KRAPKOWICE.net
niedziela, 12 października 2008    Krystyny, Maksa, Serafiny    / °Cpogoda07:06 wschód/zachód słońca18:05
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 129 (06.12.2005)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 129 (129)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Na nerwicę najlepsza impreza
Dobra zmierza ku lepszemu
Biznesmeni walczą ze stresem

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Futsal 2. Polska Liga Futsalu

Bez wygranej u siebie

Otmęt Krapkowice wciąż nie może wygrać meczu we własnej hali. Tym razem krapkowiczanie gościli ekipę Rodakowskiego Tychy i okazali się bardzo gościnni, bowiem rywale zwyciężyli 4-2 będąc w przekroju całego spotkania drużyną lepszą.


Spotkanie mogło zakończyć się po myśli zawodników Otmętu, jednak w tym dniu nic im nie wychodziło. Nastawieni na grę obronną goście pokazali jak skutecznie bronić się i wyprowadzać zabójcze kontry. W pierwszej połowie bramki nie padły, mimo iż obydwa zespoły miału ku temu okazje. W 4 minucie gry Masternak po raz pierwszy sprawdził umiejętności Pacha, ale górą był golkiper Otmętu. Później trzy razy strzelali miejscowi, lecz ani Pajączkowski ani Lachowski i Chojnowski nie zdołali umieścić futbolówki między słupkami bramki gości. Dobrą sytuację miał również Haracz, lecz stracił piłkę a kontrę w przewadze jednego zawodnika przerwał świetną interwencją Pach broniąc uderzenie Zygmunta Bilińskiego. W 10 minucie przyjezdni mieli już 5 przewinień, ale do końca pierwszej odsłony pozostało to bez konsekwencji.


W tej części gry goście jeszcze dwukrotnie poważnie zagrozili bramce Otmętu, lecz w doskonałej dyspozycji był Pach. Najpierw wygrał pojedynek z Masternakiem, a potem w ładnym stylu obronił uderzenie Łukasza Bilińskiego. Po chwilowej przewadze rywali w końcowych 5 minutach przebudzili się podopieczni Rafała Wolnego. Najładniejsza akcja tej części meczu nie zakończyła się jednak zdobyciem gola, gdyż Lachowski pomylił się o centymetry. Tuż przed gwizdkiem na przerwę blisko trafienia dla gości był Piechniak, ale na szczęście po strzale z rzutu wolnego futbolówka minęła słupek.
Druga połowa rozpoczęła się od ładnej akcji Lachowskiego, który zwodem uwolnił się spod opieki Masternaka i strzelił na bramkę. Dobrze zachował się jednak Bułat, który nogami odbił piłkę na rzut rożny. W 22 minucie Rodakowski przeprowadził klasyczny kontratak, po którym Masternak po raz pierwszy utonął w ramionach kolegów. Szansę na wyrównanie miał sto dwadzieścia sekund potem Lachowski, ale nie trafił w bramkę z rzutu karnego. Zrehabilitował się jednak celnym trafieniem po indywidualnej akcji i mecz rozpoczął się od początku. Wydawało się że Otmęt pójdzie za ciosem, ale bramkę zdobyli goście. Kolejna kontra zakończyła się strzałem Cichego, Pach odbił piłkę przed siebie a nadbiegający Łukasz Biliński głową dał prowadzenie swojej drużynie.


Podobnie jak w pierwszej odsłonie goście szybko wyczerpali limit przewinień i ostatni kwadrans grali z „obciążeniem” 5 fauli. Nie wpłynęło to jednak na swobodę ich poczynań na parkiecie. W 29 minucie Masternak z łatwością ograł trzech zawodników Otmętu i kopnął „ze szpica” podwyższając rezultat meczu. Miejscowi nie otrząsnęli się na dobre z tego ciosu, a juz otrzymali następny. Ponownie w roli głównej wystąpił Masternak i na 10 minut przed końcem pojedynku wyprowadził Rodakowskiego na prowadzenie 4-1. Gospodarze rzucili się rozpaczliwie do odrabiania strat, jednak skuteczność pozostawiała wiele do życzenia. W 33 minucie za głowę złapał się Pajączkowski po tym, jak fatalnie przestrzelił z 3 metrów nie trafiając do pustej bramki. Z przedłużonego karnego nie trafił też M.Kapłon, którego intencje wyczuł Bułat. W końcu zła passa pod bramką przyjezdnych została przełamana w 34 minucie. Kobierski faulował J.Kapłona i arbiter drugi raz w tym meczu podyktował przedłużony rzut karny. Pajączkowski w swoim stylu „huknął” mocno pod poprzeczkę i odżyły nadzieje miejscowych kibiców na korzystny rezultat. Niestety to wszystko na co było stać w tym dniu piłkarzy krapkowickiego Otmętu. W końcowych minutach trener Rafał Wolny wycofał bramkarza, lecz nie dało to rezultatu w postaci bramek. Rodakowski Tychy zasłużenie zgarnął komplet punktów wygrywając ostatecznie z Otmętem 4-2. Jutro krapkowiczan czeka wyjazd na zaległe spotkanie do Gorzyczek, a w sobotę o godz. 19.30 Otmęt gościć będzie UKS Dąbrowię Jaworzno.


Otmęt Krapkowice – Rodakowski Tychy 2 – 4 (0-0)0-1 Masternak-22., 1-1 Lachowski-24., 1-2 Ł.Biliński., 1-3 Masternak-29., 1-4 Masternak-31., 2-4 Pajączkowski-34.

Otmęt Krapkowice: Pach, Rogacewicz – Lisicki, Lachowski, J.Kapłon, M.Kapłon, Gołąbek, Haracz, Nowak, Smykała, Pajączkowski, Chojnowski. Trener: Rafał Wolny.

Rodakowski Tychy: Bułat – Jałowy, Magdziorz, Kobierski, Ł.Biliński, Piechowiak, Cichy, Masternak, Kuś, Z.Biliński. Trener: Sławomir Wróbel.

Widzów: ok. 400. Sędziowali: J.Pękala, Z.Szklany (Gliwice).


/raul/


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 129


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 129
RÓŻNOŚCIzwiń dział
SPORTzwiń dział
Bez wygranej u siebie

Pękła dwudziestka

Ćwierćfinał wojewódzki w piłce ręcznej dziewcząt szkół ponadgimnazjalnych

Krapkowicka Liga Siatkówki Amatorów

LZS Racławiczki

Skat i dart

Uczniowie na hali





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net