rację? Odpowiedź na to pytanie zależy od tego, czy i w jaki sposób ta kwestia jest uregulowana w przepisach wewnętrznych obowiązujących u pani pracodawcy. Bez wątpienia skorzystanie z urlopu na żądanie to prawo pracownika. Z tego wynika, że w przypadku gdy pracownik skutecznie zgłosi zamiar wykorzystania go, to pracodawca jest zobowiązany go udzielić. Sposób zgłaszania urlopu na żądanie powinien być określony wewnętrznymi przepisami obowiązującymi w danym zakładzie pracy. Jeśli zatem te przepisy przewidują przesłanie oświadczenia pracownika w sprawie urlopu na żądanie SMS-em, to z pewnością można tą drogą przesłać zgłoszenie. W sytuacji gdy w przepisach wewnętrznych nie ma w ogóle mowy o zgłaszaniu tego rodzaju urlopu, też jest to dopuszczalne. Właściwie nie jest to możliwe tylko wtedy, gdy wewnętrzne przepisy określają sposoby zgłaszania urlopu na żądanie, ale z pominięciem SMS-ów. gp |