KRAPKOWICE.net
czwartek, 21 sierpnia 2008    Franciszka, Kazimiery, Ruty    / °Cpogoda05:47 wschód/zachód słońca19:58
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 127 (22.11.2005)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 127 (127)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Biznesmeni walczą ze stresem
Siedmiu wspaniałych
Starosta nie ma racji

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Temat Kuriera Wicestarosta H. Niepala zasiadał na swoim stanowisku wbrew przepisom antykorupcyjnym

O jeden stołek za dużo

Były wicestarosta krapkowicki Hubert Niepala (Mniejszość Niemiecka) pełnił swoją funkcję ponad dwa i pół roku. Okazało się, że równocześnie przez cały ten czas zasiadał w radzie nadzorczej prywatnej spółki z siedzibą w Opolu, czego zakazują przepisy ustawy antykorupcyjnej. Już w czerwcu 2003 roku powinien z tego powodu zostać odwołany, ale nikt tego nie zauważył. Informację tę podał na czwartkowej sesji rady powiatu radny Maciej Sonik, pytając o powody niedopełnienia obowiązków przez starostę i radę powiatu.
Niepala został wicestarostą krapkowickim 6 lutego 2003 roku. Zgodnie z ustawą o samorządzie powiatowym powinien w terminie 30 dni złożyć oświadczenie majątkowe, a w nim poinformować m.in. o prowadzonej działalności gospodarczej i funkcjach w spółkach prawa handlowego. Mimo, że to oświadczenie powinno znajdować się w Biuletynie Informacji Publicznej krapkowickiego starostwa, nie można go tam znaleźć. O oświadczenie to pytał też na sesji Sonik, odpowiedź jednak na sesji nie padła. Z tego oświadczenia, jeżeli zostało złożone, starosta Albert Macha - który kontroluje oświadczenia majątkowe składane przez członków zarządu, pracowników starostwa i kierowników powiatowych jednostek organizacyjnych - musiał dowiedzieć się o funkcji Niepali w Przedsiębiorstwie Budownictwa Inżynieryjnego 'WPBK' Sp. z o.o. We wszystkich następnych trzech oświadczeniach, jakie składał Niepala - za 2003 i 2004 rok oraz po odejściu ze stanowiska - rada nadzorcza też była wpisana.
- Kiedyś były wicestarosta wspominał, że jest w radzie nadzorczej, ale firmy z udziałem skarbu państwa. - mówi pytany przez nas o tę sprawę Krystian Komander, przewodniczący rady powiatu. - Nie pamiętam dokładnie, co mówił, ale wspominał, że ma od wojewody przyzwolenie na reprezentowanie skarbu państwa. - dodaje. Rzeczywiście ustawa dopuszcza taką możliwość, ale tylko wtedy, kiedy wyznacza się osobę do rady nadzorczej firmy z udziałem skarbu państwa lub mienia komunalnego. Na takiej zasadzie np. burmistrz i wiceburmistrz Krapkowic zasiadają w radach nadzorczych gminnych spółek. Spółka, w której zasiada Niepala, jest jednak firmą w 100% prywatną. Tak twierdził też na sesji Sonik, powołując się na wypis z Krajowego Rejestru Sądowego. Rzeczywiście Przedsiębiorstwo Budownictwa Inżynieryjnego 'WPBK' Sp. z o.o. jest przedsiębiorstwem prywatnym, którego udziałowcami są po połowie dwie inne spółki (Sanbud i Pol-Aqua, której właścicielem jest biznesmen Marek Stefański z Piaseczna). W żadnej z nich nie ma także udziałów mienia publicznego, co i tak najprawdopodobniej nie upoważniałoby Niepali do zasiadania w radzie nadzorczej PBI WPBK. Żadna z tych spółek, zgodnie z tym co twierdził Sonik, nie figuruje w wykazie udostępnianym przez Ministerstwo Skarbu Państwa. Co dziwne, o spółce z udziałem skarbu państwa wspomniał także starosta Macha w odpowiedzi na sesji, ale dość wyraźnie wskazywał, że chodziło o opolski 'Polmozbyt'. Niepala posiada wprawdzie niecałe 5% udziałów tej likwidowanej firmy, ale nie podaje żadnej informacji o pełnionych tam funkcjach.


Czy więc starosta nie znał swoich obowiązków, czy został wprowadzony w błąd przez Niepalę? Informacje uzyskane od Komandra naprowadzają nas na pewien trop, który może być podstawą do rozwiązania tej niejasnej sprawy. Spółka PBI WPBK powstała z przedsiębiorstwa państwowego, którego nazwa przed 2000 rokiem brzmiała 'Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Budownictwa Komunalnego'. Po sprywatyzowaniu (w grudniu 2000 roku) zmieniła ona swoją nazwę na 'Przedsiębiorstwo Budownictwa Inżynieryjnego', a dla pokazania ciągłości działalności (robi tak wiele prywatyzowanych firm) dodała na swój szyld skrót nazwy swojej poprzedniczki 'WPBK'. W żadnych dokumentach i informacjach skrót ten nie jest rozwijany, oprócz... oświadczeń Niepali. W nich bowiem pojawia się konsekwentnie nieistniejąca nazwa 'PBI Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Budownictwa Komunalnego'. Tak 'przerobiona' firma wygląda jednak od razu na przedsiębiorstwo państwowe. Może więc liczył na to, że nikt nie sprawdzi faktu, że firma jest od kilku lat w rękach prywatnych przedsiębiorców? Zresztą ani Komander ani Macha powołując się na wyjaśnienia Niepali nie mówią, czy w jakikolwiek sposób próbowali je sprawdzić chociażby zaglądając do dokumentów firmy. Zresztą o samej firmie było głośno w marcu tego roku, kiedy to komisja rewizyjna kędzierzyńskiej rady miasta wykryła niejasne układy, które pozwoliły PBI WPBK na uniknięcie zapłaty 115 tys. zł kar umownych za nieterminowo wykonane prace. Do sprawy wrócimy w najbliższych numerach Kuriera, chociażby po to, aby przedstawić stanowisko Huberta Niepali, z którym nie zdążyliśmy się skontaktować przed zamknięciem numeru. Nie zabraknie także wypowiedzi starosty Machy, któremu jednak chcieliśmy dać parę dni na wyjaśnienie sprawy. Zapoznamy Czytelników także ze zdaniem innych osób na tę sprawę. Czekamy także na państwa opinie. Wystąpienie radnego Macieja Sonika publikujemy w portalu KRAPKOWICE.net. Z wszystkimi przedstawionymi dokumentami i stosownymi przepisami można zapoznać się w serwisie internetowym radnego pod adresem: www.maciejsonik.pl. Niezależnie jednak od tego, czy powyższy scenariusz jest prawdziwy, faktem pozostaje, że starosta Macha nie zrobił nic, aby sprawę wyjaśnić a Niepalę odwołać.
- Chciałbym poznać przyczyny, dla których ta rada nie postąpiła tak, jak nakazuje prawo. Liczę także, że wyciągniemy konsekwencję w związku z tym faktem, abyśmy mogli po zakończonej kadencji stanąć przed naszymi wyborcami z jakimkolwiek usprawiedliwieniem tego bezprawnego zachowania rady - grzmiał w swoim wystąpieniu radny Sonik, wzywając radnych do wyjaśnienia sprawy i ewentualnych wniosków o wotum nieufności w stosunku do starosty i odwołanie przewodniczącego rady. - Jeżeli w innych powiatach podstawą odwoływania najwyższych władz jest ich niekulturalne zachowanie w czasie zagranicznego wyjazdu, to nie wyobrażam sobie, żebyśmy nie dopuszczali takich konsekwencji w o wiele poważniejszym przypadku, gdy chodzi o złamanie prawa. - tłumaczył radny.

Nic nie zrobił także przewodniczący rady, który w ciągu miesiąca od uzyskania informacji o niezgodnym z prawem zatrudnieniu wicestarosty powinien doprowadzić do głosowania nad jego odwołaniem. Sam jednak uważa inaczej.
- Nie kontroluję ani starosty, ani wicestarosty, ani nikogo z urzędu. To robi starosta, to jego obowiązek. To jeden z głównych powodów, dlaczego nie czuję się odpowiedzielny. - wyjaśnia Komander - Poza tym musimy mieć absolutną pewność, że były wicestarosta ma coś w oświadczeniu nie w porządku. Musimy mieć to czarno na białym. Nie można robić z byłego wicestarosty, a także ze starosty, jak i mnie, winowajcy i przestępcy. - kończy przewodniczący, nawiązując do sugestii Sonika, że takie niedopełnienie obowiązków może być czynem karalnym z art. 213 kodeksu karnego.

Radni powiatowi wystąpienie Sonika przyjęli sporym zaskoczeniem i całkowitą ciszą na sali. Gdy radny skończył, starosta poprosił o przerwę i wyszedł z sali obrad. Obrady wznowiono po kilkunastu minutach bez żadnych wyjaśnień, przechodząc do wyboru wicestarosty. Mimo, że wcześniej radny Sonik zwrócił się do przewodniczącego o złożenie wniosku o wykreślenie wyboru wicestarosty do momentu wyjaśnienia sprawy Niepali z porządku obrad. Zgodnie ze statutem powiatu radny nie może sam złożyć takiego wniosku, o czym przewodniczący rady przekonał się na początku sesji. Próbował kilka razy bezskutecznie głosować wniosek radnego Joachima Czernka o wyrzucenie z porządku obrad spraw związanych ze służbą zdrowia. Głosowanie za każdym razem przerywał radny Sonik, powołując się na przepisy statutu. Dopiero po chwili prezydium rady znalazło stosowne przepisy i przyznało radnemu rację. - Rzeczywiście radny Sonik miał rację, że to nie może być wniosek radnego, to musi być albo przewodniczący albo starosta w imieniu zarządu albo komisja. Znowu szkołę dostałem... - podsumowuje incydent Komander. Wtedy, na prośbę Czernka, z wnioskiem o skreślenie sprawy szpitala z porządku wystąpił Komander. Zgłoszenie wniosku argumentował tym, że przychyla się do prośby radnego, nie wnikając w jego argumentację. Prośbę Sonika odrzucił jednak, ponieważ została zgłoszona w trakcie sesji, a on sam... nie zgadzał się z jego argumentacją. - Naprawdę nie widziałem żadnego związku i powodu, żeby wykreślić ten punkt z obrad. - komentuje. Sonik nie pominął okazji, by skrytykować przewodniczącego za kierowanie się osobistymi sympatiami w prowadzeniu sesji.

Specjalnie z powodu zarzutów Sonika wezwano na sesję radcę prawnego starostwa Jolantę Kuźbińską-Waszak, przebywającą w tym czasie na chorobowym. Po zapoznaniu się z dokumentami radczyni wróciła do Opola, a starosta poinformował, że sprawa będzie badana. Zgodnie z wnioskami Sonika sprawą Niepali powinny teraz zająć się oprócz służb starosty także dwie komisje rady: rewizyjna i doraźna do spraw skarg kierowanych do rady powiatu. Radny Sonik, będąc wielokrotnie przewodniczącym tej ostatniej, teraz złożył sam skargę na bezczynność organów powiatu.
- Zgodnie ze statutem i jak wskazuje sama nazwa komisji, do każdej skargi jest ona powoływana przez radę. - wyjaśnia nam radny. - Tym razem po raz pierwszy będę brał w niej udział jako składający skargę, a nie przewodniczący.

Sprawą zatrudnienia wicestarosty może także zająć się Urząd Wojewódzki lub prokuratura. Wniosku do prokuratury, mimo tego, że rzeczywiście niedopełnienie obowiązków powinno być przez nią ścigane, na pewno nie złoży jednak przewodniczący rady. - Ja tego wniosku nie złożę, bo dlaczego miałbym składać. Jeżeli będzie taki werdykt, ale nie wiem... sam muszę zapytać radcy prawnego, co ewentualnie z takim fantem zrobić. Na razie to luźna informacja do sprawdzenia, że rzeczywiście pan wicestarosta pełnił funkcję administracyjną w starostwie i równolegle pełnił funkcję w radzie nadzorczej przedsiębiorstwa (gdzie nie powinien). Najpierw trzeba jednak wysłuchać pana starosty. Na dziś chcę być powściągliwy w tej sprawie. Musimy poczekać, bo pośpiech nie jest teraz dobry. Raz - pan starosta mógł nie widzieć, dwa - czy rzeczywiście to jest aż takie przewinienie. - wyjaśnia Komander po dłuższym zastanowieniu.

Radni w czasie kilku przerw chętnie, choć anonimowo, komentowali całą sprawę. Wszyscy byli poważnie zaskoczeni i zdziwieni faktem, że starosta nie kontrolował oświadczeń Niepali. - Myślę, że nie zwracał na to uwagi, bo gdyby sprawdził i gdyby chodziło o spółkę skarbu państwa, to przecież pamiętałby i od razu odpowiedział Sonikowi - mówi jeden z radnych. Nikt z radnych, z którymi rozmawialiśmy, nie podejrzewa starosty o celowe działanie. - Jeżeli to prawda to jest to na pewno przeoczenie. Nie wierzę, żeby starosta przymykał oko na fakty, które wynikają z jawnych oświadczeń majątkowych - przekonuje nas inny radny. Duża część naszych rozmówców uważa, że to poważna sprawa, która może się skończyć wnioskiem o odwołanie Machy. - Wątpię, żeby jednak taki wniosek przeszedł. Skończy się na postraszeniu i w głosowaniu upadnie. - dodaje radny z MN. Nieliczni bagatelizują sprawę, chociaż i oni uważają, że Sonik był dobrze przygotowany, a w przedstawionych przez niego faktach i przepisach nie znajdują żadnej nieścisłości : - Radny Sonik był przygotowany, mam te dokumenty w domu, ale muszę je szczegółowo zbadać. Odsłucham też nagrania z sesji. Nie chcę ostrych posunięć, musimy mieć czas na wytłumaczenie. To na razie jedna strona się wypowiedziała, która wprawdzie zabrzmiała groźnie, ale to wcale nie znaczy, że od razu mamy zwalniać pana starostę. - tłumaczy Komander.


Artur Jackowski


K O M E N T A R Z E
Zobacz komentarze do tego artykułu...
Dodaj swój komentarz!
wróć do Kuriera nr 127


ZOBACZ TAKŻE
133Powołali komisję
130Starosta nie ma racji
128Sprawa (się) Niepali
127Wystąpienie radnego Macieja Sonika w sprawie zatrudnienia H. Niepali na stanowisku wicestarosty
Zobacz komentarze do tego artykułu...
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 127
RAPORT KURIERAzwiń dział
MROCZNE TAJEMNICEzwiń dział
RÓŻNOŚCIzwiń dział
SPORTzwiń dział
Najlepsi zawodnicy zdzieszowickich klubów

Wakro gromi

Bez punktów

Przegrali w końcówce




   F O R U M
 O jeden stołek za dużo - Ciekawi mnie to, dlaczego Pan S wczesniej nie podjal tego tematu? Trzeba bylo o ...  nowe
JON 21-11-05 17:36 
 Re: O jeden stołek za dużo - Witam serdecznie, czuję się w obowiązku wyjaśnić wątpliwości Szanownego Pana/Pani, bo ...  nowe
Maciej Sonik 21-11-05 20:15 
 Re: O jeden stołek za dużo - Dziekuje, ze wyczerpujaca odpowiedz i wyjasnienia. Zycze powodzenia w lokalnej ...  nowe
JON 22-11-05 10:38 

AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net