Zdzieszowice
Przedszkole nr 6Przedszkole drugim domem jestMłody człowiek ma w swoim życiu bardzo ważne chwile, które przynoszą mu wiele emocji i wzruszeń. Do pierwszych takich zaliczamy oczywiście pasowanie na przedszkolaka. Taka uroczystość miała miejsce ostatnio w Publicznym Przedszkolu Nr 6 w Zdzieszowicach przy ul. Karola Miarki.
Jest to przedszkole, do którego uczęszcza 24 dzieci w wieku 2,5 do 6 lat, z czego dziesięcioro w tym roku rozpoczęło swoją edukację. Uroczystość pasowania rozpoczęły przedszkolaki - popisami tanecznymi i piosenkarskimi bawiły rodziców, dyrektor - Ewę Sarnecką oraz przedstawicielkę władz samorządowych Zdzieszowic - Brygidę Labisz, która po pierwszym występie wręczyła dzieciom upominki i życzyła samych sukcesów oraz dużo uśmiechu na twarzy.
Aby stać się pełnoprawnymi przedszkolakami, dzieciaki musiały przejść specjalne próby. Pierwszym zadaniem było logiczne myślenie - dzieci dopasowywały zwierzątka do domków, w którym te mieszkają. Później była smakowita próba, która podobała się chyba najbardziej - przedszkolaki zgadywały - z zawiązanymi oczami, co jedzą. Sprawność fizyczna też była sprawdzona - każde dziecko przechodziło przez tunel.
 | Dzieci przeszły próby wzorowo, przy gorących oklaskach rodziców. Po egzaminie nastąpił najważniejszy moment - przyrzeczenie - dzieci obiecywały na honor przedszkolaka szanować zabawki i książki, odpowiedzialnie wykonywać dyżury przy posiłkach, w umywalni i w kącikach zainteresowań, kulturalnie zwracać się do dorosłych, kolegów i koleżanek, nie zapominać o czarodziejskich słowach: proszę, dziękuję, przepraszam, pomagać sobie nawzajem, słuchać pani i mieć zawsze uśmiech na twarzy. Pani dyrektor pasowała je na prawdziwe przedszkolaki, poprzez położenie na ramię każdemu dziecku ogromnej niebieskiej kredki.
Oczywiście nie mogło się odbyć bez pamiątkowego dyplomu i niespodzianki, a wszystko działo się przy ogromnych brawach gości, blasku fleszy oraz - wzruszeniu - zarówno przedszkolaków, jak i rodziców, których zdziwienie było ogromne, gdy ich pociechy poczęstowały wszystkich ciasteczkami upieczonymi przez siebie specjalnie na tą uroczystość.
Uśmiech dziecka to coś, na co możemy wiecznie patrzeć i nigdy nam się nie znudzi, życzymy więc młodym przedszkolakom dużo uśmiechu i radości, a rodzicom - wytrwałości w wychowywaniu młodego pokolenia. Joanna Koptoń |