Otmęt
Ul. MickiewiczaTrzeba łamać przepisy!- Nie rozumiem, po co namalowano linię - podwójną ciągłą - na ul. Mickiewicza w Otmęcie, koło bramy wjazdowej na cmentarz. Taka linia miałyby rację bytu, gdyby na początku ulicy stał znak zakazu zatrzymywania - mówił nasz Czytelnik.
- Teraz, skręcając w prawo z ulicy 3-Maja, trzeba łamać przepisy, ponieważ na jednym pasie (tym przy murze) parkują samochody. I żeby je ominąć, trzeba przejechać, przecinając wspomnianą podwójną ciągłą. Ten odcinek jest też dość niebezpieczny, bo parkujące samochody zasłaniają pojazdy jadące z naprzeciwka i wyjeżdża się po prostu w ciemno! Myślę, że przy bramie jak najszybciej powinien stanąć znak zakazujący zatrzymywania samochodów właśnie wzdłuż tej podwójnej ciągłej. Będzie i bezpieczniej, i logiczniej! wysłuchała HON |