Powiat
XXX Sesja Rady PowiatuWybiorą nowego wicestarostęW czwartek Rada Powiatu Krapkowickiego wybierze nowego wicestarostę. Hubert Niepala, który zajmował to stanowisko od początku kadencji, na ostatniej sesji złożył rezygnację.
Niepala objął bowiem mandat radnego sejmiku po zmarłym radnym z Mniejszości Niemieckiej. Przepisy zaś zabraniają łączenia tych dwóch stanowisk. - Wracam tam, gdzie spędziłem dużą część swojej działalności - powiedział wicestarosta na poprzedniej sesji, wyjaśniając radnym swoją decyzję. XXX Sesja Rady Powiatu Krapkowickiego odbędzie się 17 listopada o godz. 16:00 w auli Zespołu Szkół Zawodowych w Zamku. Przypominamy, że sesje organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego są jawne i mogą w nich brać udział wszyscy zainteresowani mieszkańcy.
Wicestarostę wybiera rada powiatu, ale kandydata na to stanowisko zgłosić może tylko i wyłącznie starosta Albert Macha. Do teraz nie ujawnia on swojej decyzji, chociaż w rozmowie z nami potwierdza, że wchodzi w grę tylko dwóch kandydatów, o których nieoficjalnie mówi się w Mniejszości Niemieckiej. Ci kandydaci to krapkowiczanie: Bernard Friedla i Harald Brol. Friedla jest sekretarzem gminy Tarnów Opolski i od dwóch kadencji krapkowickim radnym, aktualnie przewodniczącym komisji rewizyjnej w radzie miasta. Wcześniej był zastępcą dyrektora ZOZ-u. Brol jest szefem działu socjalnego w opolskim biurze zarządu Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim i pełnomocnikiem wyborczym komitetu Mniejszości Niemieckiej w kilku ostatnich wyborach, chociaż sam - startując w 2002 r. z listy 'Dla Otmętu' - nie uzyskał wystarczającego poparcia, by zostać radnym.We wrześniu, gdy znane już były plany Niepali, starosta Macha mówił, że na nowego wicestarostę zaproponuje kogoś, kto zna zagadnienia naszego powiatu i 'z marszu' obejmie swoje obowiązki, bez straty czasu na przyuczanie. Jeżeli te deklaracje się potwierdzą, to większe szanse ma Bernard Friedla i to z kilku powodów. Poprzedni wicestarosta w dużym stopniu nadzorował powiatową służbę zdrowia, także jako przewodniczący Rady Społecznej przy SP ZOZ. Jest już pewne, że nowym przewodniczącym tego ciała doradczego zostanie, tak jak poprzednio, wicestarosta. A do tego o wiele lepiej nadaje się Friedla, który nie dość, że ma doświadczenia zawodowe z pracy w krapkowickim ZOZ-ie, to jeszcze pracował przez jakiś czas w opolskiej kasie chorych. Jest także doświadczonym samorządowcem, byłym członkiem zarządu Miasta i Gminy Krapkowice, a więc w roli urzędnika da sobie pewnie radę 'z marszu'. Sam deklaruje w rozmowie z nami, że jest gotowy do objęcia stanowiska. Problem jednak w tym, jak twierdzą nieoficjalnie niektórzy przedstawiciele TSKN, że najprawdopodobniej większe szanse ma Harald Broll i to być może jego kandydaturę Macha przedstawi 17 listopada radnym. - Jestem gotowy przyjąć takie stanowisko - mówi Brol - Wszystko jednak zależy od starosty, bo to przecież jego kompetencje - zastrzega.- Brol jest zasłużonym działaczem mniejszości i to z samej 'góry'. Problem w tym, że jednym z nielicznych z tak ścisłego kierownictwa, który nigdy jeszcze nie objął ważnego stanowiska. - mówi nam jeden z proszących o anonimowość polityków TSKN. - 'Góra' chce mu dać szansę na promocję swojej osoby, żeby w wyborach samorządowych w przyszłym roku miał większe szanse, tym bardziej, że poparcie dla nas spada z roku na rok. - dodaje. Inny nasz rozmówca twierdzi, że oprócz 'wynagrodzenia zasług za kierowanie komitetem wyborczym' ze strony TSKN, szanse Brola są większe także z innego powodu. - To 'stołek' tylko na rok. Jeżeli Friedla zrezygnuje ze swojego stanowiska to może po następnych wyborach nie mieć już gdzie wrócić, bo rada w Tarnowie będzie musiała powołać nowego sekretarza gminy - wyjaśnia. - Brol zostanie natomiast z biura TSKN 'urlopowany' i zawsze będzie mógł tam wrócić. Starosta Macha ma więc poważny dylemat. Jak mówi nam jeden z radnych mniejszości, to dylemat między kompetencjami a układami, między interesem powiatu a interesem partyjnym. Już w czwartek przekonamy się, który z nich weźmie górę i którego z faworytów rada powiatu powoła na to ważne stanowisko. Być może starosta trzyma jeszcze głęboko jakiegoś asa w rękawie... Honorata Podżorska |