Powiat
Sprawa NiepaliStarosta nie ma racjiTrzy tygodnie temu napisaliśmy w artykule 'O jeden stołek za dużo', że wicestarosta Niepala w trakcie swojego urzędowania niezgodnie z prawem zasiadał w radzie nadzorczej prywatnej firmy. Otrzymaliśmy w tej sprawie wyjaśnienia Starosty Krapkowickiego Alberta Machy. Całą sprawę wywołał radny Maciej Sonik, przedstawiając zastrzeżenia na sesji Rady Powiatu Krapkowickiego. On także otrzymał już wyjaśnienie starosty, które opublikował na swojej stronie internetowej (www.maciejsonik.pl). Przez ostatnie trzy tygodnie kolejne fakty ujawniane były przez nas, Nową Trybunę Opolska i Gazetę Wyborczą. Teraz dysponujemy szczegółowymi informacjami, zamieszczonymi w pismach starosty (pismo do Kuriera publikujemy w całości poniżej). Szanowni czytelnicy! W nawiązaniu do artykułu pt. 'O jeden stołek za dużo' (Kurier Krapkowicki Nr 47 z dnia 22.XI.2005 r.) omawiającego wystąpienie Radnego Macieja Sonika na Sesji Rady Powiatu w dniu 17 listopada 2005 r. wyjaśniam, co następuje: - były Wicestarosta Hubert Niepala, składał stosowne oświadczenia majątkowe, w których zgodnie z prawdą wykazywał, iż jest członkiem Rady Nadzorczej Przedsiębiorstwa Budownictwa Inżynieryjnego 'WPBK' Sp. z o.o. w Opolu, do której został oddelegowany przez byłego Wojewodę Opolskiego Pana Ryszarda Zembaczyńskiego w imieniu Ministra Skarbu Państwa (pismo z dnia 7 października 1998 r. Nr GPW-VI-6415/133/98); - zgodnie z zapisami 'Umowy Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością' - Akt Notarialny z dnia 30 października 1998 r. 'Uprawnienia Skarbu Państwa do powoływania członków Rady trwają w okresie pozostawania Skarbu Państwa w Spółce, a nadto w następnej kadencji Rady Nadzorczej po wyzbyciu się udziałów przez Skarb Państwa.' Dlatego - Pan Hubert Niepala zasiadał w ww. Radzie zgodnie z prawem; - ponadto wobec zobowiązań Spółki PBI 'WPBK' (zobowiązania ratalne do końca 2005 r.) w stosunku do Skarbu Państwa, Walne Zebranie Akcjonariuszy powołało Pana Huberta Niepalę na III kadencję Rady Nadzorczej w latach 2003 - 2005; - została więc zachowana ciągłość w reprezentowaniu interesów Skarbu Państwa przez Pana Huberta Niepalę w Radzie Nadzorczej PBI 'WPBK' w Opolu; - obecność Huberta Niepali w Radzie Nadzorczej Spółki PBI 'WPBK' w Opolu jest więc zgodna z przepisami, tj. art. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne.
Drodzy Czytelnicy!
Były Wicestarosta Hubert Niepala zasiadał na swoim stanowisku jak najbardziej zgodnie z prawem. W składzie Zarządu Powiatu Krapkowickiego było więc... tyle stołków, ile trzeba! Bardzo ubolewam nad tym, że opierając się na niepełnych informacjach w sprawie oświadczeń majątkowych Huberta Niepali, zupełnie niepotrzebnie zasiano ziarno niepokoju i podejrzeń na niwie samorządu powiatowego. Poważne zarzuty, w cytowanym na wstępie wystąpieniu o naruszeniu przepisów antykorupcyjnych, czy bezczynność organów powiatu oraz sugerowanie, że sprawa zatrudnienia byłego Wicestarosty może wyczerpywać znamiona ustawowe przestępstwa z art. 231 Kodeksu karnego, są tego wymownym świadectwem.
Serdecznie pozdrawiam Albert Macha, Starosta KrapkowickiWynika z nich dobitnie, że zatrudnienie Huberta Niepali na stanowisku wicestarosty i członka zarządu powiatu krapkowickiego było niezgodne z art. 4 ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Ustawa zakazuje członkom zarządu powiatu zasiadania w radach nadzorczych prywatnych spółek. Uchyla ten zakaz w stosunku do osób, które zostały oddelegowane do rady nadzorczej w spółce z udziałem Skarbu Państwa (art. 6). Przepisu tego nie można jednak zastosować do Niepali. Zgodnie z tym, co pisze starosta w odpowiedzi skierowanej do radnego Sonika (w odpowiedzi dla Kuriera o tym nie wspomina), spółka jest prywatna od grudnia 2000 roku. Dlatego artykułu, o którym pisze Macha, nie można zastosować. I nie jest przy tym ważne, co zapisano w umowie spółki, bo nie może ona uchylać przepisów ustawy, a ta wyraźnie mówi: 'Zakaz zajmowania stanowisk we władzach spółek, o którym mowa w art. 4 pkt 1, nie dotyczy osób wymienionych w art. 2 pkt 1, 2 i 6-10, o ile zostały wyznaczone do spółki prawa handlowego z udziałem Skarbu Państwa, innych państwowych osób prawnych, jednostek samorządu terytorialnego, ich związków lub innych osób prawnych jednostek samorządu terytorialnego jako reprezentanci tych podmiotów'. Przedsiębiorstwo Budownictwa Inżynieryjnego WPBK Sp. z o.o., które zatrudnia Niepalę, nie jest więc taką spółką - nie ma w niej udziałów Skarbu Państwa ani innych osób publicznych.Po przeczytaniu pisma, które wpłynęło do naszej redakcji, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że starosta ciągle chciałby wierzyć, że zatrudnienie Niepali było zgodne z prawem. Tymczasem przedstawione nam w piśmie fakty mówią co innego. Starosta Macha, powołując się na art. 6 ustawy, nie zauważa, że artykułu tego nie można zastosować do prywatnej od 2000 roku firmy. Dziwi nas zatem interpretacja przepisów, bo wygląda na to, że z obciążających Niepalę zarzutów próbuje się stworzyć usprawiedliwiające go 'alibi'. Starosta Macha ubolewa, że na podstawie niepełnych informacji 'zupełnie niepotrzebnie zasialiśmy ziarno niepokoju i podejrzeń na niwie samorządu powiatowego'. My ubolewamy, że Starosta Krapkowicki nie potrafi prawidłowo interpretować prostych przepisów prawa. A przepisy te i fakty podane przez Machę wyraźnie potwierdzają zarzuty Sonika, na których oparliśmy komentowany artykuł.Nie możemy więc zgodzić się z konkluzją starosty. Pismo jednak publikujemy, wierząc, że czytelnicy i stosowne organy wyciągną z nich właściwe wnioski. W odpowiedzi na to pismo informujemy Pana Starostę, że tytułowy 'stołek za dużo' przypisywaliśmy Niepali, który nie miał prawa zasiadać na dwóch równocześnie. Nigdy nie twierdziliśmy, że 'stołków' jest za dużo w zarządzie powiatu, bo tę liczbę określa statut i ustawa. Widać starosta odczytał nasz tytuł równie nieprecyzyjnie jak przepisy ustawy antykorupcyjnej. Artur Jackowski |